Biostymulator w uprawie pszenicy ozimej – jakie efekty?

Download PDF

Mróz, grad, niedobory wody oraz inne przyczyny stresu powodują, że rośliny potrzebują wsparcia w dalszym rozwoju. Sprawdźmy, jaką rolę odegrał w tym biostymulator w uprawie pszenicy ozimej. 

Aby sprawdzić efekt stosowania biostymulatora, odwiedzamy miejscowość Rów w województwie zachodniopomorskim. Tu na powierzchni 1300 hektarów gospodaruje Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna „Jedność”. Głównym profilem jej działalności jest uprawa zbóż i rzepaku ozimego, a w ostatnich latach również niewielki udział uprawy kukurydzy i soi. Biostymulator zastosowano w uprawie zbóż, m.in. pszenicy ozimej Kilimandżaro. Plantacja jest na działce o bardzo zróżnicowanych klasach bonitacyjnych, tj. od klasy V do III.

Jak się sprawdził biostymulator w uprawie pszenicy ozimej? Zobacz film z plantacji:

Utrudnione warunki do krzewienia pszenicy

biostymulator do pszenicy ozimej

Jak się sprawdził biostymulator w uprawie pszenicy ozimej?

fot. Sumi Agro Polska

Warunki do rozwoju roślin nie były łatwe, ponieważ w 2019 roku na stanowiskach odnotowano dużą suszę. Z kolei po suszy przyszły bardzo duże ulewy, co spowodowało utrudnienie siewów. Przeprowadzono je bowiem pod koniec października w bardzo mokrą glebę. Rośliny miały utrudnione krzewienie jesienią. Natomiast wiosna w minionym roku okazała się bardzo sucha z bardzo zmienną aurą. Temperatura była niska i zdarzały się częste przymrozki.

Ze względu na panujące warunki w sezonie 2019 zastosowano biostymulator Kaishi w pszenżycie ozimym. ‒ Widać było wyraźne przyrosty masy korzeniowej i poprawę wigoru zboża – mówi Robert Kowalski, z Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „Jedność”.  W ubiegłym roku również użyto ten sam środek w pszenicy.

Biostymulator do wsparcia rozwoju pszenicy ozimej

Jak przyznaje rolnik, pszenica wytrzymała niekorzystną pogodę. W tamtejszym rejonie kwiecień, maj i czerwiec były bardzo suchymi miesiącami. Odnotowano bowiem bardzo mało opadów, niemniej temperatury nie były zbyt wysokie. Głównym powodem wykorzystania preparatu Kaishi było spowodowanie, żeby rośliny bardziej się dokrzewiły. Poza tym celem było, aby rozkrzewienia, które zostały już wytworzone, nie zostały utracone w stresie suszy odnotowanym w ostatnim czasie.

biostymulator w pszenicy ozimej

Biostymulator jest szczególnie zalecany do stosowania po okresach stresu pszenicy ozimej i innych roślin uprawnych

fot. Sumi Agro Polska

Preparat był zastosowany po zabiegu fungicydowym T1 w dawce 1,5 litrów na hektar, a efekty były widoczne już w ciągu 1–2 tygodni. Szczególnie dało się zauważyć to po przyroście systemu korzeniowego.
Po tym dwuletnim doświadczeniu z preparatem Kaishi muszę powiedzieć, że jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów jego działania. Na pewno poleciłbym stosowanie tego preparatu innym rolnikom, ponieważ warto na niego postawić. Efekty są widoczne gołym okiem – podsumowuje rolnik.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.3 / 5. Liczba głosów 32

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o