Dopłaty Mój Prąd. Elektrownie słoneczne biją rekordy

Maj jest miesiącem, w którym instalacje fotowoltaiczne wyprodukowały rekordową ilość prądu. Czy świadczy to o tym, że program a właściwie dopłaty do Mój Prąd odnoszą zamierzone skutki? Entuzjaści uważają, że rekordowa ilość wyprodukowanej energii to efekt dużego przyrostu mikroinstalacji na przestrzeni zeszłego roku.
Według danych udostępnionych przez ENTSO-E (Europejskie Stowarzyszenie Współpracy Operatorów Systemów Przesyłowych (OSP) Energii Elektrycznej) elektrownie słoneczne w Polsce wprowadziły do sieci 1164,3 GWh energii elektrycznej. W kwietniu 2022 r. do sieci wprowadzono 811,7 GWh. Jest to bez wątpienia rekord. Należy pamiętać jednak, że to osiągnięcie wypracowali prosumenci poprzedniej edycji programu Mój Prąd.
Spis treści
Dopłaty Mój Prąd – na co można otrzymać pieniądze?
Nowa edycja programu przynosi nowe zasady. Dopłaty na Mój Prąd uwzględniają (wg najnowszych informacji), zakup, dowóz i:
- wykonanie mikroinstalacji fotowoltaicznej,
- montaż urządzeń do magazynowania energii lub magazynowania ciepła,
- instalację systemów do zarządzania wytworzoną energią.
Co ważniejsze o środki będzie można wnioskować na inwestycje sprzężone (np. fotowoltaika z magazynem energii) jak i oddzielne – np. tylko na instalację PV lub tylko na magazyn energii. Poza tym o dotację na nowe elementy programu (magazyny ciepła/energii oraz systemy zarządzania) będą mogły wnioskować osoby, które skorzystały już z dotacji w poprzednich edycjach.
Magazynowanie energii w postaci ciepła
Jeśli chodzi o magazynowanie energii w postaci ciepła, dopłaty Mój Prąd w 2022 roku będą przysługiwać na:
- zasobniki do ciepłej wody użytkowej (tj. bojlery) posiadające grzałkę lub sprzężone z kotłem elektrycznym czy pompą ciepła,
- bufory ciepła do fotowoltaiki z wbudowaną grzałką lub bufory współpracujące z piecem elektrycznym, lub pompą ciepła,
- pompy ciepła – z przeznaczeniem do ogrzewania ciepłej wody użytkowej (tj. ze zintegrowanym lub dodatkowym zasobnikiem do c.w.u).
Magazynowanie bezpośrednie energii elektrycznej
Mówiąc o magazynowaniu bezpośredniej energii elektrycznej mamy na myśli to, że dopłaty Mój Prąd obejmują magazyn energii (akumulator) o pojemności nie mniejszej niż 2 kWh, którego cena za 1 kWh nie przekracza 4.000 zł. Dotacje można otrzymać także na systemy zarządzania energią HEMS/EMS – przy czym warunkiem otrzymania wsparcia jest zakup magazynu ciepła lub energii.
Dopłaty do programu Mój Prąd – formy dofinansowania
Ogólnie rzecz biorąc dofinansowanie wnioskodawców wynosi do 50% kosztów kwalifikowanych. Koszty te w szczególności przeznaczone muszą być na:
- mikroinstalacje fotowoltaiczne (bez zakupu i montażu dodatkowych elementów) nie więcej niż 4 tys. zł na jedno przedsięwzięcie;
- mikroinstalacje fotowoltaiczne, do której zakupuje się i montuje co najmniej jeden dodatkowy element wymieniony niżej,
nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie; - dodatkowe elementy zwiększające autokonsumpcję energii elektrycznej w zakresie:
- magazynowania ciepła – nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie;
- magazynowania energii elektrycznej – (magazyn energii elektrycznej – akumulator o pojemności minimalnej 2 kWh, cena za 1 kWh nie może przekroczyć 4 tys. zł) – nie więcej niż 7,5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie;
- systemu zarządzania energią HEMS/EMS – nie więcej niż 3 tys. zł na jedno przedsięwzięcie, pod warunkiem zakupu i montażu magazynu energii elektrycznej lub magazynu ciepła wskazanych w powyższych punktach.
Należy pamiętać, że łączna maksymalna wysokość dopłaty do fotowoltaiki wynosi nie więcej niż 20,5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie.
Dofinansowanie Mój Prąd 2022 – podsumowanie
Jak już wspomniano rekordowa produkcja energii z instalacji fotowoltaicznych została wyprodukowana przez prosumentów z poprzedniej edycji programu. Statystyki prezentowane przez media nie napawają optymizmem. Zmiana reguł korzystania z programu spowodowała, że do 18 maja wpłynęło łącznie 825 wniosków o dopłaty w Mój Prąd. W poprzedniej edycji dziennie rejestrowano między 2,5 a 3 tysiące wniosków. Świadczy to tylko o tym, że „nie zmienia się reguł gry w trakcie meczu”. Może ta sytuacja jest przejściowa? Niestety modyfikacja programu wg niektórych ekspertów powoduje, że nowy system będzie mniej atrakcyjny finansowo. Właściciele mikroinstalacji zamiast odzyskiwać za darmo większość energii z sieci, będą musieli ją sprzedać, a następnie z powrotem odkupić. Jak na razie skuteczność wersji 4.0 jest słaba.
Czytaj też: Dopłaty do fotowoltaiki – czy gra jest warta świeczki?








