Jakie szkodniki glebowe czekają na rzepak ozimy?

Download PDF

Polskim rolnikom nie udało się przekonać Komisji Europejskiej i ministra rolnictwa, do stosowania czasowego zapraw nasion rzepaku z neonikotynidami. Oznacza to, że na wysiany rzepak ozimy znów czekają w glebie szkodniki, wobec których jesteśmy bezradni.

4 jesienne miesiące, od wysiania rzepaku ozimego do zatrzymania wegetacji przez zimowy mróz to ciągła walka roślin o przetrwanie ze szkodnikami, których kiedyś nie było. Co robić, by uchronić rzepak?

Nie było pchełek ziemnych, śmietki, takiej ilości mszyc roznoszących wirusy – wylicza prof. Marek Mrówczyński, kierownik Zakładu Entomologii Instytutu Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu.Śmietka w rzepaku wytwarza coraz więcej pokoleń i uszkadza korzenie. Rzepaki poprzedniej zimy przemarzły nie tylko z powodu mrozu. Przemarzły przede wszystkim dlatego, że korzenie rzepaku były uszkodzone przez śmietkę kapuścianą. Mróz był tylko dodatkiem.

Szkody powodowane przez rolnice początkowo można zaobserwować na roślinach, które rosną na brzegach pola.

dr Magdalena Jakubowska z Zakładu Prognozowania Agrofagów Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu

Jeszcze kilkanaście lat temu śmietka kapuściana miała w roku 2 pokolenia. Teraz jest ich 4, a czasem nawet 5. Jedyną skuteczną ochroną przed przywleczoną do Europy śmietką były zaprawy z neonikotynidami. Ale zapraw nie ma.

Innym zagrożeniem są dobrze wszystkim znane rolnice. Rolnice w tym roku były wyjątkowo aktywne w uprawach warzywnych i w burakach cukrowych. Niewątpliwie pojawią się także w rzepaku.

Uszkodzona roślina przewraca się i zamiera lub jest wciągana przez gąsienice do ziemi i w nocy zjadana – dodaje dr Magdalena Jakubowska z Zakładu Prognozowania Agrofagów Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. – Szkody powodowane przez rolnice początkowo można zaobserwować na roślinach, które rosną na brzegach pola. Najprostszym sposobem ustalenia terminu jest odławianie motyli za pomocą pułapki świetlnej – samołówki lub pułapki feromonowej. Złowienie samołówką w ciągu 2–3 kolejnych dni więcej niż 1 motyla stanowi liczbę krytyczną, która jest wyznacznikiem początku masowego pojawienia się motyli, a po dodaniu do tej daty 30–35 dni uzyskuje się optymalny termin zwalczania rolnic.

Ale to oczywiście, nie wszystko. Za kilka tygodni na pola powrócą żółte naczynia, w których znów będziemy monitorować pojawiające się śmietki i chowacze.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o