Prognoza rolnicza: Ciepło i susza jesienią 2026. Kukurydza, buraki i oziminy pod presją

Susza jesienią 2026 może dać się we znaki rolnikom w bardzo ważnym momencie sezonu. Prognozy wskazują na wysoką temperaturę, a rozkład opadów ma być drastycznie mały i do tego nierównomierny. Tymczasem kukurydza i buraki kończą wegetację, a rzepak, pszenica ozima i inne zboża rozpoczynają kolejny sezon.
Początek jesieni przyniesie jeszcze wysoką temperaturę, natomiast deficyt deszczu pogorszy sytuację na polach. Taka pogoda może mieć znaczenie zarówno dla dojrzewającej kukurydzy i buraków, jak i dla siewów oraz wschodów ozimin.
Spis treści
Susza 2026 w najbliższych 10 dniach. Najpierw nawet 31°C
Końcówka lata nie wskazuje na nadejścia chłodu. Prognozy IMGW wskazują, że w najbliższych dniach temperatura na południu Polski może dochodzić nawet do około 31°C. Następnie zrobi się na kilka dni chłodniej, jednak bardzo ciepła pogoda jeszcze ma powracać.
Jednocześnie opady nie rozłożą się równomiernie. W najbliższych dniach deszcz pojawi się między innymi na północy oraz w części zachodniej i południowo-zachodniej Polski. Lokalnie może padać intensywnie. Jednak w innych regionach sumy opadów mogą być znacznie niższe, a nawet zerowe.

Prognoza opadów w Polsce na 7–16 września 2026 r. wskazuje na duże zróżnicowanie regionalne. Większe sumy deszczu pojawią się tylko okresowo i lokalnie
Dlatego susza jesienią 2026 może mieć bardzo różny wymiar w zależności od regionu, rodzaju gleby oraz wcześniejszych opadów. Dla rolnika istotna będzie przede wszystkim ilość wody dostępnej dla roślin w glebie.
Ciepły wrzesień. Co pokazuje dalsza prognoza?
Także prognoza długoterminowa wskazuje na ciepły wrzesień. IMGW przewiduje, że średnia miesięczna temperatura w całej Polsce najprawdopodobniej znajdzie się powyżej normy wieloletniej z lat 1991–2020. Nie oznacza to jednak, że przez cały miesiąc utrzymają się upały. Prognoza odnosi się do średniej temperatury całego miesiąca. Ponadto w poszczególnych dniach pogoda może znacznie odbiegać od miesięcznej tendencji.
Podobnie trzeba interpretować prognozy opadów. Według aktualnej prognozy IMGW miesięczna suma opadów we wrześniu powinna mieścić się w zakresie normy wieloletniej. Nie oznacza to jednak regularnego deszczu na każdym polu. Duża część miesięcznej sumy może spaść podczas kilku epizodów, podczas gdy między nimi wystąpią okresy bez opadów.
To ważne właśnie teraz. Rolnicy sieją oziminy, a wcześniej wysiany rzepak oraz jęczmień potrzebują odpowiednich warunków do równomiernych wschodów i rozwoju przed zimą. Przy cieple, dość silnej operacji słonecznej, odsłoniętej glebie, parowanie i ubytek wody z gleby będzie powiększał jej niedobór dla roślin uprawnych.
Ile deszczu może spaść w kolejnych tygodniach?
Prognoza dla rolników średnioterminowa sięga już drugiej połowy września i października. W poszczególnych częściach kraju przewidywane tygodniowe sumy opadów różnią się dość wyraźnie.
- W 38. tygodniu (14–20 września) prognozowane sumy wynoszą orientacyjnie od około 9 mm na zachodzie do około 16 mm na południu.
- W kolejnym tygodniu (39), od 21 do 27 września, prognoza wskazuje około 8 mm w centrum kraju i do 16 mm na północy.
- Na przełomie września i października (40. tydzień roku), tj. od 28 września do 4 października, wartości mogą wynosić od około 4 mm na Podkarpaciu do 11 mm na Górnym Śląsku.
- W 41. tygodniu (5–11 października) sumy mają mieścić się w przybliżeniu między 4 a 7 mm, poza obszarami wysokogórskimi.
- Natomiast od 12 do 18 października (42. tydzień 2026) może to być około 5 mm na Mazowszu, 6 mm na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu oraz do około 10 mm na północy.
Im bardziej odległy termin, tym ostrożniej należy jednak traktować konkretne wartości. Prognozy długoterminowe pokazują przede wszystkim możliwy kierunek zmian, a nie dokładną pogodę dla konkretnego gospodarstwa.
Jeśli jednak się sprawdzą lub przechylą w kierunku większego deficytu, sytuacja na polach będzie naprawdę bardzo zła.

Susza jesienią 2026 może utrudniać siew ozimin, a utrzymujący się niedobór wilgoci może pogorszyć warunki kiełkowania i wschodów
Oziminy potrzebują wody od początku
Brak dostatecznej ilości wody w wierzchniej warstwie gleby może utrudniać rozpoczęcie wegetacji ozimin. Problem dotyczy zarówno kiełkowania, jak i późniejszych wschodów. Poza tym weźmy pod uwagę zalegające w glebie herbicydy, które uaktywnią się po deszczu, działając w środowisku bardzo osłabionych suszą roślin uprawnych.
Rzepak ozimy wysiany pod koniec sierpnia lub na początku września powinien przed zimą zbudować odpowiednio rozwiniętą rozetę oraz system korzeniowy. Jeżeli gleba jest przesuszona, wschody mogą być nierównomierne. Ponadto rośliny mogą wolniej i nierównomiernie się rozwijać.
Podobny problem może dotyczyć jęczmienia ozimego. Z kolei w wielu gospodarstwach dopiero zbliża się okres siewu pszenicy ozimej. Dlatego stan uwilgotnienia gleby w drugiej połowie września będzie miał duże znaczenie dla przygotowania stanowiska, terminu siewu oraz wschodów.
Nie można jednak oceniać wszystkich pól jednakowo. Gleby lekkie szybciej tracą wodę, natomiast gleby cięższe dłużej ją zatrzymują. Duże znaczenie mają również lokalne opady, sposób uprawy gleby i ilość pozostawionych resztek pożniwnych.
Sucha gleba może ograniczać wykorzystanie składników pokarmowych
Woda odpowiada także za przemieszczanie się składników pokarmowych w glebie. Dlatego przy niedostatecznej wilgotności rośliny mogą mieć utrudnione ich pobieranie.
Nie oznacza to automatycznie, że na polu brakuje danego składnika. Może on znajdować się w glebie, ale roślina ma do niego ograniczony dostęp. Z tego względu nie warto oceniać potrzeb nawozowych wyłącznie na podstawie wyglądu roślin podczas suchego okresu.
Warunki wilgotnościowe wpływają również na działanie herbicydów doglebowych. Preparaty tego typu potrzebują odpowiedniej wilgotności gleby, aby mogły prawidłowo działać. Skuteczność zabiegu zależy jednak od konkretnego środka, substancji czynnej, gleby oraz przebiegu pogody. Dlatego każdy zabieg trzeba wykonywać zgodnie z aktualną etykietą środka ochrony roślin.
Kukurydza: sucha pogoda ma dwie strony
Ciepła i sucha pogoda może przyspieszać oddawanie wody przez dojrzewające ziarno kukurydzy. Z punktu widzenia późniejszego zbioru na ziarno może to być korzystne, ponieważ niższa wilgotność ogranicza koszty suszenia.
Jednak bilans nie zawsze będzie dodatni. Na plantacjach odmian późnych (np. FAO 270), które kończą nalewanie ziarna, niedobór wody trwający od kilku tygodni i przewidywany w kolejnych może ograniczać dalszy przebieg wegetacji. Znaczenie będzie zależało przede wszystkim od fazy rozwojowej kukurydzy, stanowiska, odmiany oraz wcześniejszego przebiegu pogody.
Dlatego nie można na podstawie samej prognozy pogody przesądzić o wielkości tegorocznego plonu. Na części pól sucha i ciepła pogoda pomoże w dosychaniu ziarna. Na innych niedobór wody może jeszcze ograniczać końcowe budowanie plonu i ostatecznie jego wielkość.
Buraki potrzebują jeszcze czasu
Także buraki cukrowe nadal wykorzystują ostatnie tygodnie wegetacji. Ciepła i słoneczna jesień może sprzyjać gromadzeniu cukru. Jednocześnie długotrwały niedobór wody może ograniczać dalszy przyrost masy korzeni.
Nie należy więc zakładać, że sucha pogoda automatycznie oznacza niską polaryzację. Na końcowy wynik wpływa znacznie więcej czynników. Znaczenie mają między innymi stan plantacji, zdrowotność liści, zasobność stanowiska, temperatura oraz przebieg pogody w kolejnych tygodniach.
Dopiero połączenie tych informacji pozwala ocenić, jak końcówka sezonu wpłynie na plon korzeni i zawartość cukru.
Jaka pogoda rolnicza w listopadzie i grudniu 2026?
Bardziej odległa prognoza IMGW przynosi zmianę dotyczącą opadów. W listopadzie ich miesięczna suma ma najprawdopodobniej przekroczyć normę wieloletnią z lat 1991–2020 na terenie całej Polski. Jednocześnie średnia temperatura powinna mieścić się w normie.
W grudniu IMGW przewiduje, że suma opadów na południu może znaleźć się powyżej normy, natomiast w pozostałych regionach powinna mieścić się w jej zakresie.
To jednak prognoza eksperymentalna sporządzona z dużym wyprzedzeniem. Nie pozwala przewidzieć pogody w konkretnych dniach ani w konkretnym gospodarstwie. Dlatego IMGW zaleca traktować takie przewidywania orientacyjnie i perspektywicznie.
Susza jesienią 2026. Najważniejsze będą najbliższe tygodnie
Susza jesienią 2026 może szczególnie mocno zwracać uwagę rolników ze względu na moment sezonu. Kukurydza i buraki kończą wegetację, natomiast oziminy ją rozpoczynają. Dlatego ten sam niedobór wody może mieć zupełnie inne konsekwencje dla poszczególnych upraw.
Najwięcej zależy teraz od rzeczywistej wilgotności gleby i lokalnych opadów. Warto więc obserwować nie tylko prognozowane sumy deszczu, ale również stan pola oraz aktualne mapy wilgotności gleby. IMGW aktualizuje prognozę tego wskaźnika codziennie i przedstawia ją dla różnych warstw profilu glebowego.
Źródło: IMGW
FAQ: Prognoza rolnicza: Ciepło i susza jesienią 2026. Kukurydza, buraki i oziminy pod presją
Jakie są prognozy opadów na jesień 2026 dla rolników?
Prognozowane opady będą się różnić regionalnie; w południowej Polsce spodziewane jest około 31°C, z dużym zróżnicowaniem opadów w najbliższych tygodniach.
Dlaczego susza jesienią 2026 jest szczególnie problematyczna dla rolników?
Susza może utrudniać siew ozimin oraz pogarszać warunki kiełkowania i wschodów, co wpływa na uprawy jak rzepak i pszenica ozima.
Czy nierównomierny rozkład opadów wpłynie na plony kukurydzy?
Sucha pogoda może przyspieszyć dojrzewanie ziarna, ale niedobór wody może ograniczyć budowanie plonu na późniejszych etapach.
Kiedy i gdzie w Polsce spodziewane są intensywniejsze opady we wrześniu 2026?
Intensywniejsze opady przewidywane są lokalnie na północy, zachodzie i południowo-zachodniej Polsce, ale mogą być okresowe i nierównomierne.









