Gorszy sort owoców w polskich placówkach Tesco

Czy na polskich półkach sklepowych jest więcej owoców i warzyw gorszej jakości niż w Wielkiej Brytanii?

Sprzedaż owoców i warzyw w polskiej sieci sklepów Tesco jest gorszej jakości, niż ta, którą mogą kupować Brytyjczycy.

Tak wynika ze słów Matta Simistera, dyrektora sieci: – W wielu przypadkach oferujemy produkty klasy pierwszej w Wielkiej Brytanii, a klasy drugiej na rynkach żywności środkowej i wschodniej Europy – oświadczył dyrektor.

Zdaniem Michała Sikory, rzecznika Tesco w Polsce, wypowiedź brytyjskiego dyrektora została wyrwana z kontekstu i dotyczyć miała jedynie zewnętrznego wyglądu sprzedawanych towarów. Według niego dostawcy zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii dostawy owoców muszą spełniać odpowiednie wymagania. Rzecznik nie kryje jednak, że  klienci w Polsce, Anglii czy w jakimkolwiek innym państwie mogą mieć różne oczekiwania co do wyglądu czy powtarzalności artykułów.

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji zaznacza z kolei, że różnicowanie produktów nie leży w interesie marketów. Sieci powinny bowiem dbać o każdego klienta.

Komentarze

  1. Normalne, w Lidlu czy Kauflandzie jest dokładnie tak samo. Kto był w Szwabi ten wie jak to wygląda. Do Polski zawsze najgorszy syf trafia.

Winiarze muszą złożyć deklaracje o zbiorach!

Do 15 stycznia producenci i przedsiębiorcy wyrabiający wino muszą złożyć deklaracje o tegorocznych zbiorach winogron i produkcji wina.

9 stycznia 2017

Pieniądze na rozwój wsi: w co zainwestowano w kujawsko-pomorskim?

W woj. kujawsko-pomorskim jest już ponad 17 tys. przyzagrodowych oczyszczalni ścieków! Skąd na to pieniądze?

11 stycznia 2017

Eksport polskich jabłek do Chin: 100 tysięcy ton w 2022?

Nawet 100 tys. t polskich jabłek już za 5 lat w Chinach? Plany ekspansji są ambitne. Co na to sadownicy?

18 stycznia 2017