Drosophila suzukii – zwalczanie biologiczne

Muszka plamoskrzydła (Drosophila suzukii) być może nie będzie już musiała być zwalczana tylko chemicznie. Naukowcy z Ameryki Północnej natknęli się w 2019 r. na naturalnych wrogów tej muchówki. Już dzisiaj komercyjnie wykorzystują niektóre z nich na plantacjach produkcyjnych.
Już kolejny sezon trwają w Kanadzie i USA obserwacje biologii owadów – naturalnych wrogów groźnego szkodnika owoców różnych gatunków – Drosophila suzukii. Na podstawie ich wyników ocenia się skuteczność parazytoidów i drapieżców w eliminacji muszki plamoskrzydłej oraz możliwości szerokiej introdukcji tych gatunków na plantacje produkcyjne borówki wysokiej w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
Spis treści
Drosophila suzukii – niszczona na etapie larw

Drosophila suzukii (muszka plamoskrzydła) ma sporo naturalnych wrogów niszczących jej larwy żerujące w owocach
Podczas badań na pograniczu kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska i stanu Washington (USA) naukowcy zauważyli zasiedlającą gąszcza dzikich jeżyn małą błonkówkę. Przyjrzawszy się nowemu dla siebie gatunkowi oznaczyli go jako Ganaspis brasiliensis – owada żyjącego i pochodzącego z Korei Południowej. Należy on do podrodziny błonkówek – tarczogrotkowate (Aspiceratinae), której wszyscy przedstawiciele są wewnętrznymi parazytoidami larw muchówek.
Niejako przy okazji dociekań skąd i jak Ganaspis brasiliensis znalazł się na północnym zachodzie Ameryki Północnej okazało się, że larwy muszki plamoskrzydłej (Drosophila suzukii) mają w niej naturalnego wroga. W efekcie dokładna analiza przypadku pozwoliła na wyciągniecie wniosków, że błonkówka ta składa jaja do ciała larw drosophili.
Ganaspis i Leptopilina – czyli odkrycia chodzą parami
Trzeba trafu, że w tym samym czasie i regionie natknięto się na inny jeszcze gatunek parazytoida muszki plamoskrzydłej. Chodzi tutaj o Leptopilina japonica (także pochodzącego z Korei). Ta kolejna błonkówka należy do rodziny Figitidae. Jej wydzieliny towarzyszące składaniu jaj do ciała larwy Drosophila suzukii opóźniają lub nawet hamują rozwój żywiciela.
W 2019 r. zauważono ten gatunek w Kolumbii Brytyjskiej, ledwie o kilometr od granicy ze stanem Washington. Powiadomieni przez kolegów „zza miedzy” Amerykanie w następnym roku znaleźli jego populację także i u siebie.
Amerykanie zapalają zielone światło
Badając Ganaspis brasiliensis Amerykanie szybko zauważyli bardzo pożądaną jego cechę – specyficzność i wysoką selektywność, czyli zainteresowanie tylko larwami muszki plamoskrzydłej. Błonkówka znaleziona i obserwowana w warunkach naturalnych okazała się nie grozić rodzimym gatunkom owadów. Żywi się wyłącznie larwami Drosophila suzukii. Jest też owadem wskaźnikowym – krążąc nad owocem zasiedlonym przez larwę muchówki daje sygnał odnośnie do obecności w owocu szkodnika. Następnie składa jajo do ciała larwy, kosztem którego żyje i rozwija się larwa parazytoida. Stąd też jako pierwszy z naturalnych wrogów muszki plamoskrzydłej błonkówka ta została zarejestrowana w USA w kategorii biologicznego środka ochrony i dopuszczona do dystrybucji w Stanach.
Także w Europie trwają już prace nad wykorzystaniem odnalezionych w Ameryce Północnej parazytoidów. Możliwości ich introdukcji w warunkach klimatycznych Polski są znaczne, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę podobieństwo do stref kanadyjskich, w których uprawia się rośliny jagodowe.
źródło: phys.org








