Mołdawskie jabłko na unijny rynek

Mołdawskie jabłko, podobnie jak i inne owoce z tego kraju, będzie konkurencją dla owoców produkowanych w Unii Europejskiej. W sezonie 2022–2023 Mołdawia planuje wyeksportować na rynki Unii Europejskiej rekordowe 50 tys. ton jabłek. Jest to skutek podwojenia kwot eksportowych dla mołdawskich produktów trafiających na rynek unijny.
Mołdawskie jabłko, śliwka, winogrono czy malina już zagościły na stałe na rynkach Unii Europejskiej. W obecnym sezonie owoce z tego kraju stają się poważną konkurencją dla tych produkowanych lokalnie. To m.in. maliny z Mołdawii mogły być jedną z przyczyn wyraźnego spadku cen skupu polskiej maliny przez przetwórców. Czy mołdawskie jabłka podobnie wpłyną na rynek?
Spis treści
Mołdawskie jabłko na unijnych rynkach
Mołdawskie jabłko dostało swoją szansę w krajach Unii Europejskiej po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Dotychczas to Rosja była największym odbiorcą mołdawskich owoców. Jednakże wojna zmieniła sytuację. Dlatego w najbliższym sezonie eksport mołdawskich jabłek do krajów UE może sięgnąć 50 tys. ton — poinformował minister rolnictwa Vladimir Bolea. Jest to znacznie większa ilość niż w poprzednich latach. I to mimo prognozowanego spadku produkcji tych owoców w Mołdawii.
W tym roku ministerstwo rolnictwa wspólnie ze środowiskiem rolniczym postawiło sobie za cel wyeksportowanie 50 tys. ton jabłek do Unii Europejskiej. Z kolei w 2021 r. Mołdawia wyeksportowała do UE 1100 ton jabłek. W przeszłości nasz kraj był niezwykle uzależniony od jednego rynku — rosyjskiego. Czyniło to nas zupełnie bezbronnymi wobec wszelkich problemów pojawiających się ze strony innych graczy na rynku jabłek — tłumaczy minister.
Jednakże mołdawskie możliwości są większe, ponieważ minister Bolya powiedział, że w tym roku Mołdawia mogłaby wyeksportować nawet 80 tys. ton jabłek.
Jaka jest produkcja jabłek w Mołdawii?
Łączna powierzchnia sadów jabłoniowych w Mołdawii wynosi około 57 tys. ha. Jabłoń jest najczęściej uprawianą rośliną sadowniczą w tym kraju. Zbiory jabłek w 2022 r. prognozowano na około 485 tys. ton, czyli o 180 tys. ton mniej niż w ubiegłym roku. Jednakże obecne szacunki mówią raczej o 380–420 tysiącach ton jabłek w tym sezonie. Przyczyną spadku były niekorzystne warunki pogodowe.
Dotychczas mołdawskie jabłko trafiało głównie do Rosji. Ten kraj odbierał prawie 95% produkowanych owoców. Obecnie, ze względu na embargo nałożone przez Rosję i wojnę na Ukrainie, mołdawscy producenci musieli poszukać nowych rynków zbytu. W tym roku liczba krajów, do których Mołdawia eksportuje jabłka wzrosła z 9 do 29.
Jednocześnie w połowie lipca UE podwoiła na rok kwoty eksportowe na mołdawskie owoce, które mogą trafić bez cła na unijny rynek. Są to śliwki, jabłka, wiśnie, winogrona, a także sok winogronowy, czosnek i pomidory.
Jaki procent tegorocznych zbiorów wyeksportuje Mołdawia na unijny rynek?
Reasumując, po stracie rosyjskiego rynku, mołdawskie jabłko wciska się na inne rynki. I choć wydaje się, że 50 tys. ton to niewiele w porównaniu do ilości jabłek produkowanych przez unijnych liderów, to jednak nawet ta ilość będzie konkurować o klienta z lokalnymi owocami. Dokładniej te 50 tys. ton to 12–13% całej tegorocznej mołdawskiej produkcji jabłek. Ponadto Mołdawia celuje już w rynki afrykańskie. W tym celu do końca roku planuje podpisanie umowy o wolnym handlu z Egiptem. A jej wejście tam skurczy rynki, na które trafiają już polskie owoce.
Źródło: EastFruit








