Czy będzie pomoc de minimis za przesiane oziminy?

Samorząd rolniczy wnioskuje o dodatkowe pieniądze w ramach pomocy de minimis za przesiane oziminy. Czy jest szansa na dodatkowe pieniądze?
To była trudna zima dla polskich rolników. W wielu województwach wymarzły oziminy. Pisaliśmy o kłopotach rolników z Wielkopolski, Kujaw i Pomorza. W części woj. łódzkiego wymarzły rzepaki, a pszenice źle przezimowały na Podkarpaciu. Zimna wiosna nie wsparła też osłabionych roślin – w wielu miejscach oziminy trzeba było przesiać.
– To jest zawsze bardzo trudna decyzja. Trudna, bo kosztowna – mówi Krzysztof Kurus, główny specjalista ds. zbóż Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. – Na naszym terenie wielu rolników z konieczności zdecydowało się na przesiewy, jeśli nie całych plantacji, to przynajmniej częściowe.
Takie kłopoty, jakie mają rolnicy z Lubelszczyzny, dotknęły także gospodarzy w innych regionach.
Na naszym terenie wielu rolników z konieczności zdecydowało się na przesiewy, jeśli nie całych plantacji, to przynajmniej częściowe.
– Sytuacja finansowa rolników w tej chwili jest trudna – mówi Piotr Walkowski, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej. – W wielu przypadkach dopłaty za 2015 r. jeszcze nie są wypłacone i maleje rentowność wielu działów produkcji – choćby mleka. Zakup nasion kwalifikowanych do przesiewów to kosztowna inwestycja.
Dlatego też Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła się do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o uruchomienie wsparcia finansowego dla producentów rolnych na ponowne obsiewy powierzchni, na których uprawy zostały zniszczone w wyniku ujemnych skutków przezimowania – w wyniku wymarznięcia.
Zdaniem samorządu rolniczego takie wsparcie powinno być udzielone w ramach pomocy de minimis w kwocie 400 zł na obsianie 1 ha upraw.









