Podatek od mięsa – koncept organizacji prozwierzęcych nabiera na sile

Download PDF

Podatek od mięsa? Nad wprowadzeniem takiej opłaty zastanawiają się posłowie Parlamentu Europejskiego. Chcą w ten sposób chronić środowisko i zdrowie obywateli. Twierdzą, że takie rozwiązanie byłoby również korzystne dla rolników – jak to możliwe? Gdyby ten pomysł wszedł w życie ceny mięsa wzrosłyby dwukrotnie.

Podatek od mięsa – wprowadzenie takiej opłaty wydaje się kuriozalne. Ale dyskusja o opodatkowaniu mięsa odbyła się w siedzibie Parlamentu Europejskiego. Zwolennicy tego pomysłu wiążą go z wpływem przemysłowej hodowli zwierząt na zmianę klimatu.

Koalicja TAPP, w której skład wchodzą organizacje rolnicze, zdrowotne i ekologiczne, przekonuje, że podniesienie cen mięsa w Europie mogłoby doprowadzić do zmniejszenia emisji CO2 nawet o 120 mln ton rocznie. To stanowi blisko 3 proc. wszystkich emisji gazów cieplarnianych w UE.

Co to jest TAPP?

To koalicja kilkunastu organizacji skoncentrowanych na aspektach prozwierzęcych.  The True Animal Protein Price Coalition, bo tak brzmi pełna nazwa zrzeszenia wspierana jest także przez Greenpace, choć Greenpace to TAPP nie należy. W Polsce w ramach koalicji TAPP działa np. ProVeg International, który na swoich stronach internetowych informuje o tym, że Parlament Europejski weźmie pod rozwagę opłatę środowiskową za mięso, czyli tzw. podatek od mięsa. Zdaniem organizacji tego typu opłata  jest konieczna, ponieważ urealni ceny mięsa w kontekście jego wpływu na środowisko.

Podatek od mięsa – kto zyska, kto straci?

podatek od mięsa

Podatek od mięsa? Nad wprowadzeniem takiej opłaty zastanawiają się europosłowie.

fot. fotolia.pl

Z wyliczeń TAPP wynika, że opodatkowanie mięsa wpłynęłoby na zmniejszenie spożycia mięsa. Konsumpcja mięsa z kurczaka, wieprzowiny i wołowiny obniżyłaby się do 2030 roku odpowiednio o 30, 57 i 67 proc. Wprowadzenie takiej opłaty miałoby przynieść – w perspektywie 10 lat – 32 miliardy euro rocznie do budżetu UE. Wpływy z tego tytułu miałyby trafić m.in. do rolników, którzy mieliby zainwestować je w bardziej zrównoważone praktyki rolne.

Jak wylicza Forbes, jeśli podatek od mięsa wejdzie w życie, ceny wołowiny pójdą w górę o 20 zł/kg, wieprzowiny o 15 zł/kg, a kurczaka o ponad 7 zł/kg.

Skutek: wzrost ceny mięsa

Podatek od mięsa uderzy w branżę mięsną, ale nie tylko. To byłby silny cios: znaczny wzrost kosztów produkcji i spadek opłacalności hodowli oraz przetwórstwa. Jednocześnie z konsekwencjami muszą liczyć się konsumenci, dla których mięso stanowi istotny składni diety.

Z powodu obowiązujących w UE wyższych standardów obecnie już  produkujemy drożej mięso i wyroby pochodzenia zwierzęcego niż kraje trzecie.  Natomiast wprowadzenie takiego podatku nie wpłynie na zmniejszenie emisji CO2 a paradoksalnie – na jego zwiększenie. Fermy i zakłady przetwórstwa mięsa przeniosą produkcję poza granice UE, gdzie nie będzie takich obostrzeń – uważa Witold Choiński ze „Związku Polskie Mięso”.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.9 / 5. Liczba głosów 9

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o