Jest wsparcie dla polskich rolników. Trwa walka o polskie zboże

Komisja Europejska przeznacza na wsparcie dla polskich rolników 29,5 mln euro. Polski rząd zamierza powiększyć tę kwotę z krajowego budżetu o 100%. To blisko 280 mln zł dla polskich rolników.

W związku ze stratami spowodowanymi importem zboża z Ukrainy Komisja Europejska przeznaczyła nadzwyczajne środki wsparcia dla sektorów zbóż i nasion oleistych w Polsce, Bułgarii i Rumunii. Jesteśmy największym beneficjentem tego wsparcia.

Unijne wsparcie dla polskich rolników

Pomoc unijna została przyjęta na wniosek Polski, ale projekt ten poparła zdecydowana większość państw członkowskich. Wysokość wsparcia dla polskiego sektora wyniesie 29,5 mln euro (ok. 140 mln zł).

Rozporządzenie wykonawcze zostało przyjęte 30 marca, a środki mają zostać wypłacone w ciągu 6 miesięcy, tj. do 30 września.

Komisja Europejska zapowiedziała też chęć uruchomienia kolejnej transzy rezerwy kryzysowej. Miałaby ona wynosić również ponad 20 mln euro, co łącznie dałoby nawet około 500 mln zł. Być może będzie ona zrealizowana jeszcze w kwietniu.

Polski rząd dubluje wsparcie dla polskich rolników

Ponadto, jak zapowiedział wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk, wsparcie z unijnych funduszy będzie powiększone z krajowego budżetu. Zgodnie z jego deklaracją kwota ta ma opiewać na maksymalny dopuszczony poziom, a więc 100% obecnie świadczonego unijnego wsparcia. A zatem polscy rolnicy powinni dostać około 280 mln zł wsparcia.

To nie koniec problemów. Czego żądają eksporterzy zbóż?

Wsparcie dla polskich rolników to nie tylko pieniądze. Podczas czwartkowych rozmów (30 marca) z wicepremierem Kowalczykiem przedstawiciele eksporterów zbóż sygnalizowali też inne problemy, wymagające interwencji ze strony państwa. W spotkaniu tym uczestniczyli również sekretarz stanu Rafał Romanowski oraz główny inspektor PIORiN Andrzej Chodkowski.

Rozmowy-z-eksporterami-MRiRW-

Eksporterzy i MRiRW. Potrzebne wsparcie dla polskich rolników (fot. MRiRW)

fot. MRiRW

Udrożnienie portów

Główną kwestią jest zwiększenie przepustowości polskich portów, które do tej pory dawały pierwszeństwo transportom węgla. Minister Kowalczyk obiecał usunięcie tej bariery poprzez priorytetyzację transportu zboża. To, zdaniem eksporterów, będzie dużym wsparciem dla polskich rolników. Albowiem pozwoli opróżnić magazyny jeszcze przed żniwami.

Usprawnienia fitosanitarne

Eksporterzy wyrazili również potrzebę wsparcia ze strony służb fitosanitarnych, które mogłoby otworzyć furtki do nowych rynku zbytu.

Andrzej Chodkowski zapowiedział usprawnienie badań fitosanitarnych, jednak w kwestii obniżenia poziomu tolerancji w odniesieniu do organizmów kwarantannowych wymogi są surowe. Poziomy tolerancji stosuje się wobec organizmów jakościowych. Tym samym wobec organizmów kwarantannowych są one niedopuszczalne.

Główny inspektor zapowiedział również pracę zespołu ekspertów nad szczegółami technicznymi dotyczącymi świadectw fitosanitarnych. Eksporterzy zostali zaproszeniu do udziału w najbliższym spotkaniu.

Rolniczy „Okrągły stół”. Jakie są ustalenia?

Nowe rynki dla polskiego zboża

Minister Kowalczyk nawiązał również do rozmów z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Potwierdzili oni, że chętnych na polskie zboże nie brakuje.

Mowa o państwach pozaunijnych, również tych objętych pomocą humanitarną. Polskie zboże chcą importować m.in. kraje afrykańskie.

Czytaj również: Zabiegi na polach w kwietniu mogą być utrudnione

Źródło: MRiRW

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.5 / 5. Liczba głosów 4

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

TO JEST NIEWIARYGODNEZobacz SPRAWDŹ WYNIKI BADAŃ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze
  1. Rolnik sam pisze:

    ZERO POMOCY FINANSOWEJ DLA POLSKICH FIRM KTORE ZAKUPILY UKRAINSKE ZBOŻE!!!
    DOSC JUZ ZAROBILI!
    POMOC FINANSOWA TYLKO DLA POLSKIEGO ROLNIKA, A NIE DLA CWANIAKÓW I OSZUSTÓW!

  2. Lipa pisze:

    Baju ,baju ,byle chłopów uspokoić

  3. Babcia58 pisze:

    Wszystko pięknie, tylko Kowalczyk powinien o to zadbać wcześniej.Nie czekać, aż rolnicy zaczną się oburzać.Dobrze,że jest przed wyborami….