Jakie drzewa owocowe warto sadzić jesienią?

Spis treści
Każdy sadownik ma swój sposób na sadzenie nowych drzewek owocowych. Niektórzy robią to wiosną, inni jesienią. Sadzenie drzewek jesienią wydaje się bardziej korzystne, gdyż mają więcej czasu na przyjęcie się przed rozpoczęciem procesu wegetacji. Które drzewa warto posiadzić przed nadejściem zimy?
Okres od października do pierwszych jesiennych przymrozków jest najbardziej optymalnym terminem sadzenia drzew oraz krzewów owocowych. Rośliny przed nadejściem zimy mają bowiem czas na zregenerowanie swoich systemów korzeniowych. Skraca to czas ich regenerowania się na wiosnę. Drzewa posadzone jesienią od razu wczesną wiosną mogą zacząć sprawnie i szybko pobierać wodę i substancje odżywcze z gleby.
Drzewa posadzone jesienią od razu wczesną wiosną mogą zacząć sprawnie i szybko pobierać wodę i substancje odżywcze z gleby.
– Powodzenie jesiennego sadzenia drzew owocowych jest jednak w dużym stopniu uzależnione od pogody. Wszystko zależy od tego, jaka będzie nadchodząca zima. Jeżeli pojawią się wysokie mrozy, może się zdarzyć, że naziemne części drzewek ulegną przemarznięciu – wyjaśnia Stanisław Bawoł z Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. – Problemem może być nie tylko mróz, ale też brak okrywy śnieżnej. Jeżeli nie będzie padał śnieg, może dojść do przemarznięcia korzeni. Po posadzeniu drzew owocowych trzeba więc zadbać o ich odpowiednie zabezpieczenie przed mrozem.
W przypadku bardzo wrażliwych na mróz gatunków, takich jak brzoskwinie, wiśnie czy czereśnie, warto rozważyć posadzenie ich na wiosnę. Natomiast jabłonie, grusze czy śliwy można bez większych obaw sadzić jesienią.
Drzewa owocowe sadzone jesienią wymagają też odpowiedniego przygotowania gleby. Trzeba ją przede wszystkim skutecznie odchwaścić, aby niepotrzebne rośliny nie stanowiły konkurencji dla nowo posadzonych drzewek. Konieczne jest też nawożenie nawozami mineralnymi lub organicznymi, aby po poprzednich uprawach przywrócić glebie jej prawidłową strukturę i optymalne pH.
Jesień 2025 sprzyja sadzeniu drzewek
Coraz cieplejsze i dłuższe jesienie to dobra wiadomość dla sadowników. Sadzenie drzewek można w wielu rejonach Polski spokojnie przeprowadzać nawet do połowy listopada. Według danych IMGW pierwsze przymrozki pojawiają się obecnie średnio dwa do trzech tygodni później niż kilkadziesiąt lat temu. To pozwala młodym drzewkom dobrze się ukorzenić i przygotować do wiosennej wegetacji. Jesień pozostaje więc jednym z najlepszych terminów sadzenia jabłoni, grusz czy śliw.
Te odmiany warto wybrać na jesienne nasadzenia
Wybór odpowiednich odmian ma duże znaczenie, zwłaszcza w świetle zmieniającego się klimatu. Na sezon 2025 doradcy z ODR i szkółkarze polecają m.in. jabłoń Ligol Red, śliwę Jojo oraz gruszę Konferencję. To odmiany sprawdzone, odporne na typowe choroby i dobrze znoszące niższe temperatury. Świetnie sprawdzają się zarówno w sadach towarowych, jak i w ogrodach przydomowych. Warto przy tym sięgać po materiał szkółkarski z certyfikatem zdrowotności, dostosowany do lokalnych warunków glebowych.
Ochrona przed zimą — nie zapomnij o zabezpieczeniu
Po posadzeniu młodych drzewek trzeba zadbać o ich ochronę w okresie zimowym. Najprostszym rozwiązaniem jest usypanie kopczyka ziemi u nasady pnia, co chroni korzenie przed mrozem. Warto także rozważyć założenie siatki przeciw zającom lub użycie agrowłókniny, szczególnie w przypadku bardziej wrażliwych odmian. Jeśli zima będzie sucha i bezśnieżna, dobrze jest sprawdzić wilgotność gleby i w razie potrzeby delikatnie podlać sadzonki. Taka pielęgnacja zwiększa szanse na dobry start wiosną.
Przeczytaj również:








