Ukraiński oligarcha chce kupić 100 tys. ha ziemi. Na czym zrobi biznes?

Naftowy oligarcha z Ukrainy inwestuje w rolnictwo. Jego holding chce mieć aż 100 tys. ha ziemi oraz 20 tys. krów. Na czym dokładnie zarabia?
Spis treści
Ukraiński oligarcha inwestuje 60 mln dolarów w rolnictwo
Holding OKKO został założony przez Witalija Antonowa, jednego ze znaczących ukraińskich oligarchów. OKKO jest kojarzone głównie z siecią stacji benzynowych na Ukrainie. A w Polsce zrobiło się głośno o tej grupie na początku roku, kiedy okazało się, że jedna ze spółek koncernu planuje wybudować ośrodek narciarski. Miałay on się znajdować w pobliżu wsi Wołosianka w obwodzie lwowskim – około 50 km od granicy z Polską.
Jednak OKKO Group, która została założona przez Witalija Antonowa, coraz bardziej inwestuje także w rolnictwo. Zaczęło się w 2017 roku, ale przyspieszenie nastąpiło w ostatnim czasie. W 2024 roku firma utworzyła spółkę joint venture z firmą rolniczą Gadz Agro. W wyniku połączenia tych dwóch podmiotów powstał agroholding, który łącznie miał pola uprawne o powierzchni 32 000 hektarów oraz około 10 tys. krów oraz elewatory zbożowe o pojemności 100 000 ton. Holding naftowy miał zainwestować w biznes rolniczy około 60 milionów dolarów do 2024 roku.
Jednak na tym nie koniec. W lutym inna spółka kontrolowana przez Witalija Antonowa dostała zgodę na przejęcie Borszczowskiego Przedsiębiorstwa Rolnego. Natomiast w połowie maja ogłoszono, że rolnicza odnoga OKKO jeszcze bardziej się powiększy.
– Zawarliśmy w tym roku umowę na 17 tysięcy hektarów na północy obwodu tarnopolskiego i południu obwodu rówieńskiego. Faktycznie na dzień dzisiejszy mamy około 50 tysięcy hektarów w całkowitej uprawie – powiedział Wasyl Danylyak, prezes OKKO Gropu cytowany przez portal Latifundist.com.
Portal podaje, że prawdopodobnie przejęto spółkę Agro-Express-Service, która działa na terenie obwodów rówieńskiego, wołyńskiego i tarnopolskiego.
To także może Cię zainteresować: KOWR sprzedaje 100-ha gospodarstwo z dobrymi gruntami. I to bez przetargu
Oligarcha chce mieć 100 tys. ha ziemi. Po co?
Jak można przeczytać na stronie internetowej holdingu OKKO, grupa planuje w najbliższych kilku lat powiększyć areał ziemi do 100 tys. ha ziemi rolnej oraz zwiększyć stado krów do 20 tys. sztuk. Tylko w tym roku firma planuje wydać co najmniej 35 mln dolarów na częściową realizację tego planu.
– Powinno to stworzyć zrównoważoną bazę surowcową dla innego obszaru naszej działalności, którym obecnie zajmujemy się w postaci bioetanolu – można przeczytać na stronie korporacyjnej OKKO.
A warto dodać, że bioetanol może być składnikiem benzyny, czyli jednego z głównych produktów koncernu. Produkcja bioetanolu przez grupę OKKO ma ruszyć na szeroką skalę w trzecim kwartale 2026 r. Wówczas ma zostać oddany do użytku zakład produkcji bioetanolu. Większość surowca ma pochodzić właśnie z pól klastra rolniczego. Zakład ma przetwarzać około 250 tys. ton kukurydzy rocznie i wytwarzać ponad 80 tys. ton bioetanolu.
Inwestycja będzie kosztować ok. 110 mln euro, z czego ponad połowa ma być sfinansowana z pożyczki udzielonej przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.
Jak naftowy oligarcha zarabia na współpracy z rolnikami?
Jednak produkcja kukurydzy na bioetanol to nie jedyny sposób na zarabianie w agrobiznesie przez spółki należące do Witalija Antonowa. OKKO oferuje rolnikom współpracę w ramach programu terminowego. Jak podaje OKKO, rolnicy otrzymują od holdingu nawozy, paliwo i inne środki do produkcji rolniczej, a płacą za nie plonami z przyszłych zbiorów.
Natomiast jedna ze spółek holdingu – OKKO Agrotrade sprzedaje tak pozyskanie płody rolne zagranicą. I z pewnością ma czym handlować, gdyż w programie OKKO uczestniczy ponad 300 producentów rolnych. Są to duże przedsiębiorstwa, które dysponują areałem gruntów od 500 do 30 tysięcy hektarów.
Są jeszcze większe agroholdingi na Ukrainie
Wizja Witalija Antonowa o tym, że OKKO będzie miało około 100 tys. ha ziemi jest imponująca. Ale warto dodać, że nawet gdyby ten plan został zrealizowany, to OKKO nie będzie największym agroholdingiem na Ukrainie. Z takim areałem nawet nie załapie się do TOP 10!
Największe ukraińskiej agroholdingi, czyli Kernel i MHP dysponują areałem przekraczającym aż 360 tys. ha.









dostanie pare milionow pomocy z polski i z jewropy i ziemie bedzie mial za darmo
jak to możliwe! Wstyd dla Ukrainy!! Na froncie brak broni..a oni mają pieniędzy, żeby kupić i stać jeszcze bogacze???
A na czym może zarabiać ukraiński oligarcha? Na oszustwach oczywiście. Ciekawe czy ziemię faktycznie kupi czy po prostu przejmie od uprawiających ją do tej pory rolników? Bo obecnie jest sporo takich sytuacji
czemu na czlogi nie da tylko ktoś inny musi im zapłacić A oni w tym czasie lody kręcą. Coś tu jest nie tak
Na Ukrainie jest wojna, ludzie głodują,a tutaj jakiś oligarcha kupuje ziemię,to skandal,zamiast inwestować w szpitale,to on chce się bardziej bogacić na biednym Narodzie Ukrainy