Wysokość emerytury KRUS pójdzie w górę? Sprawdź!

Czy wysokość emerytury KRUS stanie się uzależniona od wysokości składek, a także od lat ich odprowadzania? Czy pojawią się kolejne zmiany w ubezpieczeniu społecznym rolników? Sprawdźmy!

Propozycję zmian w zakresie ubezpieczeń społecznych rolników przedstawiła Warmińsko – Mazurska Izba Rolnicza proponując m.in. uzależnienie wysokości emerytury KRUS od wysokości składek, a także od ilości lat ich odprowadzania. Zdaniem rolniczych związków, takie rozwiązanie byłoby korzystne dla rolników.

Co na to wszystko ministerstwo rolnictwa? Czy MRiRW wprowadzi te zmiany? Czy dzięki temu wysokość emerytury KRUS będzie wyższa, niż obecnie? Sprawdzamy!

Wysokość emerytury KRUS wyższa dzięki zmianom?

Propozycję zmian w zakresie uzależnienia wysokości emerytur rolniczych KRUS zainicjowała Warmińsko – Mazurska Izba Rolnicza. Zarząd KRIR przekazał te uwagi ministerstwu rolnictwa. Jaka była odpowiedź resortu?

Odpowiedź na te propozycje przedstawił wiceminister rolnictwa, Szymon Giżyński. Podkreślił po pierwsze, że podane zmiany według niego wbrew pozorom nie przełożą się na wyższą emeryturę z KRUS.

Trzeba bowiem mieć na względzie, że te świadczenia – emerytury rolnicze – są w ponad 90% finansowane ze środków pochodzących z budżetu państwa – uważa wiceszef resortu rolnictwa.

Co więcej, opłacanie nawet dodatkowej składki przez rolników prowadzących gospodarstwa powyżej 50 ha nie spowoduje, że emerytury będą finansowane ze składek w pełnej wysokości – stwierdził.

Przeczytaj również: Będzie obniżka VAT-u na energię czy akcyzy i marży na paliwo?

Odpowiedź wiceministra rolnictwa – wysokość emerytury KRUS

Ponadto, wiceminister rolnictwa zaznaczył, że proponowane zmiany mogą doprowadzić do ujednolicenia świadczeń KRUS i ZUS. Następnym krokiem mogłaby natomiast być całkowita likwidacja systemu ubezpieczenia społecznego rolników, ze względu na brak różnic między systemami.

W związku z tym, wiceminister Szymon Giżyński informuje, że emerytura KRUS nie ulegnie zmianie w najbliższym czasie. Oznacza to, że rozwiązania zaproponowane przez Zachodniopomorską Izbę Rolniczą nie wejdą póki co w życie.

Przeczytaj również: Emerytury i renty z KRUS – ile pieniędzy dostają rolnicy?

Źródło: Zachodniopomorska Izba Rolnicza

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.8 / 5. Liczba głosów 300

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Stanlej pisze:

    Niech płacą podatki od sprzedaży na giełdach anie tylko podatek od gruntu i niech płacą składki na kruz tak jak pracownicy a nie grosze a emerytury by. Chcieli mieć jak. Pracownik. Który. Ola i ZUS i ciągle mają mało PiS im dołoży bo to. Ich elektorat

  2. Avatar Jozef pisze:

    Nic nie robią ichca emeryturę albo pracują na czarno za granicą podatków nie placa

  3. Avatar TOMAsz1 pisze:

    Płacą około 6 razy mniejsze składki niz my na zusie. Czy mają emerytury 6 razy mniejsze? NIE

  4. Avatar ANT. pisze:

    Nie wiesz co mówisz , nie chciał byś płacić tyle podatków co ja płacę , nie chciał byś płacić tyle krusu co ja płacę , bo płacę 3000 zł.kwartalnie już 35 lat , a emerytury będę miał ok. 1000 zł. Wolałbym płacić zus , ale nie mogę . Nie pakujmy wszystkich do jednego worka . I nigdy nie głosowałem na pis !!!

  5. Avatar Ola pisze:

    Jestem przerażona ciężką pracą moich sąsiadów na 5-6 klasie ziemi.Praca 7 dni w tyg.Przerażające ,że Ci ludzie nigdy nie mieli dnia urlopu,bo zwierzęta potrzebują opieki.Podziwiam ich za mozolną pracę w pocie czoła.Składki może niskie płacą,ale cokolwiek wyciągnąć z tej pracy najcięższej z możliwych widzę,że bardzo ciężko.Kontynują rodzinne tradycje .Ziemia to nasza Ojczyzna.Prawdziwy rolnik to skarb dla Ojczyzny.Naprawdę nie ma czego im zazdrościć,a podziwiać należy.

  6. Avatar Nie ważne pisze:

    Ciekawa jestem czy pan wie skąd się bierze chleb i reszta jedzenia skoro rolnik nic nie robi

  7. Avatar Rolnik niewolnik pisze:

    Jestem rolnikiem od 33 lat i chcę aby gospodarstwa rolne był firmą w pełni tego słowa ale ci którzy żądzom tego nie chcom bo żywność była by w cenach firmy a nie poniżej tej działalności która wykorzystują wszyscy aby się bogacić 33 lata pracy niewolniczej piątek świątek niedziela jak chorujesz to na czterech urlop co to jest zdziwicie się wszyscy bo następne pokolenie już nie chce być niewolnikami

  8. Avatar Jan pisze:

    Kolego Józef-jesteś w dużym błędzie jeśli rolnicy nic nie robią to skąd masz codzienne jedzenie? Po drugie na polach jest tysiące hektarów przecież nikt ci nie zabrania uprawiać i jak to mówisz -nic nie robić i zarabiać a później brać emeryturę -ja temat rolnictwa mogę coś powiedzieć bo jestem rolnikiem i wiem że każdy rolnik pracuję od świtu do nocy i za swoje produkty dostaje grosze (zarabiają tylko pośrednicy) a tacy bezmozgowcy którzy nie mają pojęcia o rolnictwie piszą takie bzdury

  9. Avatar Endi pisze:

    Tyle tylko że jak składka KRUS zostanie podniesiona to Miastowe muszą się liczyć że chleb będzie Niestety kosztował 10zł litr mleka 10zł kilogram ziemniaków 10zł a masełko 30zł i kiełbaska z 50 zł więc albo niskie składki ubezpieczeniowe i tania Żywność .Albo wysokie składki ubezpieczeniowe co za Tym idzie wysokie koszty produkcji żywności i ceny w sklepach w górę adekwatne do podwyżki składek ! Jeśli składki pujdą o np:300% w górę to adekwatnie żywność też i 300%będzie musiała też Tyle Samo Zdrożeć.
    Pytanie czy Wszyscy którzy chcą aby Rolnicy płacili składki zbliżone do składek na ZUS zdają sibie z tego sprawę ???! Ja się Uprzejmie pytam … 🤔🤔🤔

  10. Avatar Nie hejter pisze:

    W tytule brakuje zaimka osobowego i przecinka, powinno być: „Jej Wysokości, emerytura KRUS pójdzie w górę?”

  11. Avatar Polak pisze:

    Gdyby emerytury w KRUS zależały od składek opłacanych przez rolników na obecnym poziomie to byłyby one znacznie niższe od tych obecnie. Rolnicy odprowadzają grosze w porównaniu z pozostałymi pracującymi!

  12. Avatar Dona pisze:

    Drogi panie twierdzi pan że nic nie robimy no cóż 30 lat pracowałam na 10 ha urodziłam i wychowałam 4 dzieci jednocześnie prowadziłam przez 10 lat mały sklepik( takie kokosy z ziemi że trzeba było jakoś dorobić)jak dzieci dorosły poszłam do pracy .
    Obecnie zostało mi 4 lata do emerytury która będzie wynosić około 1100 zł.Nie miałam po 500 na dziecko i nie dostanę dodatku mama + całe życie pracowałam i co nic się nie należy bo kiedy pan z rodziną jeździł na wczasy to ja z pracy szłam w pole albo dowozilam dzieci do szkoły żeby mogły się kształcić dla moich dzieci nie było przedszkoli koloni ani innych luksusów proszę się raczej rozejrzeć ile patologi jest wokół Pana i na to są pieniądze bo miastowym się należy żenada

  13. Avatar Andzia2021 pisze:

    Sam pan nic nie robi…
    Jestem ciekawa co pan je …
    Zupki chińskie chyba😂😂😂😂

  14. Avatar Alu pisze:

    Panie Józefie i Staniej kupcie ziemie płaćcie małe składki nikt wam nie zabrania.Zobaczycie jaka praca na roli jest ciężka bo nie macie pojęcia.Myślicie że rolnicy zarabiają krocie a to pośrednicy.Wy możecie chorować tydzień i dostaniecie pieniądze rolnik musi chorować miesiąc i za dzień chorobowgo dostanie 10 zł.Znam ludzi którzy z Zus więcej dostali na rok chorobowrgo niż odprowadzili składek.Rolnik nie ma nigdy święta więc nic trudnego zostancie rolnikami .Rolnicy mogą płacić podatki wyższe ale wówczas żywność w sklepach będzie miała inną cenę .

  15. Avatar Piotr pisze:

    Państwo dopłaca do składek KRUS ,służbom mundurowym płaci składki a różnica w emeryturach olbrzymia. Przy tej inflacji dzieci muszą pomagać rodzicom wyżyć z emerytury

  16. Avatar Baba pisze:

    D***k z ciebie józek nie rozumiejący ciężkiej pracy rolnika nie udzielaj się jak nie znasz się na rzeczy

  17. Avatar A aaaaaaaa b pisze:

    Mieszkają w mieście, albo i na wsi, nie mają ani jednego zwierzaka,wyjeżdżają sobie na wczasy, nigdy nie idą pracować w pole, w czasie upału, deszczu, zimna, wieczorem wylegują się przed telewizorem, a rolnik idzie do budynku aby nakarmić zwierzęta, codziennie, i w wolne soboty i pracujące, i także w niedzielę, wszystkie święta. I te mieszczuchy jeszcze bezczelnie śmią mówić, że rolnik nic nie robi. Wstyd wstyd i hańba. Ciekawe co by jedli jeden z drugim, gdyby nie ciężka praca rolnika!

  18. Avatar Xyz pisze:

    Powiem z innej beczki, kiedyś jeden z posłów samolobrony wypowiadał się że normatywny czas pracy pracownika na zusie bez nadgodzin bo za to śą dodatkowe profity wynosi ok 2100 godz. A rolnika pracującego na kursie to ok 3900 godz. Więc pracuje ok 54% więcej to prosta matematyka emerytura dla mężczyzn powinno być wypłacana po 24,3 latach pracy, a dla kobiet po 21,6 latach pracy.

  19. Avatar grubass wombat z osp xzyq pisze:

    Stanlej
    22 listopada 2021 o 15:09 – weź gościu, skończ podstawówkę, bo ciężko czyta się ten twój „zacny” komentarz. Serio, „kruz”, a nie KRUS? Składki rolnicy mają niskie ale i emerytury niskie. A jak komuś szkoda, bo na wsi tak lekko, to niech zasuwa po 12-16h dziennie, od poniedziałku do piątku, weekendy i w każde święta, na wsi nie ma wolnego i „L4”. A w mieście wystarczy katar mieć i już po „L4” lecą , żeby tylko zwolnienie dostać i leżeć:) Trzeba być dzieckiem, żeby myśleć, że na wsi jest lekko. Tam nikt się nie pyta, czy Cię coś boli tylko trzeba pracować, zwierzętom nie powiesz, że ci się nie chce, bo masz lekki katar:) tylko trzeba je na karmić, plony trzeba zebrać, a pogoda nie będzie czekać. Więc nie rozumiem tych wszystkich „h3jterów” i lamentu, że po co rolnikom dawać (śmiech, takie fortuny będą mieć z tych emerytur, że szok, co roku wakacje na Chorwacji, na wyspach Bali – cud jak im starczy na przeżycie) :)? A co do wysokich cen żywności, to zasługa wielu ni3robów z miast, którzy tylko pośredniczą w handlu żywnością (czyli mają kapitał i na tym koniec ich pracy), a każdy z nich ma swoją marżę i musi doooobrze zarobić, no i potem się robi 1kg żywca 3,5zł, a w sklepie 15zł:). Myślenie nie boli, wystarczy się zastanowić dlaczego żywność jest droga- tu rolnik nie ma nic do gadania. Trzeba skończyć z pośrednikami (większość nich, jak nie wszyscy, są z miast :P), którzy „sztucznie windują” ceny, wtedy będzie taniej. Albo najlepiej „jaśnie pany” z miast, swoje ogródeczki uprawiać, mieć swoją mąkę, swoje owoce i warzywa, swoje mięsko:) , dodam dla nie nieświadomych, że mięsko najpierw chodzi i kwiczy, trzeba je karmić – codziennie nawet w świąteczne dni:) i wtedy nie będziecie beczeć, że jest drogo:) TYLKO KOMU BY SIĘ CHCIAŁO???:P Jeszcze jedna ciekawostka, już dawno największe gospodarstwa w tym kraju zostały wykupione przez duże firmy, nie tylko polskie ale i zagraniczne, to one wytwarzają większość żywności, czyli „mi@stowi” z dużą kasą…..a nie rolnicy:) Więc skończmy z pretensjami wobec zwykłych rolników, bo to żałosne jest.