Wzrost cen nawozów! KRIR pyta producenta o przyczynę

Wzrost cen nawozów, to najgorsza rzecz, jaką można zafundować rolnikom. Dlaczego cena nawozów wyprodukowanych przez Zakłady Azotowe Grupy Azoty S.A. poszybowała drastycznie w górę? Z jakiej przyczyny nawozy produkowane w kraju są trudno dostępne dla polskich producentów? Czy na te i inne pytania rolnicy doczekają się odpowiedzi w przededniu wiosennych prac polowych?!

Rynek rolniczy wstrzymał oddech. Informacja o tym, że nastąpił duży wzrost cen nawozów wywołała ogromny niepokój w środowisku rolniczym. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o wyjaśnienie przyczyn zaskakującego posunięcia producenta nawozów.

Wzrost cen nawozów – Izba interweniuje

Związkowcy oczekują od Grzegorza Pudy zdecydowanej interwencji w Zakładach Azotowych. Spodziewają się, że producenci zapewnią wystarczającą ilość nawozów dla polskich rolników, oraz złagodzą drastyczny wzrost ich cen. Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, że nawozy są niezbędne do prowadzenia nowoczesnej produkcji rolniczej i zapewnienia krajowi żywności. Niespodziewana podwyżka cen nawozów, podobnie zresztą jak paliwa, w przededniu ruszenia prac polowych jest po prostu ciosem w plecy rolników.

Prezes Azotów argumentuje podwyżki

Oczywiście, jak to zwykle bywa, podwyżki cen tłumaczy się wystąpieniem czynników zewnętrznych. Jak twierdzą przedstawiciele Azotów – Firma stara się jak może pracując 365 dni w roku, na trzy zmiany, w zakładach w Tarnowie, Policach, Puławach, Kędzierzynie i Gdańsku. Faktycznie nastąpił wzrost cen nawozów, ale spowodowały go czynniki zewnętrzne. Należą do nich głównie:

  • wzrost ceny surowców (gaz ziemny, amoniak – dla nawozów azotowych; sól potasowa, fosforyty, siarka – dla nawozów wieloskładnikowych),
  • ceny nawozów na największych rynkach europejskich – Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Ukraina, Rosja oraz światowych Egipt, Maroko, USA, Bazylia, Chiny, Indie,
  • zachowania importerów na rynku krajowym,
  • ceny podstawowych płodów rolnych pszenicy, kukurydzy, rzepaku w stosunku do ceny nawozów.

Bez wątpienia to są jakieś argumenty, mają one podstawy biznesowe, jednak przez rolnika są zapewne trudne do zaakceptowania. Mimo wszystko trzeba pamiętać, że Grupa Azoty, to spółka notowana na warszawskim parkiecie, która musi wykazywać wzrosty. Cena akcji Grupy Azoty obecnie (2 marca 2021) wynosi 32,00 PLN, a od końca października 2020 r. systematycznie (z drobnymi korektami) rośnie. 27 października 2020 r. za jeden walor GA płacono 20,10 PLN, dziś prawie 12 zł więcej.

Wzrost cen nawozów

Wzrost cen nawozów spowoduje pogorszenie i tak już trudnej sytuacji rolników. Pora podwyżek wybrana perfidnie – tuż na przednówku, kiedy przychodzi czas na wiosenne prace. Nie każdy rolnik ma tę sposobność, by zaopatrzyć się w nawozy w okresie, gdy ich cena jest niższa. Wynika to głównie z tego, że większość gospodarstw jest dość mocno zadłużona. A bieżąca obsługa kredytów nie pozwala na robienie zapasów przy korzystnych cenach.

Sprawdź archiwalne oraz bieżące ceny nawozów azotowych. Jakie są aktualne ceny nawozów wieloskładnikowych? Wejdź na – www.cenynawozow.pl – i bądź na bieżąco.

Biorąc pod uwagę, że polski rolnik jest trzecim odbiorcą nawozów mineralnych w UE, zasługuje on chyba na szacunek producenta. A przecież głośno podkreślamy strategiczną rolę, którą pełni największa w tej części Europy firma nawozowa – Grupa Azoty. Ściśle mówiąc, w Polsce produkuje żywność ponad 1,3 mln gospodarstw rolnych nabywając co roku 3,5 mln ton nawozów z Grupy Azoty. Często usłyszeć można głosy prominentnych polityków, że o środowisko rolników po prostu trzeba dbać. Co to oznacza? Czy to tylko retoryka, za którą mimo wszystko stoją normalne prawa rynkowe? Zaś rolnik musi przyjąć, że ceny nawozów raz będą niższe, a raz wyższe. To raczej byłby właściwszy kierunek komunikacji z rolnikami, mając na uwadze, że nawozy rolnicze stanowią jedną z głównych pozycji kosztowych w produkcji rolnej.

Czytaj również – Dlaczego nawozy rolnicze są takie drogie? 

Azoty radzą rolnikom!

Tymczasem Zakłady Azotowe przygotowały rolnikom kilka dobrych rad, które z pewnością wezmą sobie do serca i zapomną o wiosennej niespodziance. Krótko mówiąc, wzrost cen nawozów stanie się przy nich drobnym epizodem. A oto rady Azotów:

Ceny sprzedaży nawozów azotowych i wieloskładnikowych na rynku krajowym w ujęciu rocznym podlegają zmianom z uwagi na kalendarz agrotechniczny oraz zapotrzebowanie ze strony odbiorcy docelowego rolnika. Grupa Azoty stara się zapewnić pełną dostępność swoich produktów przez cały rok, jednak z uwagi na sezonowość ich zastosowania od lat namawia producentów rolnych do rozplanowania zakupów nawozów w kilku transzach. Podzielenie procesu zaopatrzenia w nawozy minimalizuje ewentualne skutki zmian kosztowych i rynkowych, w efekcie których rolnicy mogą być narażeni na wyższe ceny zakupu, gorszą terminowość dostaw, ograniczoną dostępność preferowanych nawozów, co aktualnie obserwujemy na polskim rynku.

Przede wszystkim na zainteresowanie zasługuje stanowisko, które zajmie Grzegorz Puda, Minister Rolnictwa. Ściśle mówiąc jeszcze ciekawsza może okazać się pomocna dłoń wyciągnięta w kierunku wsi. Nawiasem mówiąc wzrost cen nawozów w 2021 roku Panie Ministrze nie musi być tak bolesny dla rolników, wystarczy… podobny ruch jaki został wykonany przy wapnowaniu gleb.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.9 / 5. Liczba głosów 27

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *