Pieniądze na ubezpieczenia popłyną strumieniem

W tym roku nie będzie już dodatkowych pieniędzy na ubezpieczenia rolnicze. Za to w przyszłym czeka nas prawdziwa rewolucja. Rząd zamierza zwiększyć dotacje z budżetu prawie 5-krotnie i zagwarantować rolnikom powszechny dostęp do tanich polis!

O tym, że rolnictwo to fabryka pod chmurką, wiedzą wszyscy. Rolnicy co roku muszą się zmagać jak nie z suszą, to z przymrozkami. Panaceum na te bolączki miał stanowić system rolniczych ubezpieczeń z dopłatą państwa. System od wielu lat jest krytykowany, a jego naprawa była jednym ze sztandarowych projektów Prawa i Sprawiedliwości, z którym partia wygrała wybory na wsi.

Tymczasem zanim to nastąpiło, dość niespodziewanie, w październiku system ubezpieczeń się zawalił! Stało się coś, czego nikt nie przewidział, a mianowicie wyczerpał się 200-milionowy limit na dopłaty. Rolnicy nie mogli kupić tanich ubezpieczeń, a jedynie drogie komercyjne odpowiedniki bez dopłaty państwa.

W ministerstwie rolnictwa zaczęło się szukanie dodatkowych funduszy. Znaleziono. Ale tylko 7 mln zł, które wyczerpały się również błyskawicznie. Resort rolnictwa przyznał właśnie, że w tym roku dopłat do rządowych polis już nie będzie.

Niestety, na przezimowanie – tu już nie ma odwrotu – tych pieniędzy po prostu nie będzie. Na przezimowanie faktycznie zabrakło, ale to nie Prawo i Sprawiedliwość ustalało kwotę i nie Prawo i Sprawiedliwość wpłynęło na pogodę, która miała miejsce w 2016 r. Przewidując, że może być jeszcze gorzej, zwiększamy kwotę w budżecie państwa na rok 2017 – tłumaczył w Sejmie wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski.

pieniądze na ubezpieczenia

Ubiegłej zimy, w związku z bezśnieżnymi dniami z silnym mrozem, wymarzło wiele ozimin, w związku z czym większa liczba rolników zdecydowała się w tym roku na ubezpieczenia. (fot. AgroFoto.pl)

Faktycznie zmiany, jakie przewiduje rząd w przyszłym roku, są imponujące. Sejm przegłosował właśnie ustawę, która gwarantuje, że w 2017 r. dopłata do rolniczych ubezpieczeń wzrośnie aż do 917 mln zł, a docelowo w 2020 r. byłaby to kwota 1,621 mld zł! Jeżeli rząd zrealizuje te zapowiedzi, będzie to 8-krotny wzrost!

Ale najważniejsze wydają się zmiany w zasadach sprzedaży polis z rządową dopłatą. Po pierwsze utrzymany zostanie tegoroczny poziom dopłaty, czyli 65% wartości ubezpieczenia zapłaci rząd, a pozostałe 35% rolnik. Po drugie wprowadzone zostaną ubezpieczenia pakietowe, czyli jedna polisa będzie chronić wszystkie wymienione w ustawie ryzyka. I wreszcie po trzecie, wzrosną stawki taryfowe z obecnych 3,5% i 5% do 9, 12, 15% w zależności od klasy ziemi.

W praktyce oznacza to, że rolnik zawierający umowę np. z jednym ryzykiem lub ze stawką ubezpieczeniową przekraczającą odpowiednio 9, 12, 15% nie będzie mógł liczyć na jakąkolwiek dotacje.

Podobnie będzie ze zwierzętami gospodarskimi, gdzie 65% dopłaty będą przysługiwały tylko przy stawce taryfowej nieprzekraczającej 0,5% sumy ubezpieczenia.

pieniądze na ubezpieczenia

Sejm przegłosował właśnie ustawę, która gwarantuje, że w 2017 r. dopłata do rolniczych ubezpieczeń wzrośnie aż do 917 mln zł, a docelowo w 2020 r. byłaby to kwota 1,621 mld zł!

Sprawę problemów z ubezpieczeniami rząd chce załatwić w jeszcze jeden sposób. Ponieważ z ponad 40 zakładów ubezpieczeniowych w kraju polisy rolnicze sprzedają tylko 2, a w dodatku rolnicy mocno skarżą się na nie, minister rolnictwa już zapowiedział, że rząd powoła do życia… własną firmę ubezpieczeniową.

Trwają prace nad stworzeniem firmy ubezpieczeniowej z udziałem Poczty Polskiej i udziałem państwa. Chcemy pokazać, że monopol, który jest na rynku ubezpieczeń, będzie można złamać – zapowiedział w Sejmie wiceminister Babalski.

Oczekiwany przez rząd efekt tych zmian to powszechne i tanie polisy oraz ubezpieczenie 7–8 mln ha gruntów. Podczas gdy w zeszłym roku ochroną było objęte zaledwie 2,8 mln ha. O tym, czy te plany wypalą, rolnicy przekonają się za kilka miesięcy.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *