Likwidacja gospodarstw dzierżawców – TEP apeluje o ich wstrzymanie!

Download PDF

Towarzystwo Ekonomistów Polskich przyjrzało się sprawie likwidacji gospodarstw rolnych utworzonych na dzierżawionych gruntach państwowych. Według TEP problem występuje od kilku lat i może narastać, dlatego likwidacja gospodarstw dzierżawców powinna być wstrzymana. 

Towarzystwo Ekonomistów Polskich prowadzi dyskusje nad bieżącymi tematami gospodarki. Na początku roku TEP zajął się sprawą likwidacji gospodarstw dzierżawców. Według nich takie działania są sprzeczne z interesem ekonomicznym i społecznym kraju, dlatego należy zatrzymać je jak najszybciej.

Likwidacja gospodarstw dzierżawców to działania organów rządzących

Organy i instytucje rządowe od kilku lat realizują działania prowadzące do likwidacji dużych, prywatnych gospodarstw rolnych dzierżawiących grunty państwowe – tak wynika ze stanowiska TEP.

Towarzystwo Ekonomistów Polskich ocenia to postępowanie następująco – Działania te są sprzeczne z interesem ekonomicznym i społecznym kraju (..). Przedstawia jednocześnie motyw tych działań – są motywowane przesłankami politycznymi i ideologicznymi pod hasłem „ziemia dla gospodarstw rodzinnych”. Ponadto, TEP uważa, że dalsze działania w tym zakresie jeszcze bardziej utrwalą strukturę agrarną, która należy do najbardziej zacofanych w UE. Co jeszcze może spowodować takie postępowanie? TEP stawia sprawę jasno – Działania te mogą doprowadzić do przegranych przez Państwo procesów przed sądami powszechnymi, a w ostateczności przed europejskimi instytucjami wymiaru sprawiedliwości, co spowoduje koszty dla finansów publicznych.

Likwidacja gospodarstw dzierżawców to proces destrukcji nowoczesnych gospodarstw

Likwidację gospodarstw dzierżawców należy powstrzymać, ponieważ większość z tych gospodarstw to nowoczesne i zrównoważone środowiskowo podmioty. Są one ważnym uzupełnieniem dla ustroju rolnego w Polsce. TEP stwierdza więc – Mamy do czynienia z bezprzykładnym procesem destrukcji, której poddawana jest najbardziej konkurencyjna część polskich gospodarstw rolnych. Nie ma żadnych racjonalnych powodów, które uzasadniałyby postępowanie prowadzące do pełzającej parcelacji gospodarstw dzierżawców.

Towarzystwo Ekonomistów Polskich na koniec dodaje – Powstrzymanie działań prowadzonych przeciwko dzierżawcom jest możliwe nawet w obecnym stanie prawnym. Do tego niezbędne są jednak uczciwe, a nie tylko pozorowane, działania ze strony władz. Docelowo konieczne są zmiany ustawowe przywracające równowagę, jaka leżała u podstawy formuły przekształceń własnościowych realizowanych przez prawie 20 lat.

Dzierżawy gruntów od LP i samorządów – czy nastąpią zmiany? SPRAWDŹ!

Źródło: Towarzystwo Ekonomistów Polskich

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 82

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Tematy w komentarzach
2 Odpowiedzi na temat
1 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
6 Komentuj autorów
TomekWojciechGrzegorzPawełMirek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

Przestańcie pieprzyć głupoty bo w mojej okolicy jakoś rolnicy indywidualni z gospodarstw rodzinnych mają dużo nowocześniejsze i bardziej zadbane gospodarstwa od tych po pegeroskich.

Mirek
Gość
Mirek

W końcu biorą się za cwaniaków co nabrali hektarów tylko na dopłaty

Paweł
Gość
Paweł

Bardzo dobrze czas skończyć z wyzyskiem państwowej ziemi powstały ogromne gospodarstwa dzierżawiące ziemię za bezcen i nie dziwię im się że nie chcą oddać ziemi. Dzierżawy w prywatnym obrocie dochodza do 3000 zł a ziemię państwowa można obrabiać za 200 do 500 zł. Ziemia powi na trafiać co 5 lat do obrotu wtedy czynsze dzierżawne byłyby adekwatne do tych wolnorynkowych

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Trzeba było brać I dzierżawić z 1000 a choć z 500 ha za 200 PLN.
Ale cóż, chamy i plebs popierają. Zawsze dobrze jak sąsiadowi krowa zdechnie.

Tomek
Gość
Tomek

Nie można było brać bo brali członkowie PSL i ich kolesie. 30 lat dzierżawy to wystarczy i trzeba dać szanse kolejnemu pokoleniu, podpisali umowy dzierżawy na czas określony a nie dożywotnie

Wojciech
Gość
Wojciech

Ciekawy gdzie państwo widza te nowoczesne gospodarstwa. Cześć gospodarstw została już wykupiona za śmieszne pieniądze gdzie rolnik indywidualny musi wydać nie mało pieniędzy za hektar ziemi.