Ceny śliwek 2022 — podsumowanie sezonu

Ceny śliwek deserowych na rynku hurtowym pod koniec sezonu zwyżkowały. Jednakże była to przede wszystkim zasługa znacznego spadku podaży tych owoców. Z kolei popyt na nie niewiele się zmienił. A ceny śliwek w poprzednich dwóch sezonach wzrastały pod koniec sezonu, podobnie popyt na nie. Większy wzrost jednak odnotowano w 2020 r. niż w 2021 r.
W zakończonym już sezonie produkcji i sprzedaży, ceny śliwek były na poziomie poniżej opłacalności. Taka tendencja dotyczyła przede wszystkim śliwek na przemysł, ale niestety także części owoców deserowych.
Spis treści
Jak kształtowały się ceny śliwek deserowych 2022
Ceny śliwek deserowych wzrastały już od początku października. Jednakże nie wszędzie były one jednakowe. Tam, gdzie produkcja śliwek była większa, wzrost cen zaczął się dopiero w połowie października.
Dla producentów byłaby to dobra wiadomość, gdyby nie fakt, że pod koniec października zapasy tych owoców ma już niewielu z nich. A niestety w pozostałej części sezonu ceny śliwek deserowych były bardzo niskie.
Sezon 2022 sprzedaży śliwek w skupie i na rynkach hurtowych
Przez 10 tygodni handlu na rynkach hurtowych tymi owocami (31.–40. tydzień roku), dobrze wiodło się sadownikom oferującym śliwki wczesnych odmian (wykres 1). Przy czym trzeba podkreślić, że takim asortymentem dysponuje niewielu. Mianowicie dlatego, że uprawa śliwek wczesnych odmian jest wciąż w Polsce bardzo ryzykowna ze względu na klimat. Szczególnie na wczesnowiosenne przymrozki.
Stąd październikowy wzrost nie zrównoważył strat, jakie ponieśli producenci we wcześniejszych tygodniach sezonu sprzedaży. A i po październikowych wzrostach obecne ceny są niższe niż rok temu.
Ceny śliwek przemysłowych w sezonie 2022
Sezon skupu śliwek przeznaczonych na przemysł, w tym na kompoty był w 2022 r. znacznie krótszy. Mianowicie trwał od 32. do 37. tygodnia
roku (wykres 2.). W tym czasie ceny śliwek w skupach były na zupełnie nieopłacalnym poziomie. Wielu sadowników nawet nie zbierało owoców, gdyż cena skupu nie rekompensowała kosztów zbioru, a co dopiero całorocznej uprawy i pielęgnacji. Jedynie zbiór mechaniczny, jeśli dysponuje się własną otrząsarką, był w tym sezonie uzasadniony ekonomicznie. Specjaliści twierdzą, że taka postawa przetwórców odbije się na produkcji polskich śliwek.
Obecne ceny śliwek deserowych
Ceny śliwki są zróżnicowane w zależności od regionu oraz od kalibru.
Śliwki węgierki na Broniszach kosztują obecnie (44. tydzień roku) od 4,0 do 6,0 zł/kg. Jest to wzrost o 33% w stosunku do ceny z ostatniego dnia października, kiedy kosztowały od 3,0 do 4,5 zł/kg. A jeszcze w połowie poprzedniego tygodnia kosztowały 3,0–5,0 zł/kg.
W podobnej cenie, czyli 4,0–6,0 zł/kg, można kupić śliwki na giełdzie w Poznaniu. Taniej, bo po 2,0–4,0 zł/kg można kupić węgierki na Zjazdowej w Łodzi. Jeszcze niższe ceny śliwek były w Bydgoszczy, gdzie kształtowały się one od 2,0 do 3,0 zł/kg oraz w Kaliszu (2,5–2,8 zł/kg). Najniższą odnotowaną ceną jest ta z Radomia, gdzie kilogram oferowano w cenie od 2,0 do 2,5 zł/kg oraz z Sandomierza z ceną 2,0 zł/kg.
Odmiany wielkoowocowe (Prezydent, Top Hit) można było kupić w Łodzi w cenie od 2,5 do 5,0 zł/kg, choć w Kaliszu sprzedawano je po 3,0 zł/kg. Jednakże średnia cena z ofert wynosząca 4,5 zł/kg i tak jest niższa od zeszłorocznej, która wynosiła 5,0 zł/kg.
Reasumując, to jak wzrosły ceny śliwek w porównaniu do stanu sprzed miesiąca nie poprawiło sytuacji sadowników. Nie osiągnęły one poziomu, takiego jak na koniec sezonu 2021. A ta kiepska końcówka nie poprawi oceny całego bieżącego sezonu śliwkowego w Polsce.
Źródło: Fresh-Market.pl










