Co w polu piszczy, czyli z jakimi zabiegami wystartowali rolnicy?

Prace polowe idą pełną parą! Rolnicy starają się wykorzystać dobrą pogodę do wykonania niezbędnych prac agrotechnicznych.

Stanisław Leń

Stanisław Leń, Dolnośląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego we Wrocławiu

W całej Polsce trwają zasiewy i przeprowadzane są zabiegi ochronne. – Jesteśmy już po fizycznym zasianiu jęczmienia jarego i pszenicy jarej. Niemniej jednak trwają jeszcze prace polowe związane z tymi zasiewami – zauważa Stanisław Leń z Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego we Wrocławiu.

Jak donosi nasz rozmówca, już niedługo planowany jest siew kukurydzy. Aktualnie zaś trwa siew buraka cukrowego, roślin wysokobiałkowych i sadzone są ziemniaki. Trwa również dokarmianie makro- i mikroelementami.

– Rzepak, jak wszystkim wiadomo, jest już po drugiej dawce nawozów azotowych – tłumaczy Stanisław Leń. – Oznacza to, że jest w dobrej kondycji. Wciąż jednak dociera do nas informacja, że kiła kapustnych robi swoje, w związku z czym część rzepaku może pójść jeszcze pod zaoranie – uzupełnia.

Wiosenne zabiegi fungicydowe

Obecnie w zbożach ozimych wykonywane są wiosenne zabiegi fungicydowe, mające na celu ochronę roślin przed chorobami grzybowymi, a tym samym uzyskanie wysokich plonów dobrej jakości.

Alfred Trawiński

Alfred Trawiński, agronom w gospodarstwie OHZ Garzyn

Alfred Trawiński, agronom w gospodarstwie OHZ Garzyn stwierdza, że pszenica jest już po drugim wysiewie nawozów. – Ładnie przezimowała – przyznaje nasz rozmówca, po czym dodaje: – Teraz szykujemy się do ochrony przed chorobami grzybowymi i  nawożenia mikroelementami, przede wszystkim miedzią i siarczanem magnezu – mówi.

Jak mówi Pan Trawiński, po dobrym przezimowaniu widoczne są już pierwsze objawy porażenia przez choroby.

Zwalczanie szkodników czas zacząć

choroby zbóż

fot. Daniel Biernat, agrofakt.pl

Po dobrym przezimowaniu widoczne są zaczątki choroby

Na Dolnym Śląsku rolnicy wykonują zabiegi skracania zbóż. Na plantacjach rzepaku pojawiły się natomiast szkodniki: słodyszek rzepakowy i chowacze.

Na rzepaku, po dość wnikliwym monitoringu, będziemy przeprowadzali zabieg fungicydowy – podkreśla agronom Alfred Trawiński. –  Do tego dochodzi zwalczanie szkodników, które ze względu na wysoką temperaturę dobową, już się zaczęły pokazywać – dodaje.

W ostatnich dniach w gospodarstwie OHZ Garzyn planowane więc były opryski przeciw chorobom i szkodnikom oraz nawożenie dolistne borem i siarczanem magnezu.

Plany na przyszłość

prace polowe

fot. Daniel Biernat, agrofakt.pl

Zabieg fungicydowy wykonywany w zbożach ozimych

Co istotne, rolnicy zakończyli także siew zbóż jarych. Pan Trawiński opowiada o dalszych posunięciach: – Pod koniec tygodnia lub na początku przyszłego będziemy przygotowywać się do siewu buraków cukrowych. Z kukurydzą jeszcze się wstrzymujemy, choć temperatura gleby, wynosząca 12°C, jest odpowiednia do siewu – zauważa.

Oprócz siewu kukurydzy, który ruszy niebawem, na polach wykonywane są opryski w rzepaku przeciwko szkodnikom. W zbożach natomiast trwają zabiegi skracania i T1.

 

Po co obserwować krowy?

Rozpoznawanie naturalnych odruchów i rytuałów zwierząt może być pomocne we wczesnym wykryciu choroby. Dowiedz się więcej!

18 maja 2019

Czas na rolnictwo precyzyjne [Wideo]

Skanery, drony, oprogramowanie. Z roku na rok przybywa zaawansowanych technologii, pozwalających rolnikom znaleźć oszczędności.

17 maja 2019

Siew soi stał się opłacalny

Soja była w Polsce do niedawna egzotyczną uprawą. Dziś jej areał przekracza już 16 tys. hektarów.

16 maja 2019