Buraki cukrowe. Susza daje się we znaki

Download PDF

Nadal pogłębia się susza. Z najnowszego raportu IUNG wynika, że objęła już czternaście województw. Ucierpiały wszystkie monitorowane uprawy, w tym buraki cukrowe. Susza oznacza dla plantatorów straty, pytanie tylko jak duże?

Jak podaje IUNG, susza w uprawach buraka cukrowego wystąpiła w 71 gminach, czyli na terenie 3 proc. gmin Polski.

W stosunku do poprzedniego okresu raportowania nastąpił w tych uprawach wzrost z wystąpieniem suszy o 64 gminy. Odnotowano ją w 4 województwach na powierzchni 0,67 proc. gruntów ornych – czytamy w raporcie IUNG.

Buraki cukrowe. Susza i afrykańskie upały

Jak informuje Piotr Szajner z IERiGŻ, w okresie wschodów buraków cukrowych warunki pogodowe były niekorzystne. Susza na plantacjach wystąpiła w pierwszych tygodniach po siewach. Natomiast w maju negatywnie na rozwój roślin wpłynęły duże opady.

buraki cukrowe. susza

Buraki cukrowe mają być przerabiane w siedemnastu cukrowniach.

W czerwcu na stan plantacji niekorzystnie wpływały bardzo wysokie temperatury oraz mała ilość opadów. W okresie wiosennym w południowo-wschodnich rejonach plantacyjnych problemem był szarek komośnik, który niszczył plantacje i był trudny do zwalczenia dostępnymi na rynku środkami owadobójczymi  – czytamy w biuletynie „Rynek rolny lipiec-sierpień 2019” IERiGŻ.

Prognozy

Tegoroczna powierzchnia uprawy buraków cukrowych wynosi w Polsce około 240 tys. ha. Dla porównania, w ubiegłym roku było to 239 tys. ha. Buraki cukrowe mają być przerabiane w siedemnastu cukrowniach (jedna została wyłączona z produkcji). Możliwy jest nieznaczny wzrost areału uprawy, pozostałe cukrownie zwiększyły swoje moce przetwórcze.

Zdaniem IERiGŻ technologiczny plon cukru wyniesie około 9,5 t/ha. Natomiast produkcja cukru w kampanii 2019/2020 uplasuje się na poziomie 2270 tys. t. Tym samym będzie wyższa od krajowego zużycia (ok. 1700 tys. t), niezbędny będzie więc duży eksport.

Jakie będą plony buraków cukrowych? W ubiegłym roku było kiepsko, swoje zrobiła susza. Oby w tym roku nie było podobnie, bo susza już nam się też daje we znaki – martwi się Krystyna Sulima ze Śląska.

Źródło: IERiGŻ/IUNG

Dodaj komentarz