Zastoiska wody utrudniają prace na polach

Download PDF

Choć obecnie w całym kraju panuje ładna, słoneczna pogoda, deszczowy wrzesień nie daje o sobie zapomnieć. Na polach w wielu regionach utworzyły się zastoiska wody, które uniemożliwiają dokończenie zbiorów oraz siew ozimin.

Zastoiska wody zwykle tworzą się na przedwiośniu, gdy stopnieją śniegi po zimie. W tym roku jednak nadmiar deszczu sprawił, że woda na polach stoi także jesienią. Choć rolnicy śmieją się, że to idealne warunki do uprawy ryżu, w rzeczywistości nie jest im do śmiechu. Problem jest zarówno na polach, z których trzeba zebrać buraki cukrowe czy kukurydzę, jak i tam, gdzie lada dzień trzeba wykonać siew pszenicy.

Może się pojawić problem ze wschodami

– Praktycznie wszędzie jest woda i błoto, bo ziemia nie przyjmuje już nadmiaru wody – mówi Paweł Bieluń, rolnik z Bartoszyc (woj. warmińsko-mazurskie). – Lada dzień miałem wykonać siew pszenicy, ale w obecnej sytuacji nie ma nawet szans, by jakimkolwiek sprzętem wjechać na pole.

Z niepokojem na swoje plantacje patrzą nie tylko ci rolnicy, którzy dopiero przygotowywali się do obsiewania, ale również ci, którzy wykonali siew już kilka tygodni temu. Na świeżo założonych plantacjach ziarno w wielu miejscach może butwieć, gnić i w ogóle nie wykiełkować. Trzeba liczyć się także z tym, że stojąca woda stwarza wręcz idealne warunki do rozwoju chorób grzybowych.

Na świeżo założonych plantacjach ziarno w wielu miejscach może butwieć, gnić i w ogóle nie wykiełkować. Trzeba liczyć się także z tym, że stojąca woda stwarza wręcz idealne warunki do rozwoju chorób grzybowych.

Zbyt duża wilgoć wstrzymuje również zbiór kukurydzy na ziarno, który na wielu plantacjach powinien się już rozpocząć. Ziarno jest zbyt wilgotne, w wielu miejscach nie da się też wjechać kombajnami na plantację. Trzeba też pamiętać, że prace ciężkim sprzętem na nadmiernie wilgotnej glebie powodują jej dodatkowe ugniatanie i zbijanie, przez co w kolejnych sezonach mogą tworzyć się jeszcze większe zastoiska wody.

Co poradzić na zastoiska wody?

Choć w tym sezonie na zastoje wody rolnicy nic już nie poradzą, warto pomyśleć, czy można zapobiec takiej sytuacji w kolejnych sezonach. Co prawda, na pogodę nikt nie ma wpływu, ale na wykonywane na polu zabiegi agrotechniczne – już tak.

– Zastoiska wody na polach najczęściej tworzą się w zagłębieniach terenu oraz na ciężkich, gliniastych glebach, szczególnie tam, gdzie zaburzona jest gospodarka wodno-powietrzna – wyjaśnia Daniel Dąbrowski z Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. – Pomocnym zabiegiem w przypadku bardzo zbitej gleby, która nie przyjmuje wody, może być zabieg głęboszowania. Dzięki niemu zbita, twarda warstwa gleby jest rozkruszana i rozluźniana, co pooprawia wchłanianie wody do jej głębszych partii.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o