Nagminne karczowanie sadów jabłoniowych we Francji

Jabłonie coraz częściej trafiają pod topór. Między innymi we Francji karczowanie sadów jabłoniowych odbywa się nagminnie. Powodem ma być spadek opłacalności produkcji jabłek, przynajmniej wg zrzeszenia tamtejszych sadowników.
Za masowe karczowanie sadów jabłoniowych we Francji odpowiada mała opłacalność produkcji jabłek. W ten sposób tamtejsi sadownicy chcą zwrócić uwagę na problem i zmotywować administrację do działań naprawczych.
Spis treści
Karczowanie sadów jabłoniowych ze względu na nieopłacalność produkcji
Opłacalność produkcji jabłek jest coraz niższa z powodu gwałtownego i wysokiego wzrostu kosztów produkcji. Mimo to handel jabłkami nie jest skłonny do uwzględniania koniecznego wzrostu kosztów w swoich cennikach owoców. Taka sytuacja ma miejsce w całej Europie.
Idared do usunięcia z sadów — lepszy zarobek na drewnie
Ten drastyczny spadek opłacalności produkcji jabłek powoduje, że coraz częściej sadownicy decydują się na wycinkę całych hektarów jabłoni. Powodem są zbyt niskie ceny sprzedaży owców.
Na trudną sytuację zwróciło uwagę francuskie L’Association Nationale Pommes Poires (ANPP), zrzeszające ponad 1500 producentów jabłek i gruszek. W poście na Linkedin zamieściło ono alarmującą informację, że francuscy sadownicy podobno już wycinają sady jabłoniowe. ANPP precyzuje, że:
W większości obszarów sadowniczych zebrało się kilkuset producentów. W ten sposób chcą zwrócić uwagę na trudności, z jakimi borykają się francuscy sadownicy z powodu rosnących kosztów produkcji. Już teraz w niektórych regionach zaczęli wycinać swoje sady.
Francuskie sady jabłoniowe pod topór
Dlatego pomimo faktu, że Francja jest jednym z głównych producentów jabłek, codziennie znika 1,26 hektara sadów jabłoniowych.
Zbiory jabłek i gruszek 2022 oszacowane podczas Prognosfruit 2022
Zdaniem ANPP to katastrofa, której można by uniknąć, gdyby szybko podniesiono ceny jabłek. A mowa o kwocie 20 eurocentów za kilogram dla owoców opuszczających sortownie. To orientacyjna wartość, która nie odbiega od 16 czy 17 eurocentów wspomnianych podczas ostatniej Interpomy.
Raport Miesięczny Unii Europejskiej na temat rynku jabłek mówi o średniej cenie ex-factory (na bramach zakładów). Dla francuskich jabłek wynosi ona 1,24 euro za kilogram w styczniu 2023 r. Dla porównania w styczniu 2022 r. wynosiła ona 1,17 euro/kg. Jednocześnie cena włoska pozostała stabilna na poziomie 0,81 euro/kg. Jednakże jest ona trudna do wyjaśnienia. Nawet jeśli uwzględni się różnice w asortymencie odmian czy w odsetku opakowań pierwotnie przeznaczonych do sprzedaży detalicznej.
Czy ta różnica w dynamice cen między Francją a Włochami może być związana z wiarygodnością statystyk, czy raczej innego podejścia do roszczeń producentów jabłek? Prawie 500 hektarów wycinanych rocznie (według francuskich sadowników) to około 1% powierzchni, jaką zajmują sady jabłoniowe we Francji. Jednocześnie jest to mniej, niż wynoszą odnowienia sadów.
Karczowanie — proces technologiczny z efektem paniki medialnej
Jednakże karczowanie sadów jabłoniowych ma zupełnie inny efekt medialny. Stowarzyszenie w ten sposób wykorzystuje naturalny proces produkcyjny do siania niepokoju wśród konsumentów, by utrzymać swoją pozycję na rynku. A to francuskie stowarzyszenie ma już praktykę w walce o interesy swoich członków. Przykładem jest np. wygrana walka z dystrybutorem ekologicznych jabłek Biocoop, który w swoich materiałach promocyjnych nawoływał do bojkotu jabłek nieekologicznych.
Źródło: Italiafruit.net








