„Na Zielone Świątki umajone wszystkie kątki” – skąd ta tradycja?

Download PDF

Zielone Świątki, sobótki, palinocki, stado – to różne warianty nazwy tej samej uroczystości, która pierwotnie wiązała się z kultem wiosny i płodności.

zielone świątki

Nie ma nic lepszego niż promienie słońca, które budzą nas do życia

fot. Fotolia

Zielone Świątki to czas wyjątkowy dla rolników. Dzień, w którym w sposób szczególny można podziękować za obfitość plonów minionego roku, a także zadbać o najwyższą jakość tych, na które dopiero czekamy. Powszechnym zwyczajem zapewniającym ochronę ziemiopłodów było kiedyś ozdabianie domów i gospodarstw zieleniną – przede wszystkim gałązkami brzozowymi i tatarakiem.

W zgodzie z Matką Naturą

zielone świątki

Brzoza to symbol miłości i obfitości

fot. Fotolia

Brzoza – drzewo symbolizujące życie, miłość, obfitość, kobiecość – pojawiała się wszędzie: jej delikatne gałązki zatykano za drzwi wejściowe do izb, wprawiano w święte obrazy, wkładano w futryny okien. Podobnie czyniono ze wszystkimi budynkami gospodarskimi. Tatarakiem, który – jeśli wierzyć ludowym przekazom – posiada moc odganiania zła, okalano wszystkie przydomowe ścieżki i pilnowano, żeby podłogi izb zostały nim szczelnie przykryte.

W niezgodzie z czarownicami

zielone świątki

Tatarak nazywano kalmusowym zielem, a roślinna warstwa miała nie tylko służyć za wiosenną dekorację, ale również chroniła dom przed insektami

fot. Fotolia

Nasi rolniczy przodkowie wierzyli również, że Zielone Świątki to czas szczególnej aktywności czarownic, których największym przysmakiem było mleko. Żeby zatem uchronić krowy przed nieproszonymi gośćmi, rogi zwierząt owijano ziołami, a obory majono liśćmi łopianu. Potem zioła zdejmowano i gotowano z nich wywar, którym na wszelki wypadek wyparzało się jeszcze maselnice i skopki na mleko.

Blisko siebie i Boga

W tradycji chrześcijańskiej Zielone Świątki to inaczej Zesłanie Ducha Świętego – jedno z najważniejszych uroczystości w kalendarzu wyznawców Chrystusa. Jednocześnie jedno z najstarszych świąt Kościoła, wprowadzone w obieg w III wieku.

zielone świątki

Witraż z gołąbkiem, który w chrześcijaństwie symbolizuje Ducha Świętego

fot. Fotolia

Pentekoste – pierwotna nazwa – oznacza pięćdziesiąty dzień po Zmartwychwstaniu, który zamyka okres wielkanocny. Chrześcijanie wierzą, że tego dnia Jezus Chrystus zesłał na swych uczniów Ducha Świętego i w ten sposób posłał ich w świat, by głosili jego przesłanie miłości.

„Opal Boże moje zboże, sąsiadowi – jako może”

Dzień Pięćdziesiątnicy to dzień narodzin Kościoła. Tego dnia rolnicy i pasterze proszą Boga o dobre urodzaje. A przyniesione z mszy brzozowe gałązki zachowują, bo te chronią pola od gradobicia.

zielone świątki

Od płonącego pola zdecydowanie piękniejsze jest ogniste niebo

fot. Fotolia

Ponieważ Duch Święty zstąpił na apostołów w postaci ognia, w niektórych regionach Polski w Zielone Świątki kultywuje się zwyczaje „ogniowe”. W południowej części kraju, m.in. na Sądecczyźnie oraz w Beskidzie Śląskim i Żywieckim, młodzi mężczyźni chodzą po polach z pochodniami i opalając pola, chcą w ten sposób oczyścić glebę od złych mocy. Prawdopodobnie stąd wziął się, wciąż jeszcze niestety dość powszechny, niechlubny nawyk wypalania traw i pól.

A co na to wszystko poeta?

Nie przyszła chata do gaju,
Więc przyszedł gaj do chaty
I przyniósł naręcz maju,
Zieleni pęk bogaty.
Wieś dziś radosna wielce,
Zielone świecąc Świątki,
Gałąź na odrzwi belce
Zawiesza dla pamiątki.
O, wrota w świeżej krasie,
Chat niskie drzwi wschodowe!
Uczycie nas czci dla się,
Gdy wchodząc, chylim głowę.

[Leopold Staff, Nie przyszła chata do gaju…]

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o