Zgnilizna twardzikowa widoczna na ścierniskach

Spis treści
Po skoszeniu rzepaku na wielu polach widoczne są objawy zgnilizny twardzikowej. Choroba dodatkowo osłabiła tegoroczne plony, a bez podjęcia działań zapobiegawczych może dać się we znaki także w przyszłym sezonie. Jak temu zapobiec?
Jeśli rzepak porazi zgnilizna twardzikowa, objawy będzie można łatwo zauważyć. Po zbiorach na ściernisku znajdują się pokruszone i zbielałe łodygi wypełnione sklerocjami w kolorze czarnym.
– W tym sezonie zgnilizna dała się we znaki przede wszystkim ze względu na warunki pogodowe – wyjaśnia Dariusz Dąbrowski z Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu. – Rzepak kwitnął dosyć długo, przez co trudno było uchwycić moment, w którym należało wykonać zabieg fungicydowy. Opryski przeciwko zgniliźnie twardzikowej stosuje się bowiem w momencie opadania pierwszych płatków z kwiatów. Kto wykonał zabieg za wcześnie lub zbyt późno, nie ochronił dostatecznie plantacji.
Co mogą zrobić rolnicy, u których krajobraz po żniwach rzepaku wskazuje na obecność zgnilizny twardzikowej? Jednym z rozwiązań jest wykorzystanie biologicznych preparatów. Zawierają one korzystnie działające grzyby, które są naturalnymi pasożytami patogenu powodującego zgniliznę. Preparaty te ograniczają rozwój zgnilizny twardzikowej i zmniejszają ryzyko jej pojawienia się w kolejnym sezonie. Zastosowanie preparatu nie zwalnia jednak rolników od prowadzenia ochrony fungicydowej w przyszłym sezonie.
W walce ze zgnilizną twardzikową duże znaczenie ma również profilaktyka. Bardzo ważne jest stosowanie do wysiewu wyłącznie sprawdzonych, czystych i odpowiednio zaprawionych ziaren. Skuteczne jest również stosowanie rzadkiego siewu oraz wybieranie takich odmian rzepaku, które mają podwyższoną odporność na działanie patogenu.
Przeczytaj koniecznie: Coniothyrium minitans lekarstwem na zgniliznę twardzikową










w sprawdzaniu jakości ziaren dobre są mierniki wilgotności zbóż i analizatory. Wydaje mi się, że tego rodzaju nowoczesne urządzenia to dobry sposób na podniesienie efektywności upraw. Spor wybór takich urządzeń ma firma Polski Farmer.