Lodówka do ciągnika – zimny napój pod ręką w żniwa

W czasie żniw niejednokrotnie pracujemy w ciągniku czy kombajnie całe dnie. Pamiętajmy o uzupełnianiu płynów – warto sięgnąć po lodówki do ciągnika.

Reklama

Specjalna lodówka do ciągnika?

Źródło: agrofoto.pl użytkownik: Krzysiek330 

Zaznaczmy, że nie chodzi o żadne specjalistyczne urządzenia zastępujące domową lodówkę czy dedykowane do ciągników rolniczych. Do ciągnika czy kombajnu możemy jednak z powodzeniem włożyć zwykłą lodówkę turystyczną. Nie zajmie nam dużo miejsca, możemy ją bez problemu ulokować w kabinie, a korzyści przyniesie wiele. Przede wszystkim stały dostęp do schłodzonych napojów. Zwłaszcza, jeśli poruszamy się sprzętem niewyposażonym w klimatyzację, choć w tym przypadku problematyczne może okazać się, że musimy jeździć w polu z uchylonymi drzwiami, przez co urządzenie może być mniej żywotne (kurz itp).

Jakiej ceny się spodziewać

Jak działają takie lodówki? Można je np. podłączyć do zapalniczki w naszym sprzęcie. Takie podręczne akcesoria możemy zakupić już za nieco ponad 100 zł. Lepsze sprzęty to wydatek nawet ponad 1000 zł. Różnica cenowa wynika z funkcjonalności, jaką ma dana lodówka do ciągnika. Niektóre są w stanie utrzymać temperaturę bardzo krótko, zwłaszcza w przypadku pracy w wysokich temperaturach.

lodówka do ciągnika

Źródło: agrofoto.pl, użytkownik: patryk546

Cena lodówki turystycznej, której możemy użyć w ciągniku jest też uzależniona od jej pojemności. Na podstawowe rzeczy potrzebne nam w czasie pracy wystarczać mogą lodówki za 300 – 400 zł. Pamiętajmy jednak, że nie są to urządzenia dedykowane specjalnie do pracy w rolnictwie, dlatego też wszechobecny w czasie żniw kurz czy też wyjątkowo wysokie temperatury mogą im zaszkodzić.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Karol Bogacz
Autor artykułu:

Od urodzenia związany z wsią i rolnictwem. Łączy teorię z praktyką - oprócz zajęć dziennikarskich pracuje także w gospodarstwie rolnym prowadzącym produkcję roślinną i zwierzęcą. Przez kilka lat był doradcą w jednej z dużych firm rolniczych w południowo - zachodniej Polsce. Zafascynowany wszystkim co związane z agrobiznesem. W pracy magisterskiej podejmował temat "Zarządzania nowoczesnym gospodarstwem rolnym na przykładzie produkcji mleka". Oprócz rolnictwa interesuje się sportem oraz historią. Prywatnie szczęśliwy mąż Dominiki i tata Nadii.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *