Uwaga na chwasty dwuliścienne w zbożach jarych!

Nie wszędzie pogoda dopisuje i nie wszędzie można przeprowadzić stosowne zabiegi. Jak skutecznie bronić uprawy zbóż jarych przed chwastami?

Wiele chwastów jest wspólnych dla upraw ozimych i jarych – mówi Katarzyna Bryk, specjalista ds. zbóż i oleistych Łódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach. – Te chwasty to np. przytulia czepna, jasnoty, przetaczniki, mak polny, chwasty rumianowate, gwiazdnica pospolita, tobołki polne czy tasznik pospolity. W zbożach jarych wschodzą też wiosną chwasty jare: komosa biała, gorczyca polna, rdesty, a z jednoliściennych owies głuchy.

chwasty w zbożach jarych

Owies głuchy. (Foto: AgroFoto.pl, czopek1313)

W woj. łódzkim ponownie chłodna lub ciepła, ale deszczowa pogoda nie sprzyja stosowaniu zabiegów chemicznych.

Większość środków ochrony roślin działa dopiero od 10°C dodaje pani Katarzyna. Przelotne deszcze również są przeszkodą w wykonaniu zabiegów herbicydowych. Nie wolno bowiem opryskiwać roślin tuż przed jak i tuż po deszczu.

Gdy jednak pogoda wreszcie nadarzy się właściwa, warto wiedzieć, jak skutecznie bronić zboże przed chwastami.

Regulacja zachwaszczenia w zbożach jarych jest znacznie łatwiejsza niż w oziminach dodaje Katarzyna Bryk. Przy wyborze środka chwastobójczego należy przede wszystkim kierować się składem botanicznym chwastów i stanem zachwaszczenia uprawy. Najważniejsze, aby zniszczyć chwasty o wysokiej szkodliwości dla zbóż, np. owies głuchy, który już w ilości 5 szt. na 1 m2 może powodować straty w plonach.

chwasty w zbożach jarych

Mak polny w zbożach. (Foto: AgroFoto.pl, andre6610)

W przypadku zbóż jarych brak jest środków ochrony roślin stosowanych przedwschodowo, dlatego często wykonuje się zabieg nalistny.

Możemy rozpoznać chwasty w uprawach i na tej podstawie dokonujemy wyboru odpowiedniego środka chwastobójczego – radzi specjalista. Zabiegi chemiczne w zbożach jarych można już rozpocząć w fazie 23 liści zboża jarego, zaś ostatnie zabiegi przeprowadza się nawet w fazie liścia flagowego. Co bardzo ważne, zabiegów tych nie można robić później, ze względu na możliwość przypalenia kłoska, a co za tym idzie ograniczenia plonu.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze
  1. Kamillo pisze:

    „Regulacja zachwaszczenia w zbożach jarych jest znacznie łatwiejsza niż w oziminach”. Wiadoma sprawa szczególnie jeśli jesienią nie udało się zrobić oprysku. wtedy może być wiosną małe oblężenie na polu. 😉 ja w swojej pszenicy ozimej już zrobiłem szybki oprysk axialem na miotłę która się pojawiła i za niedługo pewnie ruszę linturem na dwuliścienne by mieć z nimi problem z głowy.

  2. Jakub pisze:

    u mnie w poprzednim roku miejscami pojawił się problem z owsem głuchym z którym dobrze rozprawił się Axial 50 i w tym roku też pójdzie i na ozime i jare. Na dwuliścienne albo Lintur albo Biatlon

  3. Equs pisze:

    Czy axial jest tak samo skuteczny realnie przy +20 stopniach, jak i teraz, jak w nocy jest +5 ? Rozmawiałem przy zakupie ze specjalistą to właśnie tak zapewniał.