Rolnicy protestowali i… wywalczyli zmiany!

Download PDF

Import świń i mięsa wieprzowego do Polski z obszarów objętych ograniczeniami, czyli tzw. czerwonych stref ASF zostanie wstrzymany – ogłosił minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski. Domagali się tego gospodarze blokujący autostradę A2. Jakie efekty przyniósł jeszcze protest rolników?

O imporcie do Polski świń i wieprzowiny z obszarów objętych ograniczeniami (tzw. stref czerwonych ASF) informowali rolnicy protestujący 12 grudnia na autostradzie A2. Gospodarze już od godziny 6 rano zablokowali jezdnię w okolicy Pruszkowa, w kierunku Warszawy. Domagali się podjęcia natychmiastowych działań w celu zwalczenia wirusa ASF oraz wypłaty zaległych odszkodowań.

protest rolników

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski ogłosił, że ze stanowiska odwołany został Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztof Jażdżewski.

fot. Magdalena Kowalczyk

Do protestujących przyjechał minister Ardanowski, który chciał skłonić rolników do podjęcia rozmów mówiąc „jestem jednym z was, rolnikiem, nie urzędnikiem”. Te słowa jednak nie przekonały gospodarzy, a Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii i organizator protestu na autostradzie A2 zarzucił mu niezrozumienie problemów rolników.

Blokada A2 czyli protest rolników

Protestujący rolnicy skarżyli się ministrowi Ardanowskiemu na przywóz świń z Litwy z czerwonej strefy ASF do Polski. Szef resortu rolnictwa zapewniał ich, że to jednostkowe przypadki i obiecał im, że wyciągnie konsekwencje.

Dzień później, Jan Krzysztof Ardanowski podjął decyzje o wstrzymaniu takiego importu. – Moim obowiązkiem jest dbanie o polskich rolników. Nie mam żadnego wpływu na swobodny obrót wieprzowiną i świniami z terenów wolnych od ASF. Nie może być jednak tak, że świnie utrzymywane przez naszych rolników przerastają, a do Polski sprowadzane są zwierzęta ze strefy czerwonej, od naszego sąsiada – podkreślił.

Konsekwencje personalne?

Dwa dni po proteście na autostradzie A2, doszło do odwołania zastępcy Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztofa Jażdżewskiego. Ta wiadomość ucieszyła uczestników tej demonstracji.

protest rolników

Wirus ASF dziesiątkuje polskie stada świń od lutego 2014 roku.

fot. Fotolia

Czy my naprawdę musimy blokować najważniejsze drogi w kraju, żeby instytucje państwowe działały jak należy? Odwołanie zastępcy GLW za zgodę na wjazd do Polski świń z czerwonej strefy ASF z Litwy był jednym z naszych warunków. Doceniamy, że minister Ardanowski podjął męską decyzje – napisał na Twitterze Michał Kołodziejczak, lider AGROunii i organizator protestu na autostradzie A2.

Kontrowersyjna decyzja

Jak podaje „Rzeczpospolita”, ze strefy czerwonej ASF na Litwie przywieziono do Polski 1680 świń. Zgodę na taki transport wydał Krzysztof Jażdżewski (na pół roku od początku grudnia 2018). Media donoszą, że to nie była jego pierwsza taka decyzja. Jak powiedział „Rzeczpospolitej” Tadeusz Blicharski, dyrektor biura „POLSUS”, do Polski trafiały wcześniej świnie ze stref ochronnych w Belgii, utworzonych po wykryciu ASF u dwóch dzików.

Pod koniec września Jażdżewski wydał zgodę na import zwierząt z Belgii. Berlin miał o to pretensje, bo te świnie musiały przejechać przez Niemcy – powiedział „Rzeczpospolitej” Tadeusz Blicharski.

To nie pierwszy protest rolników z powodu ASF! Przeczytaj więcej!

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o