Miodówka gruszowa plamista 2022 — niebezpieczna sytuacja w sadach!

fot. Katarzyna Kupczak

Uwaga! Miodówka gruszowa plamista musi być zwalczana, jak tylko warunki na to pozwolą. W przeciwnym razie dojdzie do znacznych szkód, których nic nie zrekompensuje. Z jakimi dzisiaj (tj. 28.03.2022 r.) stadiami mamy do czynienia, w jakim nasileniu, z czym się musimy zmierzyć? Kiedy i czym wykonać zabieg?

Miodówka gruszowa plamista (Cacopsylla pyri, syn. Psylla pyri, Chermes pyri) występuje obecnie w tak dużym nasileniu, że jeśli natychmiast nie zlikwidujemy dorosłych osobników, walkę z larwami niekoniecznie wygramy. Niestety, rozpoczynający się sezon będzie m.in. sezonem miodówkowym. Już dzisiaj liczba obecnych miodówek zaskakuje sadowników.

Reklama

Miodówka gruszowa plamista — krótko o szkodniku wiosną

miodówka gruszowa plamista - osobniki na pąku

Osobniki miodówki gruszowej plamistej na pąku (26.03.2022 r.*)

Miodówka gruszowa plamista występuje powszechnie w europejskich sadach gruszowych. Zwana jest jako:

  • pear psylla — w Wielkiej Brytanii;
  • Birnenblattsauger — w Niemczech;
  • psila de la pera — w Hoszpanii;
  • psila-da-pereira — w Portugalii;
  • brunplettet pærebladloppe — w Danii;
  • gevlekte perebladvlo — w Niderlandach (w Holandii).
miodówka gruszowa plamista - złoża jaj miodówki

Miodówka gruszowa plamista składa jaja wzdłuż pierścieni na obwodzie krótkopędów (26.03.2022 r.*)

Zimuje w stadium osobnika dorosłego np. w spękaniach kory gruszy — na starszych drzewach częściej, gdyż na nich kora ma wiele takich „kryjówek”. W przeciwieństwie do dość gładkiej kory młodych drzew.
W okresie pękania pąków miodówki przelatują w okolice pąków, na krótkopędy i tam na korze składają jaja. Umieszczają je w „bezpiecznych” miejscach — w spękaniach kory, na wystających pierścieniowatych przyrostach na obwodzie krótkopędów — zazwyczaj łańcuszkowato

miodówka gruszowa plamista - nieuporządkowanie złożone jaja na pędzie

Czasami miodówka gruszowa plamista składa jaja w sposób nieuporządkowany, zazwyczaj jednak w zagłębieniach, spękaniach kory (26.03.2022 r.*)

jedno za drugim. Jednak zdarzają się też nieuporządkowane złoża. Generalnie jaja znajdują się w sąsiedztwie rozwijających się pąków liściowo-kwiatowych i liściowych, aby maksymalnie skrócić drogę, którą pokonać muszą świeżo wylęgające się larwy. Żerują one bowiem, wysysając soki roślinne — początkowo z młodziutkich liści i pąków kwiatowych. W późniejszym okresie opanowują młode przyrosty pędów, liście, owoce. Podczas zerowania obficie wydalają rosę miodową, która opada, pokrywając niżej położone organy. Zasklepia aparaty szparkowe, utrudniając wymianę gazową roślinie. Dodatkowo stanowi wartościową pożywkę, dla grzybów sadzakowych. Rozwijają się one obficie, ograniczając powierzchnię asymilacyjną. Owoce pokryte czarnym nalotem grzybów nie są atrakcyjne dla konsumenta.

Jak rozpoznać miodówki na gruszy?

Miodówka gruszowa plamista — progi szkodliwości wiosną

Pogoda wiosną br., która zadziwia sadowników, absolutnie nie zmniejszyła aktywności miodówek. Nocami w sądeckim zagłębiu sadowniczym jeszcze kilka dni temu temperatura spadała do -8°C a w ciągu dnia wzrastała do 15°C. W sobotę (26.03.) nad ranem było -2°C,  w południe natomiast już 17°C. Samice obecnie przystępują do składania jaj na korze pędów.

Obowiązujące progi szkodliwości określone jeszcze w XX w.

  • W okresie bezlistnym, po kilku cieplejszych dniach (zazwyczaj na początku kwietnia) próg szkodliwości stanowi 15 miodówek strząśniętych z 35 gałęzi (po jednej z drzewa).
  • Przed kwitnieniem więcej niż 10 pędów 20-entymetrowych z jajami, spośród pobranych ze 100 losowo drzew.

Jakie jest zagrożenie miodówką wiosną 2022 r.?

miodówka gruszowa plamista - samica na pędzie

Samica miodówki gruszowej plamistej zlewa się kolorystycznie z wiosenną barwą pędów gruszy (26.03.2022 r.*)

Łagodną zimę 2021/2022 przeżyło tak wiele osobników dorosłych, że obecnie (26.03.) ich

miodówka gruszowa plamista - złoża jaj na krótkopędzie

26 marca wartości progu szkodliwości określanego na podstawie złóż jaja są znacznie przekroczone (26.03.2022 r.*)

liczebność na pąkach gruszy znacznie przekracza próg szkodliwości. Przy sprzyjającej pogodzie — ciepło i bezwietrznie, szkodnik jest do tego tak aktywny, że przemieszcza się błyskawicznie po sadzie. Samice składają liczne jaja na pędach. Już teraz wszystkie wartości progów zagrożenia — zarówno określane na podstawie odławianych osobników dorosłych, jak i złóż jaj są znacznie przekroczone.
* Dowodem na powyższe opinie są zdjęcia ilustrujące artykuł. Wszystkie zostały wykonane w sadach gruszowych w woj. małopolskim.

Obecna sytuacja z miodówką a prognoza na najbliższe tygodnie

Za nami 11. i 12. tygodnie roku, podczas których nocami było mroźnie, nawet bardzo, tymczasem w ciągu dnia temperatura wzrastała o kilkadziesiąt stopni (przykładowo od -8°C do 15°C — to skok 23-stopniowy, a lokalnie nawet większy). Podczas takich ciepłych dni bardzo płodne samice miodówki (pojedyncza może złożyć nawet do 1000 jaj) intensywnie składały jaja i przebiegał rozwój embrionalny.

Tymczasem w nadchodzących dwóch tygodniach rozwój embrionalny zostanie zahamowany, a i dorosłe miodówki będą raczej odrętwiałe i mniej mobilne, niż w ostatnich dniach. Taką opinię można wysunąć, obserwując pogodę na najbliższe dni.

Temperatura prognozowana od 29 marca do 10 kwietnia 2022 r.

MiejscowośćTemperatura dniem/nocą (°C)/opady (d. — deszcz; d.ś. — deszcz ze śniegiem; ś. — śnieg; – — bez opadów)
29.03.30.03.31.03.1.04.2.04.3.04.4.04.5.04.6.04.7.04.8.04.9.04.10.04
Lublin13/5/-8/3/d.5/2/d.ś.1/-1/ś.1/-3/ś.1/-5/-5/-4/-6/-1/-7/1/d.8/3/d.7/2/d.8/2/d.10/3/d.
Łącko15/6/d.12/5/d.8/2/d.4/-1/d.ś.1/-3/ś.2/-4/ś.5/-4/-7/-2/-8/-1/d.8/1/d.8/1/d.9/1/d.9/2/d.
Sandomierz15/5/d.9/5/d.7/3/d.ś.3/0/d.ś.2/-2/ś.3/-3/-5/-2/-7/-1/-8/-1/-9/3/d.8/3/d.10/2/d.10/3/d.
Warka12/4/-9/1/d.7/1/d.3/-1/d.ś.3/-2/ś.3/-5/-7/-3/-8/1/-8/2/d.9/3/d.10/3/d.

Jak zabezpieczyć drzewa przed miodówką?

Sadowników zastanawia fakt, że mimo opryskiwania drzew glinką kaolinową, nie ma efektów ograniczenia obecności osobników dorosłych i jaj na pędach grusz. Pokrycie białą glinką powierzchni roślin ma bowiem za zadanie zdezorientować miodówki, które zasadniczo wabi barwa kory grusz. Natomiast nie lecą one do białego koloru.

Trzeba jednak mieć świadomość, że miodówkę wabi także żółtawa barwa rozwijających się pąków. Zewnętrzne ich łuski pokryte warstwą białej glinki się rozchylają i pojawia się nieskazitelny żółtozielonkawy kolor młodych tkanek pąka. Gdy samice już siądą na pąkach, upewniwszy się, że dobrze trafiły, mimo glinki przemieszczają się na pęd poniżej pąka i składają jaja.

Dlatego też, ponieważ loty miodówek są rozciągnięte w czasie, sukcesywnie rozwijają się rośliny, opryskiwanie glinką nie powinno się opierać na jednym zabiegu. Także po każdym deszczu spłukującym warstwę glinki trzeba ponownie opryskać sad.

Przy okazji opryskiwania drzew przeciwko przędziorkom środkami zawierającymi olej parafinowy możemy ograniczyć także liczbę larw miodówki.

Miodówka gruszowa — jak zwalczać wiosną?

Miodówki na gruszy są obok bakterioz najgroźniejszymi agrofagami tego rodzaju rośliny. Szkody wyrządzane przez te pluskwiaki bywają naprawdę znaczne. Dlatego w sezonie wykonujemy przeciwko nim kilka zabiegów ochronnych.

Decyzję o rozpoczęciu ochrony przeciwko miodówkom podejmujemy na podstawie lustracji własnego sadu, które w tym sezonie należało prowadzić regularnie co najmniej od 10 marca. Czyli opisany przed laty próg szkodliwości, sugerujący lustracje z początkiem kwietnia, może nas wprowadzić w błąd. Aczkolwiek o ile w najbliższych dniach uskrzydlone miodówki mogą być co prawda mniej widoczne, zwróćmy szczególną uwagę na obserwację kory pod kątem obecności jaj. Świeżo złożone jaja mają barwę kremową, która z każdym dniem ciemniej poprzez żółtą do pomarańczowej przed wylęgiem larw.

Podstawą ochrony grusz przed miodówką jest walka z pierwszym pokoleniem szkodnika przed kwitnieniem, ew. do dwóch tygodni po nim. To właśnie w tym czasie rozgrywa się, czy poradzimy sobie z pierwszym pokoleniem, czy nie będziemy mieć w sadzie drugiego. Do tego stosujemy dobrą chemię. Jeżeli nie poradzimy sobie z pierwszym pokoleniem i „wpuścimy” drugie — wówczas będziemy mieć bardzo duży problem. W sytuacji, gdy udało się zwalczyć w dużej mierze pierwsze pokolenie, ale jeszcze dostrzegamy pojedyncze młode larwy przed kwitnieniem gruszy, wówczas można użyć uzupełniająco preparatów technicznych, jak olejek pomarańczowy, który działa na larwy wysuszająco. Po opanowaniu pierwszego pokolenia miodówki, aby „trzymać szkodnika w ryzach”, wówczas także używamy olejku pomarańczowego po kwitnieniu. Najefektywniej działa na młode larwy. Przy czym jeden zabieg tym środkiem to za mało, dwukrotny jest pewniejszy — radzi Barbara Błaszczyńska z firmy Agrosimex.

Czym zwalczać miodówkę w okresie bezlistnym?

W okresie rozwoju pąków do ochrony grusz przeciwko miodówkom zarejestrowanych mamy kilka konwencjonalnych insektycydów i użyć można wspomagająco kilka biotechnicznych preparatów. Jeśli konieczne będzie wykonanie kilku zabiegów, do następczych używajmy środków o innym mechanizmie działania. Pamiętajmy przy używaniu środków o przestrzeganiu wskazówek odnośnie ich skuteczności w określonych warunkach pogodowych (temperatura, nasłonecznienie, wilgotność, wiatr, przeważające w populacji stadium szkodnika).

