Mołdawskie jabłka — rozpychają się na rynku

Mołdawskie jabłka trafiały głównie na rosyjski rynek. W przeszłości było to ponad 95% całego eksportu jabłek z tego kraju. W ostatnich latach Mołdawia podjęła kroki, by zdywersyfikować odbiorców swoich owoców. Proces ten nasilił się po wybuchu wojny w Ukrainie.
Mołdawskie jabłka ze zbiorów w 2021 r. wyeksportowano do 25 krajów świata. Ponad 13 tys. ton mołdawskich jabłek ze zbioru 2021 przeznaczono na rynki Unii Europejskiej, Azji Środkowej, Zatoki Perskiej i Afryki Północnej. Ponad 2 tys. ton zostało już wysłanych na duże odległości w kontenerach morskich. Po raz pierwszy w tym roku jabłka z Mołdawii trafiły do: Niemiec, Kuwejtu, Malezji i Kirgistanu.
Spis treści
Dywersyfikacja eksportu mołdawskich jabłek
Dywersyfikacja rynku jabłek była w planach mołdawskich producentów od ponad dziesięciu lat, ale stała się koniecznością po wybuchu wojny na Ukrainie. Jeszcze w 2017 r. Fruit Association of Moldova rozpoczęło testy nowych opcji marketingu świeżych jabłek przy wsparciu projektu USAID Effective Agriculture in Moldova (APM). W wyniku tych prac mołdawskie jabłka ze zbiorów w 2020 r. wyeksportowano do 9 krajów. Jednakże jabłka ze zbiorów w 2021 r. trafiły już do 25 krajów.
Wysiłki na rzecz dywersyfikacji rynków eksportowych obejmowały liczne misje handlowe zagranicznych importerów do Mołdawii oraz mołdawskich producentów za granicę. Ponadto mołdawscy ogrodnicy uczestniczyli w międzynarodowych wystawach i imprezach B2B. Dzięki temu mogli oni zrozumieć potrzeby konsumentów jabłek w UE i na Bliskim Wschodzie oraz dostosować proces produkcji do tych wymagań. W związku z powyższym mołdawscy producenci muszą uaktualnić asortyment produkowanych odmian jabłek zgodnie z zapotrzebowaniem rynku. Ponadto wdrażają oni także międzynarodowe standardy potwierdzające stosowanie dobrych praktyk rolniczych i bezpieczeństwo produktów, takie jak GLOBALG.A.P., GRASP, SMETA.
Jest to konieczne, ponieważ wg statystyk 97% całkowitego eksportu jabłek, czyli 240 tys. ton trafiało na rynek rosyjski. W bieżącym sezonie handlowym (sierpień 2021–marzec 2022) udział Rosji spadł do 90%. Będzie on dalej spadał ze względu na wojnę w Ukrainie i międzynarodowe sankcje wobec Rosji. Wskutek wojny obecne zapasy jabłek w chłodniach wynoszą około 100 tys. ton. Dlatego Mołdawianie mają nadzieję wysłać swoje jabłka na inne rynki.
Mołdawskie jabłka na rynek rumuński
Niedawno grupa głównych mołdawskich producentów jabłek, prowadziła negocjacje z grupą przedstawicieli rumuńskich sieci supermarketów o dużych dostawach jabłek. Firmy z Mołdawii są w stanie wysłać kilkadziesiąt tysięcy ton wysokiej jakości jabłek poszukiwanych na rynkach odmian. Wielu mołdawskich handlarzy, którzy wzięli udział w negocjacjach, posiada certyfikaty GLOBALG.A.P.
Członkowie mołdawskiej delegacji chcieli znaleźć nabywców zainteresowanych dużymi partiami wysokiej jakości jabłek deserowych, którzy byli gotowi zapłacić wyższe ceny niż mołdawscy przetwórcy. Według przedstawicieli mołdawskiego rynku owoców obecnie na rynku rumuńskim mołdawskie jabłka popularnych odmian są tańsze od jabłek z Polski. Jedynym wyjątkiem są jabłka odmian takich jak Idared czy Jonagold, które jak dotąd polscy dostawcy wysyłają do Rumunii nieznacznie taniej niż potencjalni mołdawscy konkurenci.
Mołdawia rozmawia z UE o zniesieniu kontyngentów eksportowych na owoce

© SadowniczeABC.pl
Władze mołdawskie prowadzą negocjacje z przywódcami UE w sprawie zniesienia kontyngentów na produkty mołdawskie. Pozwoli to na zwiększenie eksportu mołdawskich towarów na rynek europejski.
Mołdawscy producenci owoców pestkowych mogą dostarczyć do UE znacznie więcej produktów, niż wynika to z ustalonych kontyngentów. Mogą oni wysłać 30–40 tys. śliwek zamiast 15 tys. z kontyngentu. Podobnie jest z wiśniami i czereśniami, których mogą wysłać 3–4 tys. ton.
Jeśli chodzi o eksport jabłek, to według mołdawskich producentów rynek europejski jest przesycony tymi owocami, których ceny nie są wysokie. Ponadto Europejczycy chcą innych odmian jabłek niż te uprawiane w Mołdawii.
W takiej sytuacji Mołdawia negocjuje z władzami Egiptu w sprawie zniesienia kontyngentów na produkty mołdawskie. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, producenci jabłek będą mogli zmienić kierunek swojego eksportu.
Mołdawscy sadownicy muszą walczyć o nowe rynki, ponieważ nie otrzymają dopłat z budżetu państwa do cen jabłek przemysłowych. Decyzję w tej sprawie podjął mołdawski rząd, który odrzucił wszelkie propozycje dopłat ze środków rządowych do cen skupu jabłek deserowych. Zdaniem rolników dopłaty pozwoliłyby podnieść cenę surowca do poziomu minimalnej ceny hurtowej jabłek deserowych sprzedawanych handlowcom na eksport.
Reasumując, mołdawskie jabłka mogą zaburzyć rynek tych owoców, szczególnie w Europie. Ponieważ największy dotychczasowy rynek, czyli Rosja, jest trudno dostępny a koszty transportu do tego kraju wzrosły wielokrotnie, Mołdawia szuka innych rynków. Niestety będzie wchodzić tam, gdzie są już jabłka z innych krajów, w tym z Polski, czyli np. w Egipcie.
źródło: EastFfruit








