Buraki cukrowe: chwościk przyhamowany przez chłodne noce

Buraki cukrowe: chwościk przyhamowany przez chłodne noce

Prawie przez całe lato były idealne warunki do rozwoju chwościka na plantacjach buraków cukrowych. Teraz chwościk przyhamował. Dlaczego?

Prawie przez całe lato były idealne warunki do rozwoju chwościka na plantacjach buraków cukrowych. Teraz chwościk przyhamował – powodem jest chłód.

Na wielu plantacjach buraków cukrowych w Polsce chwościk i tak zebrał żniwo – mówi prof. Jacek Piszczek z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Toruniu Instytutu Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu. Przez całe lato i pierwsze tygodnie września warunki były idealne. Wilgotne noce z duża ilością rosy, upalne dni… to wszystko chwościk bardzo lubi.

Ale teraz się ochłodziło. Temperatura w nocy nie przekracza 10°C. I to są wreszcie niedobre warunki dla chwościka.

W temperaturze niższej niż 10°C choroby takie jak chwościk nie rozprzestrzeniają się.

prof. Jacek Piszczek, Terenowa Stacja Doświadczalna w Toruniu Instytutu Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu

W temperaturze niższej niż 10°C choroby takie jak chwościk nie rozprzestrzeniają się – wyjaśnia prof. Piszczek. Nawet jeśli w dzień jest cieplej, to jedynie przez kilka godzin i chwościk nie ma dość czasu, aby dalej się rozprzestrzeniać.

Jak mówi profesor wiele plantacji buraków jest mocno zaatakowanych chwościkiem. Ale wykonywanie jakichkolwiek zabiegów już nie ma sensu.

Gdyby znów pogoda się poprawiła i powróciłyby temperatury powyżej 20°C, to ci plantatorzy, którzy mają późne terminy zbiorów mogliby jeszcze zastanowić się nad zabiegiem – mówi profesor. – Ale obiektywnie rzecz biorąc pogoda bardzo dobra dla rozwoju chwościka już powrócić nie powinna.

Przypominajmy, że zarodniki grzyba przenoszą się przez wiatr i krople deszczu. Kiełkują na liściu i wnikają przez aparaty szparkowe do wnętrza liścia. Po kilku dniach na liściach pojawiają się plamki o średnicy 2–4 mm, okrągłe, brązowe, szarzejące, otoczone czerwono-fioletową obwódką. Wewnątrz obwódek widoczne są czarne punkty i szary nalot złożony z trzonków konidialnych. Konidia te, rozsiewane przez deszcz, stanowią czynnik rozprzestrzeniający chorobę. Pojedyncze początkowo kolorowe punkty zlewają się w brązowe plamy. Liście przestają asymilować i stają się brązowe. Rozwój choroby prowadzi do usychania i skręcania liści.

Mszyce to prawdziwe utrapienie rolnika

Mszyce to bardzo uciążliwe szkodniki występujące praktycznie na wszystkich typach upraw - od buraków przez rzepak i zboża aż po warzywa oraz drzewa owocowe

9 października 2017

Żuławskie grupy sadownicze rozwijają skrzydła

Żuławskie nie jest kojarzone do tej pory z produkcją owoców. Jednak i tutaj powstają gospodarstwa i grupy sadownicze, które produkują spore ilości owoców.

6 października 2017

Grupa producencka Idealsad, czyli zdrowe jabłka z gminy Rybno

Grupy sadownicza Idealsad oprócz sprzedaży jabłek na rynek krajowy, do sklepów detalicznych i do supermarketów, dostarcza owoce także do palcówek szkolnych

14 października 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij