Rolnik nowoczesny: dzięki kwalifikatom można tylko zyskać!

Rolnik to dziś ekonomista, agronom i biznesmen. Musi mieć mocne nerwy i łeb do interesów! Jednym z takich rolników jest Zenon Kozak!

Człowiek na roli to nie tylko ekonomista o silnych nerwach, to osoba pracująca, widząca problemy, która w odpowiednim momencie wyciąga wnioski i nie dopuszcza do powstania strat. Odwaga w podejmowaniu decyzji czasem niesie ryzyko, ale takie, które warto ponieść. By wyjść na prostą w branży rolnej, trzeba naprawdę się mocno zaangażować. Przecież rolnik w zasadzie może liczyć tylko na siebie. Dla rolnika hasło: „rolnictwo to moja pasja” oznacza bardzo wiele. To swego rodzaju klucz otwierający drzwi sukcesu.

Kwalifikat w dobrych rękach

Zenon Kozak z Bielawy w woj. dolnośląskim to nie tylko dobry rolnik, to pasjonat tego, co robi na co dzień. W środowisku rolników jest ceniony za opanowanie i stoicki spokój. Na 200 ha gruntów w klasie bonitacji od IIIA, poprzez IIIB do V, prowadzi uprawę roślinną. Swój areał obsiewa pszenicą ozimą, kukurydzą oraz jęczmieniem browarnym. W 100% kupuje kwalifikowany materiał siewny, bazując głównie na marce Top Farms Nasiona, gdyż zapewnia mu, jak podkreśla, wysoką jakość, dobrze zaprawione, jednolite, bardzo wyrównane ziarna, wschody równomierne, a zdrowy łan, pozbawiony oznak chorób tylko cieszy oko rolnika.

rolnik i technologia

Zenon Kozak pobiera próbkę ziaren, by sprawdzić poziom ich wilgotności.

Kiedyś prowadziłem uprawę truskawek, fasolki szparagowej, ziół. Czasem się lepiej zarobiło, czasem gorzej. W 2002 r. podjąłem decyzję, postawiłem na zboża. Potrzebowałem ziemi na zmianowanie i tak sukcesywnie dokupowałem po kilka hektarów – opowiada Zenon Kozak. – Rolnictwo to jest loteria, wiele zależy od szczęścia i postawienie na dobre odmiany oraz wejście w odpowiednim momencie z zabiegami agrotechnicznymi pozwalają liczyć na wysoki plon. Staram się nastawiać na pszenicę konsumpcyjną – jeżeli jest suchy rok, wówczas pszenice mocno chronię, ale jak zabraknie wody, można zrobić wszystko, czasem rezygnuję z ostatniej dawki azotu. Kwalifikowany materiał siewny kupuję, jak pamiętam, od zawsze. Po rodzicach przejąłem 7 ha, resztę powoli dokupowałem. Zaopatruję się w 100% w nasiona kwalifikowane. Uważam, że w ten sposób mogę tylko zyskać. Jakość materiału siewnego Top Farms Nasiona spełnia moje oczekiwania. Średnia plonu to 8 t/ha, wiele przecież zależy od klasy ziemi – na słabszych glebach, jak zabraknie wody rodzi się problem od razu – dodaje.

Wiadomo, że ziemi i klimatu się nie wybiera, postanowiłem więc uprawiać takie gatunki, które dadzą sobie tutaj radę.

Zenon Kozak, rolnik z Bielawy

A na jakie odmiany stawia w swoim gospodarstwie?

Według mnie Julius to pszenica z charakterem, trzyma parametry, nawet jeśli trafił się mokry rok. Łączy w sobie dobrą zimotrwałość oraz wysoką odporność na choroby zwłaszcza na łamliwość podstawy źdźbła (odporność VPM), zyskując tym samym większe bezpieczeństwo uprawy w monokulturze. Mam już ją 3 sezon, uzyskując 14% białka, gęstość na poziomie 76–78 kg/hl, czasem 80 kg/hl. Na tę odmianę mogę stawiać w ciemno! Wiadomo, że ziemi i klimatu się nie wybiera, postanowiłem więc uprawiać takie gatunki, które dadzą sobie tutaj radę. Zmianowanie przeprowadzam zazwyczaj co 3 lata. Na stanowiskach pod lasem wysiewam pszenicę Ostrogę, popularnie zwaną „wąsatką”. Dziki w zasadzie wąsatek nie ruszają, kiedyś zabrakło mi Ostrogi, posiałem zwykłą i… 80 arów poszło na dokarmienie dzików – śmieje się pan Zenon. – Dodatkowo Ostrogę mogę śmiało siać w terenie górzystym, gdzie też mam kilka stanowisk, z racji doskonałej mrozoodporności. Na wiosnę zauważyłem, że doskonale się rozkrzewiła, co też jest atutem. Uzyskałem z niej wysokie plonowanie, w granicach 8 t/ha, przy zachowaniu dobrych parametrów, białko – 13,5, gęstość na poziomie 77 kg/hl. Dla mnie to numer jeden wśród pszenic ościstych! – dodaje.

Zaopatrując się w kwalifikowany materiał siewny, rolnik uzyskuje przede wszystkim doskonałe nasiona, które są głównym czynnikiem postępu w produkcji roślinnej.

Zenon Kozak, rolnik z Bielawy

Praca niosąca zadowolenie

Polskie rolnictwo na obecną chwilę jest wyposażone w nowoczesne parki maszynowe, co przyczyniło się do znacznej ekspansji w dziedzinie uprawy roślin. Czasy konia i pługa dawno za nami. Dziś w rolnictwie rządzą technologicznie wypasione maszyny. Dziś również wybór odpowiedniej odmiany siewnego materiału w kwalifikacie dla gospodarstwa nie jest sprawą łatwą, zwłaszcza że rolnicy wybierają często z bardzo szerokiej oferty dostępnych i z pozoru bardzo podobnych produktów. Zenon Kozak postawił na Top Farms Nasiona. Poza istotnymi parametrami, jak potencjał plonu czy zimotrwałość, rolnik zwrócił uwagę na wysoką odporność odmian na choroby oraz często pomijany parametr – wczesności odmian. Ta ostatnia cecha w dobie niesprzyjających warunków pogodowych jest dla niego bardzo istotna.

Roślinom trzeba zapewnić wystarczającą ilość łatwo dostępnej wody, powietrza, a w zasadzie tlenu, ale również wszystkich niezbędnych do życia składników pokarmowych makro- i mikroelementów oraz stworzyć warunki do swobodnego rozrastania systemu korzeniowego – podkreśla Zenon Kozak. – Zaopatrując się w kwalifikowany materiał siewny, rolnik uzyskuje przede wszystkim doskonałe nasiona, które są głównym czynnikiem postępu w produkcji roślinnej. Nowoczesna technologia wymusza wręcz dbałość o przyrodę. Pośród zabiegów agrotechnicznych mających duży wpływ na uzyskanie wysokiego poziomu plonowania, a zatem i na opłacalność produkcji pszenicy, istotny jest termin siewu. To on w dużej mierze warunkuje wykorzystanie potencjału plonotwórczego. Pszenica z Top Farms Nasiona zasiana w optymalnym czasie stworzy jesienią rozwinięty system korzeniowy, zmagazynuje dostateczną ilość substancji odżywczych, wykształcając jednocześnie pędy kłosonośne.

rolnik i technologia

Aby uzyskać dobry plon, trzeba zadbać nie tylko o agrotechnikę, ale również odpowiedni dobór odmiany do gleb występujących w gospodarstwie.

Pszenica ozima należy do zbóż o dużych wymaganiach wodnych zwłaszcza w okresie od fazy krzewienia do końca strzelania w źdźbło. W tym przypadku rozsądny rolnik wykazuje znajomość dotyczącą wymagań klimatyczno-glebowych, doboru odpowiedniego przedplonu, uprawy przedsiewnej, nawożenia, ochrony przed chwastami i chorobami, a także zwierzętami. Nieterminowość i błędy popełnione w trakcie siewu są w wielu przypadkach nie do odrobienia, a próba korekty w trakcie wegetacji jest bardzo kosztowna i mało efektywna.

Rolnictwo poszło do przodu, jeździmy dobrym sprzętem, tak sobie myślę, że bardzo mocno bym się zastanowił nad prowadzeniem tak dużego gospodarstwa, gdybym miał nadal do dyspozycji stare maszyny. W naszej pracy liczy się dyscyplina i siła, której przybywa z każdym wyzwaniem, dodatkowo dochodzą stresy, nad którymi musimy zapanować. W 2012 r. dokupiłem trochę nowego sprzętu, odświeżając tym samym mój park maszynowy. Koszenie w nowoczesnym kombajnie to dziś sama przyjemność, nie nałykam się kurzu, poza tym wszystko mam pod kontrolą. Podczas żniw widzę jednorodny łan. Widzę, że plonowanie z nasion kwalifikowanych jest w pełni satysfakcjonujące – uzupełnia na koniec Zenon Kozak.

 

Zobacz również:

Rośliny po siewie: co im zagraża?

Rośliny po siewie potrzebują odpowiednich warunków atmosferycznych. Co w jakich fazach im zagraża?

1 grudnia 2016

ŚOR: podstawy bezpieczeństwa pracy (BHP)

Pamiętajmy, że przy pracy ze środkami ochrony roślin bardzo ważne jest przestrzeganie zasad BHP. O czym nie możemy zapomnieć?

30 listopada 2016

Borówki i maszyny Kubota: doskonałe połączenie!

Opowieść o Jerzym Wilczewskim, który odniósł sukces, stawiając na borówki oraz pomarańczowe maszyny Kubota!

3 grudnia 2016