Gorszy sort owoców w polskich placówkach Tesco

Czy na polskich półkach sklepowych jest więcej owoców i warzyw gorszej jakości niż w Wielkiej Brytanii?

Sprzedaż owoców i warzyw w polskiej sieci sklepów Tesco jest gorszej jakości, niż ta, którą mogą kupować Brytyjczycy.

Tak wynika ze słów Matta Simistera, dyrektora sieci: – W wielu przypadkach oferujemy produkty klasy pierwszej w Wielkiej Brytanii, a klasy drugiej na rynkach żywności środkowej i wschodniej Europy – oświadczył dyrektor.

Zdaniem Michała Sikory, rzecznika Tesco w Polsce, wypowiedź brytyjskiego dyrektora została wyrwana z kontekstu i dotyczyć miała jedynie zewnętrznego wyglądu sprzedawanych towarów. Według niego dostawcy zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii dostawy owoców muszą spełniać odpowiednie wymagania. Rzecznik nie kryje jednak, że  klienci w Polsce, Anglii czy w jakimkolwiek innym państwie mogą mieć różne oczekiwania co do wyglądu czy powtarzalności artykułów.

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji zaznacza z kolei, że różnicowanie produktów nie leży w interesie marketów. Sieci powinny bowiem dbać o każdego klienta.

Komentarze

  1. Normalne, w Lidlu czy Kauflandzie jest dokładnie tak samo. Kto był w Szwabi ten wie jak to wygląda. Do Polski zawsze najgorszy syf trafia.

Pieniądze na pozarolniczą działalność gospodarczą

Zakończony został nabór na pozarolniczą działalność gospodarczą na obszarach wiejskich. O czym powinni pamiętać potencjalni beneficjenci?

18 kwietnia 2017

Dodatkowe 15 dni szansy na wygraną w konkursie Sumi Agro!

Sumi Agro Poland przedłuża konkurs "Inazuma – Podwójny cios w szkodniki rzepaku!". Dodatkowe 15 dni szansy na wygraną motocykla Honda CB500F!

13 kwietnia 2017

Alpaki – egzotyczne i niezwykłe

Dostojny chód, miękkie włókno, ciekawskie spojrzenie. Skąd te egzotyczne wielbłądowate wzięły się w Polsce?

22 kwietnia 2017