Jesteśmy zwolennikami wszystkich wykonywanych wcześnie wiosną zabiegów tzw. technicznych, z użyciem środków działających mechanicznie i je rekomendujemy. Najbliższy tydzień będzie koszmarny pod względem pogody, co znacznie utrudnia podjęcie jakichkolwiek działań ochronnych w sadach. Obfite opady prognozowane na najbliższe dni — deszczu i śniegu sprawią, że wszystko, co dotychczas było stosowane (w ramach zabiegów mechanicznych), się rozmaże i spłynie — ocenia sytuację Tomasz Gasparski z firmy Bayer.

Do zwalczania osobników dorosłych

  • pyretroidy — deltametryna
  • neonikotynoidy — acetamipryd

Do zwalczania wylęgających się larw

  • butenoidy — flupyradifuron
  • neonikotynoidy — acetamipryd
  • wodorowęglan potasu
  • olejek pomarańczowy

W okresie przedkwitnieniowym, gdy z jaj zaczną się wylęgać larwy, polecam szybko działający flupyradifuron. W sadach, w których już dzisiaj widać złożone jaja przez dorosłe osobniki miodówki zabieg zwalczający będzie konieczny do wykonania bezwzględnie przed kwitnieniem. Przy czym moment wylęgania się larw zależy od panującej pogody. Gdy jest zimno, proces ten może mieć miejsce nawet dopiero po kwitnieniu. Generalnie trzeba kontrolować rozwój jaj, a wyznacznikiem, że wkrótce rozpocznie się wylęganie, jest zmiana barwy jaj miodówki na pomarańczową — radzi Tomasz Gasparski.

Przed kwitnieniem można użyć insektycydu, którym także jednocześnie zwalczymy inne szkodniki.

Acetamipryd przeciwko miodówkom na gruszy przed kwitnieniem — jak najbardziej tak! Przy okazji zwalczymy także inne szkodniki w tym czasie obecne na drzewach — mszyce, zwójki liściowe, kwieciaka — informuje Zbigniew Dąbrowski z firmy Sumi Agro Poland.

Czym wspomagać walkę z miodówką?

Powyższe produkty są zarejestrowane jako środki ochrony roślin. Program zwalczania miodówek możemy uzupełnić tzw. preparatami wspomagającymi ochronę, najczęściej są to związki działające mechanicznie/fizycznie. To znaczy, pokrywają osłonkę jaja lub ciało owada uniemożliwiając wymianę gazową, unieruchamiając, blokując w sposób fizyczny funkcje życiowe. Inne zasychając i kurcząc się po naniesieniu na organizm „zaciskają się” na danym stadium szkodnika. W efekcie dochodzi do uduszenia i zduszenia jaja lub larwy.

W okresie przedkwitnieniowym (nie w trakcie kwitnienia) jak najbardziej można wykonać zabieg (0,12% w 400–600 l wody, nie więcej) naszym produktem zawierającym związki silikonowe (kopolimery silikonowe). Trzeba go stosować w ciągu dnia, aby ciecz opryskowa szybko wysychała na powierzchni rośliny. Grusza przy nieumiejętnym traktowaniu wykazuje bowiem wrażliwość na wiele środków i preparatów chemicznych w tym na polimery silikonowe. Przy czym w momencie ruszania wegetacji to nie ma znaczenia, gdyż jeszcze nie ma tkanki zielonej — informuje dr Wojciech Wieczorek z firmy ICBPharma.

Czy można go mieszać z pyretroidami?

Oczywiście, jest bardzo kompatybilny z insektycydami. W przypadku miodówki jest to już wypraktykowany sposób. Insektycyd w takim rozwiązaniu rekomendujemy w pełnej dawce, wówczas stężenie naszego silikonowego produktu można obniżyć do 0,1% — zaleca Wojciech Wieczorek.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *