Rynchosporioza zbóż – choroba grzybowa jęczmienia

Download PDF

W niektórych regionach kraju atakuje już rynchosporioza zbóż. To groźna choroba grzybowa, która może powodować spore straty w plonach. Przy dużym porażeniu grzybem szkody sięgają ponad 30%. Najczęściej atakuje jęczmień jary, zdarza się też na życie i pszenżycie.

Chorobie sprzyjają temperatury w przedziale 10–20°C oraz duża wilgotność powietrza – powyżej 80%. Rynchosporioza najczęściej pojawia się w regionach, gdzie przez długi czas występują opady deszczu. Aktualnie Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa informuje o zagrożeniu rynchosporiozą zbóż m.in. w woj. warmińsko-mazurskim.

Na początku pojawia się w postaci plam na liściach o owalnym lub soczewkowatym kształcie. Plamy są niebieskozielone i szybko bledną.

Jadwiga Nowicka ze Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian we Wrocikowie

– Rynchosporioza atakuje przede wszystkim młode liście i pochwy liściowe – wyjaśnia Jadwiga Nowicka ze Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian we Wrocikowie (woj. warmińsko-mazurskie). – Na początku pojawia się w postaci plam na liściach o owalnym lub soczewkowatym kształcie. Plamy są niebieskozielone i szybko bledną. Później stają się białoszare i są otoczone ciemniejszą obwódką. Choroba najgroźniejsza jest wtedy, gdy umiejscawia się u nasady liści, wtedy szybko powoduje ich obumieranie. Najsilniej atakowane są dolne liście, ale przy mocnym porażeniu grzyb przenosi się także na liść flagowy i tworzące się kłosy.

Zabiegi środkami ochrony roślin należy wykonywać zapobiegawczo lub interwencyjnie, po zaobserwowaniu objawów i stwierdzeniu, że porażenie przekracza próg ekonomicznej szkodliwości. Dla rynchosporiozy próg ten to 50% porażonych liści flagowych na początku strzelania w źdźbło lub 25% porażonej blaszki liściowej na górnych liściach w okresie od końca strzelania w źdźbło do początku fazy kłoszenia.

Ryzyko ataku rynchosporiozy zbóż można ograniczyć poprzez stosowanie odpowiednich zabiegów profilaktycznych. Istotne jest niszczenie samosiewów i resztek pożniwnych, prawidłowy płodozmian oraz unikanie nadmiaru nawozów azotowych. Warto również stosować do wysiewu ziarno odpowiednio zaprawione oraz odmiany, które maja podwyższoną odporność na choroby grzybowe.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 2 / 5. Liczba głosów 1

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
CollyberVermuttEdi Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Edi
Gość
Edi

Dasz za mało azotu, dasz za dużo – jeszcze gorzej. Niestety równowagę w uprawie zachować trudno a o grzyby zawsze łatwo i dlatego lepiej szukać przed nimi dobrej ochrony. W tym roku na T2 u mnie w pszenicy i jęczmieniu ozimym poszedł Seguris Opti, w jęczmieniu jarym sam seguris i jak na razie rynchosporiozy nie widać.

Vermutt
Gość
Vermutt

Ryzyko ataku rynchosporiozy zbóż można ograniczyć poprzez stosowanie odpowiednich zabiegów profilaktycznych – to jest moim zdaniem klucz do sukcesu sporo osób się łąpie na tym, że uprawy dobrze wyglądają, a tu nagle pojawi się kłopot. Można zastosować właśnie Seguris Opti, dobry też jest duet ultra, ważne aby nie kupować czegś z niższj półki

Collyber
Gość
Collyber

Seguris Opti w NIemczech był dość mocno stosowany z dobrym skutkiem jeśli przeniesiony jest ten sam produgkt na polski tynek to luz, akurat ja sotosałem fandango 200 ec z całekiem spoko skutkiem.