Niskie ceny gryki! Będzie interwencja ministra?

Ceny gryki poszybowały w dół. – Tak dalej być nie może, to poziom poniżej opłacalności produkcji – skarżą się rolnicy. Obniżki to ich zdaniem efekt zbyt dużego importu z Ukrainy. Plantatorzy apelują do resortu rolnictwa o interwencję w tej sprawie.

Ceny gryki w skupie maleją już od kilku lat. W ubiegłym roku spadły do poziomu niewiele ponad 1000 zł/tonę, Obecnie wynoszą 800-900 zł/tonę.

Był już taki czas, że gryka była oferowana za 4 zł/kg. To była dla nas dobra cena, ale tego nie ma co wymagać. Jednak, aby produkcja była opłacalna cena gryki powinna wynosić około 2000 zł/tonę – mówi w rozmowie z portalem agroFakt Marcin Sulowski z Lubelskiej Izby Rolniczej. – Taka cena rekompensowałaby nam koszty produkcji. Trzeba przecież zastosować nawozy, środki ochrony roślin, wykosić – dodaje.

Ceny gryki dołują

gryka zwyczajna

Gryka zwyczajna wpisuje się w modny trend „zdrowej żywności”. Gryka jest bowiem bezglutenowa.

O tym problemie donoszą plantatorzy z województwa lubelskiego. – Cierpią na tym szczególnie rolnicy z powiatu janowskiego. Tam jest duża obsada tych roślin. Wielu rolników sieję grykę, można powiedzieć z tradycji. Na grykę stawia dużo mniejszych gospodarstw, które niekoniecznie przeliczają dochód. Jest to uprawa mało wymagająca, niewymagająca specjalistycznej, fachowej wiedzy – tłumaczy Marcin Sulowski.

Będzie interwencja ministra?

Zdaniem rolników niskie ceny to efekt zbyt dużego importu gryki z Ukrainy. Dlatego Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła się do resortu rolnictwa z wnioskiem o interwencję.

Z racji tegorocznej suszy, tendencja na rynku cen zbóż powinna być wzrostowa, dlatego też prosimy o interwencję jak na wstępie, poprzez zwiększenie kontroli i sprawdzanie przez podległe służby partii zbóż, których transport odbywa się przez Polskę lub przeanalizowanie przez UOKiK, czy nie doszło do zmowy cenowej przez skupujące podmioty – apeluje samorząd rolniczy.

Gryka wymaga promocji?

Gryka uprawiana jest obecnie na 95 tys. ha. Z gryki zwyczajnej produkuje się kaszę gryczaną, której konsumpcja przez wiele lat spadała. Jednak teraz ten niekorzystny trend ulega odwróceniu, a Polacy coraz chętniej sięgają po ten produkt. Zdaniem rolników, spożycie kaszy gryczanej byłoby jeszcze większe dzięki specjalnej akcji promocyjnej.

Liczymy na pomoc ministerstwa rolnictwa. Obserwujemy obecnie modę na zdrową żywność, w co doskonale wpisuje się kasza gryczana. Dlatego naszym zdaniem powinna zostać zorganizowana akcja promocyjna kaszy. Warto przypomnieć, o tym jak zdrowa i smaczna jest – proponuje Marcin Sulowski.

Siew soi stał się opłacalny

Soja była w Polsce do niedawna egzotyczną uprawą. Dziś jej areał przekracza już 16 tys. hektarów.

16 maja 2019

Energia elektryczna w gospodarstwie rolnym

Co skłoniłoby rolników do inwestycji w odnawialne źródła energii?

9 maja 2019

Rzepak kwitnie

Niedobór wody na niektórych plantacjach sprawił, że rzepak zatrzymał się w rozwoju. Uważać musimy też na słodyszka.

6 maja 2019