Nie baby, a babki: AleBabki pokazują, jak działać

Download PDF

Znakomita większość kobiecych organizacji na wsiach to Koła Gospodyń Wiejskich. Problem pojawia się w momencie, gdy młode, przebojowe panie ponad smażenie powideł wolą przedkładać działalność charytatywną oraz edukację. AleBabki udowadniają, że baby potrafią wszystko!

Stowarzyszenie AleBabki w wielkopolskim Ryczywole powstało stosunkowo niedawno, bo w listopadzie 2013 r. Zdolności organizacyjnych, konsekwencji, coraz to śmielszych pomysłów oraz smykałki do marketingu może im jednak pozazdrościć wiele organizacji z większym stażem i funduszami. Wbrew stereotypom od samego początku mają na siebie pomysł i konsekwentnie go realizują. W tej chwili do stowarzyszenia należy 19 kobiet w wieku od 25 do 60 lat. W gronie jest też pierwsza honorowa 70-letnia członkini.

alebabki

Stowarzyszenie AleBabki liczy w tym momencie 19 członkiń. (Foto: archiwum stowarzyszenia)

– Brakowało u nas organizacji skupiającej kobiety, które choć posiadają własne rodziny, nie chciały być kojarzone z tradycyjnymi gospodyniami – mówi Dagmara Gruchot, prezes stowarzyszenia AleBabki.

Jak działać, to nie indywidualnie

Panie przyznają, że początkowo otoczenie nie było im przychylne i niewielu wierzyło w powodzenie, czy nawet start grupy. Kobiety od samego początku podeszły do sprawy zadaniowo.

– Podczas pierwszego spotkania wszystkie wypełniłyśmy krótkie ankiety. Pytania były proste: „Co lubię”, „Co chciałabym robić”. Okazało się, że bardzo wiele nas łączy, a to już solidna podstawa, by budować coś ciekawego. Powstały AleBabki. Została też tradycja wypełniania ankiet na początku każdego roku naszej działalności – opowiada Dagmara Gruchot.

By robić coś dobrze, trzeba najpierw posiąść odpowiednią wiedzę, dlatego robimy wszystko, żeby nieustannie się doszkalać.

Dagmara Gruchot, prezes stowarzyszenia AleBabki

Panie udowodniły, że organizację można założyć bez nawet jednej wizyty w urzędzie. Skorzystały jedynie z Internetu oraz usług poczty. I udało się – bez nawet najmniejszej korekty. Jak same przyznają, cenią swój czas, a skoro jest możliwość zrobienia czegoś praktycznie bez wychodzenia z domu, chętnie z tego korzystają.

Baby bez kompleksów

Dagmara Gruchot przyznaje, że jedyne, czego zazdrości swoim miejskim koleżankom, to łatwiejszy dostęp do zdobycia funduszy na działanie. AleBabki pieniądze na realizację kolejnych pomysłów zdobywają głównie dzięki unijnym dotacjom, a to wymaga dobrego pomysłu i prawidłowo wypełnionego wniosku. Dlatego kiedy to tylko możliwe, korzystają z bezpłatnych szkoleń, głównie z zakresu marketingu.

– W najbliższym czasie 3 z nas wybierają się na kolejne kursy. By robić coś dobrze, trzeba najpierw posiąść odpowiednią wiedzę, dlatego robimy wszystko, żeby nieustannie się doszkalać – podkreśla Dagmara Gruchot.

alebabki

Foto: archiwum stowarzyszenia

AleBabki doskonale wiedzą, że aby przetrwać, trzeba się wyróżniać. Pomaga im w tym już wyjątkowe, zaprojektowane w stylu retro logo. To jednak nie wszystko. Członkinie przed każdą imprezą przygotowują też ulotki i plakaty. Każde zbliżające się wydarzenie anonsują na regularnie uzupełnianym fanpage’u grupy na Facebooku. Poza tym dysponują własnym roll-upem i banerem, a na imprezach pokazują się w „firmowych” koszulkach.

– Internet jest dla nas podstawowym narzędziem działania. Nie tylko się z niego uczymy, ale pozwala nam się łatwiej zorganizować. SMS-a nie zawsze się przeczyta, informacje z sieci – zawsze. Poza tym dużo łatwiej jest nam zapraszać mieszkańców gminy do wspólnych działań. To też rodzaj rozliczenia z tego, co udało nam się osiągnąć – mówi Dagmara Gruchot.

AleBabki nieustannie działają

Internet jest dla nas podstawowym narzędziem działania. Nie tylko się z niego uczymy, ale pozwala nam się łatwiej zorganizować.

Dagmara Gruchot, prezes stowarzyszenia AleBabki

Przez nieco ponad 2 lata od powstania stowarzyszenia panie pokazały, że dla silnych kobiet nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy przyjrzeć się im dokonaniom. Panie spotykają się nie tylko przy okazji andrzejek, czy dnia kobiet. Zorganizowały zbiórkę dla pobliskiego schroniska dla zwierząt. Kwestowały podczas koncertu na rzecz kościoła w Ryczywole, a nawet brały udział w Wielkim Smażeniu Powideł w Mniszkach. Z kilku rzeczy są jednak wyjątkowo zadowolone. AleBabki zgodnie przyznają, że są dumne przede wszystkim ze swojego pierwszego projektu, na którego realizację udało się pozyskać z Unii Europejskiej 5 tys. zł.

– Mieszkamy na wsi i nie możemy udawać, że pewnych rzeczy nie widzimy. Szczególnie boli nas los dzieci z niepełnosprawnością i na nich w pierwszej kolejności się skupiłyśmy – wspomina Dagmara Gruchot.

Mieszkamy na wsi i nie możemy udawać, że pewnych rzeczy nie widzimy.

Dagmara Gruchot, prezes stowarzyszenia AleBabki

Zgodnie z założeniem AleBabki skoncentrowały się na integracji niepełnosprawnych maluchów z ich zdrowymi rówieśnikami. Panie podzieliły pracę wedle umiejętności. Inna prowadziła zajęcia plastyczne, a inna warsztaty kulinarne. Efekt? Wspólna zabawa i wiele pozytywnej energii.

Projektem, które wszystkie wspominają i którego kontynuację zapowiadają, były natomiast AleBabki dla Kobiet. Tu również suma dofinansowania wynosiła 5 tys. zł. Projekt podzielony był na 7 etapów, a w każdym z nich brała udział grupa 30 kobiet. Akcja miała na celu pokazanie, że można być piękną i aktywną niezależnie od zasobności portfela. Panie zorganizowały spotkanie m.in. z profesjonalną brafitterką i wizażystką. Odbył się też mityng zumby, wspólny wyjazd na basen w Obornikach, ale pieniędzy wystarczyło też na spektakl w Teatrze Nowym w Poznaniu i wypad do kina.

alebabki

Członkinie stowarzyszenia stale angażują się w życie lokalnej społeczności. (Foto: archiwum stowarzyszenia)

– Kobiety na wsi często nie mają stałego źródła dochodu. To był dla nich często pierwszy od lat, jeśli nie w ogóle kontakt z drobnymi przyjemnościami, które dla wielu są codziennością. Wszystkie skorzystałyśmy nie tylko intelektualnie, ale i tak zwyczajnie, po babsku. Każda kobieta, niezależnie od zasobności portfela, chce się czuć dobrze w swojej skórze. Cieszę się, że miałyśmy możliwość coś takiego zorganizować – chwali się Dagmara Gruchot.

Spektakularnym sukcesem zakończyła się też akcja przeprowadzona na rzecz DKMS Polska. I tu, jak przy każdym innym projekcie, zaowocował przemyślany plan działania. Najpierw AleBabki pojechały na szkolenie do Poznania, później zaczęły propagować ideę oddawania szpiku m.in. na lokalnych targowiskach. Podczas samej akcji pobierania próbek DNA pomagały im zawodowe pielęgniarki.

– Pobranie wymazu z ust kosztuje 200 zł. To duże pieniądze dla każdej fundacji. Pielęgniarki pomagały weryfikować chętnych, którzy kwalifikowaliby się do ewentualnego oddania szpiku – wyjaśnia Dagmara Gruchot.

Efekt? Podczas Dni Ryczywołu (7–8 czerwca) udało się zebrać 111 próbek. Dla porównania, po meczu Pogoni Szczecin z Legią Warszawa, który odbywał się niewiele wcześniej (28 maja), chętnych było 110.

Zgłosiła się do nas polonistka i zaproponowała odważny projekt. Ma to związek z promocją Ryczywołu. Startujemy razem z sołectwem i Domem Kultury.

Dagmara Gruchot, prezes stowarzyszenia AleBabki

Baby nie odpuszczają

Co mieszkanki Ryczywołu planują w tym roku? Panie zapowiadają kontynuację akcji Dam Ciuch, podczas której każdy chętny za darmo może wybrać coś dla siebie, a przy okazji napić się kawy lub herbaty i zjeść pyszne ciastko. Będą też zabawy przy AleBabkowym karaoke, wyjazdy do teatru i rajdy rowerowe. I?

– Na razie nie chcę za dużo mówić. Zgłosiła się do nas polonistka i zaproponowała odważny projekt. Ma to związek z promocją Ryczywołu. Startujemy razem z sołectwem i Domem Kultury. Jak dotąd, to nasze największe wyzwanie, gdyż projekt jest wieloetapowy, tym razem staramy się o 40 tys. zł – zdradza Dagmara Gruchot.

AleBabki udowadniają, że niezależnie od miejsca zamieszkania, można stworzyć coś ciekawego, a umiejętności marketingowe i korzystanie z nowoczesnych technologii nie jest zarezerwowane jedynie dla mieszkańców wielkich miast. Wystarczy mieć marzenia i… chęci.

– Nie wyobrażam sobie, żebyśmy za 5 lat nie istniały – kończy AleBabka.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
grazyna Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
grazyna
Gość
grazyna

Świetnie, tylko tak dalej, powodzenia ia