Borówka po mrozach jeszcze może plonować. Ekspert mówi, jak uratować nawet 50% owoców

fot. Katarzyna Kupczak

Przymrozki z końca kwietnia mocno uszkodziły pąki, młode pędy i liście borówki wysokiej. Jednak plantacje nie są jeszcze stracone. Jak mówi dr Paweł Kowal, część krzewów zaczyna się regenerować, a przy szybkim nawożeniu, nawodnieniu i odbudowie liści można uratować znaczną część plonu — nawet około 50% owoców.

Nasz rozmówca i ekspert, dr Paweł Kowal, właściciel plantacji roślin jagodowych w Karczmiskach wskazuje na szkody w pąkach, młodych pędach i liściach borówki wysokiej. Jego zdaniem część plantacji nadal ma szansę na niezłe owocowanie. Wciąż jeszcze można uratować plon, ale musimy pobudzić odbudowę ulistnienia krzewów, generalnie regenerację krzewów.

Jeszcze kilka dni temu wielu plantatorów było przekonanych, że plon borówki przepadł niemal całkowicie. Dziś sytuacja wygląda lepiej: na części plantacji pojawiają się nowe pąki, a krzewy odbudowują liście. Eksperci oceniają, że przy odpowiednim nawożeniu i nawodnieniu borówka po mrozach nadal może dobrze owocować.

Reklama

Teraz liście decydują o plonie

Po mrozach pod koniec kwietnia 2026, gdy wydawało się, że straty są ogromne dzisiejszy obraz plantacji borówki amerykańskiej zaskakuje wielu plantatorów.

„Po trzech dniach od mrozów plantacja wyglądała naprawdę źle. Dzisiaj stwierdzam, że rośliny się regenerują” — mówi nam Dominika Kozarzewska, właścicielka Plantacji nad Tanwią.

Paweł Kowal, właściciel plantacji w Karczmiskach, opisuje, że szkody mrozowe były nietypowe. Na jego plantacji uszkodzeniu uległa znaczna część nierozwiniętych pąków borówki, podczas gdy kwiaty przetrwały mróz. Zauważa jednak, że rośliny zaczynają się regenerować i pojawiają się kolejne pąki kwiatowe.

„To jest taka zapasowa jakaś siła przyrody. Rośliny teraz wykształcają masę pąków kwiatowych, których wcześniej nie było widać” — opisuje fenomen Paweł Kowal.

Owoce, według niego, mogą być trochę ordzawione, ale możliwe jest uratowanie plonu, pod warunkiem…. Mianowicie, największym na dzisiaj problemem nie są owoce, ale uszkodzone młode przyrosty pozbawione liści. Bez silnych liści, czyli aktywnego aparatu asymilacyjnego roślina ma mniejsze zdolności fotosyntezy. Czyli mniejszą zdolność budowy owoców. W efekcie mogą one być drobniejsze, przez co plon mniejszy.

„Są uszkodzone pędy jednoroczne i nie ma liści w tej chwili. Straciliśmy pierwsze liście wiosenne” — mówi Paweł Kowal.

Jak ratować borówkę po przymrozkach i mrozach?

Część uszkodzeń zawiązków owoców borówki zaczyna się regenerować i cofać. Poza tym rośliny wypuszczają nowe pąki kwiatowe. Aby je optymalnie dokarmić konieczne jest szybkie odbudowanie masy liściowej fotosyntetycznie czynnej.

„Potrzebne jest intensywne kompleksowe żywienie” — radzi ekspert z Karczmisk.

Według Pawła Kowala podajemy teraz doglebowo kompleks makroelementów — azotu, fosforu i potasu, celem poprawy kondycji roślin.

Ważna jest także biostymulacja. Oczywiście konieczne jest optymalne nawodnienie, aby m.in. zadziałały nawozy. Im szybciej krzew odbuduje liście, tym zwiększy się szansa na dobry plon.

Po wykształceniu liści należy włączyć dokarmianie dolistne. Przy czym nie zapominajmy o wapniu oraz o mikroelementach.

Kiedy ocenić straty po przymrozkach?

Strat w borówce nie warto oceniać od razu po mrozie. Pierwszy obraz plantacji może wyglądać dramatycznie, ale część pąków i krzewów regeneruje się dopiero po kilku dniach. Ostateczną ocenę uszkodzeń warto wykonać po 5–7 dniach, sprawdzając pąki, kwiaty, zawiązki, młode przyrosty i liście.

Czego nie robić z borówką po mrozach?

Po przymrozkach warto działać ostrożnie i nie podejmować decyzji wyłącznie na podstawie pierwszego wyglądu plantacji. Szczególnie ważne jest, aby:

  • odłożyć radykalne cięcie do czasu dokładniejszej oceny uszkodzeń,
  • utrzymywać równą wilgotność gleby,
  • uważać z intensywnym dokarmianiem dolistnym na mocno uszkodzone liście,
  • oceniać plon dopiero po kilku dniach regeneracji,
  • ograniczać stres suszowy, który może pogłębić skutki mrozu.

Co zrobić z borówką po przymrozkach?

Plantatorzy, którzy chcą uratować jak największą część plonu borówki po przymrozkach, powinni teraz skupić się przede wszystkim na szybkiej regeneracji krzewów i odbudowie liści. Eksperci podkreślają, że najbliższe tygodnie będą kluczowe dla wielkości plonu.

Najważniejsze działania po mrozach to:

  • sprawdzenie uszkodzeń pąków kwiatowych, kwiatów i młodych przyrostów,
  • zapewnienie roślinom optymalnego nawodnienia,
  • podanie doglebowo azotu, fosforu i potasu w celu pobudzenia regeneracji,
  • odbudowa masy liściowej odpowiedzialnej za fotosyntezę,
  • rozpoczęcie dokarmiania dolistnego po pojawieniu się nowych liści,
  • uwzględnienie wapnia oraz mikroelementów,
  • ograniczanie kolejnych stresów dla roślin, zwłaszcza skutków suszy i wysokich temperatur.

Zdaniem ekspertów im szybciej borówka odbuduje aktywną masę liściową, tym większa będzie szansa na uratowanie plonu po wiosennych przymrozkach.

Plan regeneracji borówki po przymrozkach

Regenerację borówki po przymrozkach warto prowadzić etapami. Innych działań wymagają krzewy tuż po mrozie, a innych po kilku dniach, gdy widać już skalę uszkodzeń i pierwsze oznaki odbudowy. Najważniejsze jest, aby nie działać pochopnie, utrzymać rośliny w dobrej kondycji wodnej i pobudzić je do odbudowy liści.

Pierwsze 24–48 godzin po przymrozku

  • nie wykonywać pochopnego cięcia,
  • sprawdzić wilgotność gleby,
  • ograniczyć stres wodny,
  • ocenić uszkodzenia pąków i liści.

Po kilku dniach

  • podać nawożenie doglebowe,
  • zadbać o azot, fosfor i potas,
  • pobudzić odbudowę liści,
  • obserwować nowe pąki kwiatowe.

Po odbudowie liści

  • rozpocząć dokarmianie dolistne,
  • uwzględnić wapń i mikroelementy,
  • kontynuować nawodnienie,
  • chronić krzewy przed suszą.

Czy borówka po przymrozkach jeszcze zaowocuje?

Najbliższe tygodnie zdecydują o plonie borówki. W pierwszych dniach maja, sygnały docierające od plantatorów były dramatyczne. Natomiast w połowie maja wygląda to dużo lepiej. Plantatorzy borówki obserwują silną regenerację krzewów. Skala szkód okazuje się mniejsza niż początkowo oceniano. Teraz konieczne jest działanie polegające na zrównoważonym nawożeniu, a gdy się pojawią nowe liście — na dokarmianiu. Borówce potrzebna jest także woda, gdyż jej brak wpłynie na słabsze wykształcanie owoców. Tymczasem susza w Polsce się pogłębia. Czyli rośliny ulegają po mrozie kolejnemu stresowi. Coraz więcej plantatorów zastanawia się także, czy produkcja borówki amerykańskiej w Polsce będzie zagrożona po wiosennych przymrozkach i suszy.

Borówka po przymrozkach – regenerujące się pędy i liście

Borówka po przymrozkach może jeszcze zaowocować, jeśli krzewy szybko odbudują liście i zostaną dobrze nawodnione

fot. CanstockPhoto

Borówka po mrozach się regeneruje i plon może być dobry

Dla wielu właścicieli plantacji borówki wysokiej zaczynają się decydujące tygodnie sezonu. Na dzisiaj skala strat mrozowych w Polsce się zmniejsza. Faktem jest, że plony nie będą 100%, ale sporą liczbę owoców można uratować, pod warunkiem pomocy roślinom w regeneracji, czyli odbudowie liści i ograniczeniu czynników stresowych. Borówka po mrozach nadal ma szansę na dobry plon!

Dlatego też polscy plantatorzy apelują przed rozpowszechnianiem informacji o wielkich stratach. Sytuacja na plantacjach jest z dnia na dzień coraz lepsza. Wszystko na to wskazuje, że plon borówki 2026 będzie i to całkiem niezły.

Mimo problemów pogodowych borówka amerykańska nadal pozostaje jedną z najważniejszych upraw jagodowych w Polsce, m.in. dzięki rosnącemu zainteresowaniu konsumentów i właściwościom zdrowotnym tych owoców.

FAQ: Borówka po mrozach jeszcze może plonować. Ekspert mówi, jak uratować nawet 50% owoców

Jak można uratować plantacje borówki wysokiej po przymrozkach?

Kluczowe jest szybkie odbudowanie masy liściowej poprzez intensywne kompleksowe żywienie, w tym nawożenie mikro- i makroelementami oraz biostymulację.

Czy borówka wysokiej może się zregenerować po przymrozkach w kwietniu 2026?

Tak, borówka zaczyna się regenerować i jest szansa na uratowanie plonu, pod warunkiem odpowiedniego wsparcia roślin.

Dlaczego odbudowa liści jest ważna dla plonu borówki po przymrozkach?

Bez silnych liści roślina ma mniejsze zdolności fotosyntezy, co wpływa na mniejszą zdolność budowy owoców, a w konsekwencji na niższy plon.

Kiedy zaczęły się optymistyczne sygnały o regeneracji borówki po przymrozkach?

W połowie maja 2026 roku plantatorzy obserwowali silną regenerację krzewów, co zmniejszało poziom szkód.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
Katarzyna Kupczak
Autor artykułu:

Katarzyna Kupczak – redaktor naczelna portalu Agrofakt.pl. Absolwentka Wydziału Ogrodniczego Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 30 lat zawodowo związana z dziennikarstwem rolniczym i branżą wydawniczą. Pracowała w wydawnictwach Plantpress Sp. z o.o. oraz Agrosan Sp. z o.o., współtworząc redakcje wiodących czasopism rolniczych. Prowadziła liczne projekty edukacyjne i redakcyjne, współpracując z doradcami rolnymi, uczelniami i instytucjami branżowymi.Jej rekomendacje uprawowe są cenionym źródłem wiedzy dla doradców, kadry akademickiej i rolników. W swojej pracy kieruje się zasadą rzetelności, praktycznego podejścia i sprawdzonej wiedzy. Specjalizuje się w upowszechnianiu wiedzy o ochronie roślin, agrotechnice i zrównoważonym rolnictwie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *