Limit pomocy de minimis wyczerpany – co dalej?

Polska całkowicie wykorzystała limit pomocy de minimis w rolnictwie. Sprawdzamy, jak to wpłynie na sytuację rolników. Czy oznacza to, że pomoc bioasekuracyjna i suszowa na ten rok została już zakończona?
Z pomocy de minimis w rolnictwie skorzystało w ubiegłym roku ponad 152 tys. gospodarstw. Zaliczane są do niej m.in. ulgi podatkowe czy dopłaty do materiału siewnego. Jednak jak poinformował na Twitterze Marek Sawicki, poseł PSL-UED, limit pomocy de minimis został przekroczony.
– Minister Ardanowki poinformował, że z dniem 7 listopada skumulowany limit pomocy de minimis dla Polski w rolnictwie został przekroczony. Co oznacza że pomoc bioasekuracyjna i suszowa na ten rok została zakończona – napisał Marek Sawicki. – Ardanowski ogłasza nabór wniosków dla poszkodowanych w wyniku gradu, nawałnic, podtopień. Z powodu wyczerpania de minimis tam gdzie straty są mniejsze niż 30% wniosek będzie bezprzedmiotowy – dodaje.
Spis treści
Limit pomocy „de minimis” wykorzystany…

Zdaniem Marka Sawickiego, wykorzystanie limitu pomocy de minimis w rolnictwie oznacza, że pomoc bioasekuracyjna i suszowa na ten rok została zakończona.
Ta sytuacja zaniepokoiła samorząd rolniczy. Jak podaje KRIR, gospodarze już np. notariusza informują o tym, że nie ma możliwości skorzystania z preferencyjnego kredytu na zakup ziemi oraz preferencyjnej ulgi zwolnienia z opłat skarbowych.
– Wpłynie to też zapewne na pomoc „suszową” tych, co mają mniej niż 30% strat i mieli skorzystać z pomocy w ramach „de minimis”. Rolnicy są rozgoryczeni z powodu tego, że często ich gospodarstwa nie wykorzystały kwoty „de minimis”, a jednak nie mogą skorzystać z pomocy. Zbliża się również czas na składanie wniosków o dopłaty do materiału siewnego, na które też może zabraknąć limitu – podaje Krajowa Rada Izb Rolniczych.
…co dalej?
Podwojenie limitu pomocy de minimis z obowiązujących 15 tys. euro do 30 tys., zapowiadano już w lipcu. Czy jest szansa na zwiększenie tej kwoty i jakie skutki dla gospodarzy będzie miało wykorzystanie limitu? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do resortu rolnictwa, jednak nie otrzymaliśmy jeszcze na nie odpowiedzi.









