Ceny zbóż spadają w trakcie żniw. Sprzedawać ziarno czy czekać?

fot. Tomasz Kuźdub

Pszenica konsumpcyjna kosztowała średnio 820 zł/t, a jej cena spadła o 2% w ciągu tygodnia i o 6% w skali roku. Jednocześnie notowania pszenicy na giełdzie MATIF obniżyły się w ciągu tygodnia o ponad 7%. W samym środku żniw rolnicy muszą więc zdecydować: sprzedawać ziarno prosto z pola czy ponosić koszty magazynowania i liczyć na odbicie cen?

Odpowiedź nie zależy jednak wyłącznie od prognoz rynkowych. Znaczenie mają również wilgotność i jakość ziarna, możliwości przechowywania, koszty kredytów oraz aktualna sytuacja finansowa gospodarstwa. Sprawdzamy, kiedy szybka sprzedaż może być bezpieczniejsza, a kiedy warto rozważyć magazynowanie.

Żniwa i ceny zbóż to temat, który wraca każdego lata, ale w praktyce każda kampania wygląda inaczej. W czasie intensywnych zbiorów podaż ziarna gwałtownie rośnie, dlatego skupy często obniżają cenniki. Wielu producentów zastanawia się więc, czy szybka sprzedaż pozwoli uniknąć dalszych spadków, czy lepiej przeczekać pierwszą falę podaży i wykorzystać własny magazyn. Oficjalne raporty KOWR oraz system monitorowania cen ZSRIR pokazują, że rynek należy obserwować z tygodnia na tydzień, bo sytuacja potrafi zmieniać się dynamicznie.

Reklama

Pszenica po 820 zł/t. Większość zbóż potaniała

Z najnowszych analizowanych danych wynika, że w ciągu tygodnia potaniały cztery z pięciu uwzględnionych rodzajów zbóż. Wzrost zanotowała jedynie kukurydza.

ZbożeŚrednia cena nettoZmiana tygodniowa
Pszenica konsumpcyjna820 zł/t–2%
Żyto konsumpcyjne643 zł/t–1%
Jęczmień paszowy682 zł/t–0,5%
Pszenżyto719 zł/t–0,4%
Kukurydza884 zł/tbez podanej wartości zmiany

Dane dotyczą okresu 13–19 lipca 2026 r. i pochodzą z analizowanego raportu dotyczącego cen skupu zbóż.

Dlaczego ceny zbóż spadają w czasie żniw?

Wraz z przyspieszeniem zbiorów na rynek trafiają duże partie świeżego ziarna. Skupy mogą wówczas ostrożniej podchodzić do zakupów, szczególnie gdy ich magazyny szybko się zapełniają albo krajowi odbiorcy mają zabezpieczone zapasy.

Na cenniki wpływają jednocześnie tempo żniw, jakość ziarna, notowania MATIF, możliwości eksportu przez porty, koszty transportu oraz kurs euro. Dlatego ceny mogą różnić się nie tylko między województwami, lecz także między skupami działającymi w tym samym regionie.

Dla gospodarstw oznacza to wybór między szybką poprawą płynności finansowej a oczekiwaniem na możliwą zmianę cen w kolejnych tygodniach.

Dla wielu gospodarstw oznacza to konieczność wyboru pomiędzy szybką poprawą płynności finansowej a nadzieją na wyższą cenę za kilka tygodni.

Sprzedać zboże z pola czy magazynować? Najpierw policz koszty

O opłacalności nie decyduje sama oczekiwana cena. Trzeba uwzględnić koszty suszenia, energii, napowietrzania, transportu, finansowania zapasów oraz ryzyko pogorszenia jakości ziarna.

Sprzedaż tuż po żniwach może być rozsądna, gdy:

  • gospodarstwo potrzebuje gotówki na raty, paliwo, nawozy lub inne bieżące wydatki;
  • magazyny są pełne albo nie zapewniają odpowiednich warunków;
  • ziarno ma wysoką wilgotność i wymaga kosztownego suszenia;
  • koszty przechowywania mogą pochłonąć ewentualny wzrost ceny;
  • aktualna oferta skupu jest zbliżona do średnich cen rynkowych.

Magazynowanie można rozważyć, gdy:

  • gospodarstwo dysponuje bezpiecznym i odpowiednio przygotowanym magazynem;
  • ziarno spełnia wymagania jakościowe i nadaje się do dłuższego przechowania;
  • nie ma potrzeby natychmiastowej poprawy płynności finansowej;
  • lokalna cena wyraźnie odbiega w dół od poziomów rynkowych;
  • potencjalny wzrost ceny może pokryć wszystkie koszty przechowywania.

Najważniejsze jest jednak policzenie kosztów magazynowania oraz ryzyka dalszych zmian rynku.

Ile daje różnica 50 zł na tonie ziarna?

Przy sprzedaży 100 ton pszenicy różnica 50 zł/t oznacza 5000 zł przychodu więcej lub mniej. Nie oznacza to jednak automatycznie, że magazynowanie będzie opłacalne. Jeżeli suszenie, energia, napowietrzanie, straty jakościowe i koszt zamrożonego kapitału przekroczą tę kwotę, oczekiwanie na podwyżkę nie poprawi wyniku gospodarstwa.

Ciągnik z przyczepą i kombajn podczas zbioru pszenicy na polu.

Przy sprzedaży 100 ton ziarna różnica 50 zł na tonie oznacza 5 tys. zł różnicy w przychodzie. Trzeba jednak odjąć koszty magazynowania, suszenia i utrzymania jakości zboża.

fot. Tomasz Kuźdub

Średnie ceny krajowe są punktem odniesienia, ale nie oznaczają identycznych stawek w każdym regionie. Na lokalne oferty wpływają między innymi odległość od portów i zakładów przetwórczych, jakość ziarna, dostępność transportu oraz bieżący popyt.

Cena w cenniku to nie wszystko. Sprawdź potrącenia i termin płatności

Dwie oferty z taką samą ceną podstawową nie zawsze mają taką samą wartość. Ostateczną kwotę mogą obniżyć potrącenia za parametry jakościowe, koszty transportu albo długi termin płatności.

Rolnik powinien sprawdzić:

  • wymagania jakościowe,
  • wilgotność,
  • zawartość białka,
  • liczbę opadania,
  • termin płatności,
  • koszty transportu,
  • ewentualne potrącenia,
  • sposób pobierania i badania próbek,
  • zasady reklamacji wyniku,
  • wysokość potrąceń za przekroczenie parametrów,
  • odpowiedzialność za transport.

Oferty najlepiej porównywać według kwoty, która faktycznie pozostanie gospodarstwu po uwzględnieniu transportu, potrąceń i kosztów przygotowania ziarna.

Co może zatrzymać spadki cen zbóż?

Sytuację w kolejnych tygodniach mogą zmienić gorsza jakość zbiorów, problemy pogodowe w Polsce lub innych krajach Europy, wzrost popytu eksportowego, osłabienie złotego albo odbicie notowań na giełdzie MATIF.

Przeciwny scenariusz również pozostaje możliwy. Sprawny przebieg żniw, duża podaż ziarna i słabsze zainteresowanie odbiorców mogą utrzymywać presję na ceny. Dlatego decyzji o magazynowaniu nie należy opierać wyłącznie na oczekiwaniu, że po żniwach ziarno na pewno podrożeje.

Sprzedaż całego ziarna w jednym terminie zwiększa ryzyko

Przy dużej partii zboża nawet kilkadziesiąt złotych różnicy na tonie może przełożyć się na kilka lub kilkanaście tysięcy złotych. Jednocześnie oczekiwanie na wyższą cenę generuje koszty i nie daje gwarancji wzrostu.

Jednym ze sposobów ograniczenia ryzyka może być sprzedaż ziarna w kilku partiach. Część plonu można przeznaczyć na pokrycie bieżących zobowiązań, a pozostałą ilość magazynować i wystawiać na sprzedaż w późniejszych terminach. Taka strategia nie gwarantuje najwyższej ceny, ale zmniejsza uzależnienie wyniku gospodarstwa od jednego dnia i jednej oferty skupu.

Przeczytaj też: Ceny jęczmienia w żniwa 2026. Rolnicy liczyli na więcej

FAQ: Ceny zbóż spadają w trakcie żniw. Sprzedawać ziarno czy czekać?

Jakie czynniki wpływają na decyzję o sprzedaży zboża zaraz po żniwach?

Decyzję o sprzedaży wpływają potrzeba gotówki, wielkość i warunki magazynów, wilgotność ziarna oraz koszty przechowywania.

Dlaczego ceny zbóż spadają podczas żniw?

Ceny zbóż spadają podczas żniw z powodu zwiększonej podaży świeżego ziarna, co prowadzi do ostrożniejszych zakupów ze strony skupów.

Kiedy warto zdecydować się na magazynowanie zboża?

Magazynowanie warto rozważyć, gdy gospodarstwo ma odpowiedni magazyn, ziarno spełnia wymagania jakościowe i nie ma potrzeby poprawy płynności finansowej.

Ile wynosiła średnia cena pszenicy konsumpcyjnej w połowie lipca 2026 roku?

Średnia cena pszenicy konsumpcyjnej w połowie lipca 2026 roku wynosiła 820 zł/t.

Czy sprzedaż całego ziarna jednocześnie jest ryzykowna?

Tak, sprzedaż całego ziarna jednocześnie zwiększa ryzyko ze względu na możliwe różnice cenowe, które mogą prowadzić do znacznych strat finansowych.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Autor artykułu:

Kalina Wierzbowska publikuje na Agrofakt.pl, gdzie zajmuje się zagadnieniami dotyczącymi rolnictwa, rozwoju małych gospodarstw, dopłat, polityki wiejskiej oraz regulacji wpływających na codzienną pracę rolników. Jej artykuły cieszą się dużym zainteresowaniem i osiągają nawet po kilkadziesiąt tysięcy czytelników.Rozpoczyna studia na Uniwersytecie Wrocławskim, na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii, na kierunku Administracja. Dzięki temu swoje zainteresowania akademickie rozwija w kierunku spraw administracyjnych, co wzmacnia jej kompetencje w analizie zagadnień regulacyjnych i organizacyjnych istotnych dla rolnictwa.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *