Ochrona praw zwierząt w Polsce – czego domagają się rolnicy?

Download PDF

Ochrona praw zwierząt w Polsce, a także praw ich właścicieli to temat szczególnie ważny dla rolników. Dużo słyszy się ostatnio o samowoli organizacji prozwierzęcych, które wkraczają do gospodarstw i odbierają zwierzęta. Jakie prawa mają gospodarze i czy muszą godzić się na interwencje aktywistów? Na te pytania odpowiada Jarosław Sachajko, poseł PSL-Kukiz’15. 

Gospodarze walczą o zmianę obecnych przepisów, które pozwalają wkraczać aktywistom na prywatne posesje i odbierać zwierzęta! O co w tym wszystkim chodzi?

Magdalena Kowalczyk, AgroFakt: Niedawno do Sejmu tłumnie zjechali się rolnicy. Gospodarze pojawili się na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt – czego się domagali?

Jarosław Sachajko, poseł PSL-Kukiz’15: Mamy bardzo złe regulacje związane z ochroną praw zwierząt. Co pokazuje ogromna bezdomność tych zwierząt, przepełnione czy zamykane schroniska. Aktywiści odbierają psy, koty, jak również wkraczają do gospodarstw rolników. Rolnicy proszą o normalność. Nie ma wśród nich nikogo kto tolerowałby znęcanie się nad zwierzętami. Ale oni boją się, że ktoś przyjdzie, zabierze im zdrowe zwierzę, bo zobaczy że ma skręconą nogę. A to nie zagraża jego życiu. Więc nie powinien być brany pod uwagę artykuł 7 ustawy o ochronie zwierząt czyli odbieranie zwierząt w związku z jego zagrożeniem życia. Ale takie sprawy się zdarzają. Rolnicy proszą, by przy odbieraniu zwierząt obecny był fachowiec, czyli powiatowy lekarz weterynarii i policja.

Podsumowując, rolnikom chodzi o to, żeby podczas interwencji aktywistów, była nad ich działaniami kontrola organu państwowego.

Polska jest państwem prawa. Od ograniczania naszych obywatelskich praw są organy państwowe. O to tylko proszą rolnicy. Jeśli podczas takiej interwencji obecny byłby organ państwowy to legitymizowałby działanie takich organizacji.

Apel do rolników – korzystajcie ze swoich praw!

Dużo słyszy się ostatnio o samowoli organizacji prozwierzęcych, które wkraczają do gospodarstw i odbierają zwierzęta. Jakie prawa mają gospodarze i czy muszą godzić się na interwencje aktywistów?

ochrona praw zwierząt w Polsce

Ochrona praw zwierząt w Polsce oraz praw ich właścicieli to temat ważny dla rolników – twierdzi Jarosław Sachajko, poseł PSL-Kukiz’15.

Obecnie jest tak, że rolnik powinien wydać zgodę na wejście organizacji prozwierzęcych do swojego gospodarstwa. Dlatego apeluję do rolników, żeby korzystali ze swoich praw, które posiadają.  Apeluję, żeby się nie zgadzali na wejście i odebranie zwierząt, tylko dlatego, że ktoś pokaże im jakąś legitymację, jakieś zaświadczenie. Ale wielu rolników nie wie, że może tak zrobić.

Organizacje prozwierzęce są przeciwne proponowanym przez pana posła zmianom. Bronią się, że obowiązkowa obecność powiatowego lekarza weterynarii czy też policji podczas interwencji ograniczą im możliwość działania. Aktywiści mówią nawet, że uniemożliwią im one skuteczną ochronę praw zwierząt w Polsce.

To jest zwykła manipulacja. Jakie to będzie ograniczenie praw zwierząt, jeśli przy ich odbiorze obecna będzie policja i powiatowy lekarz weterynarii? Jeżeli nie ten powiatowy lekarz weterynarii to każda gmina ma podpisaną umowę z wypadkowym lekarzem weterynarii, który musi być dostępny i jest dostępny przez siedem dni w tygodniu przez 24 godziny. Ja tu nie widzę żadnego ograniczenia. To jest tylko zwykłe bicie piany o nic, żeby storpedować rozmowy. Co ciekawe, tych organizacji jest ponad 300. A teraz tylko kilka walczy o zachowanie obecnego status quo, czyli tych wszystkich patologii, które są. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia, bo nam wszystkim zależy na dobru zwierząt.

Ochrona praw zwierząt w Polsce – projekt zmian

Czy już powstał odpowiedni projekt zakładający zmiany prawne? Czyli obowiązkową obecność powiatowego lekarza weterynarii i policji podczas interwencji aktywistów?

Przygotowany jest dokument do dyskusji. To jest też zastanawiające, dlaczego na tak wczesnym etapie nad prawami zwierząt i prawami właścicieli zwierząt, rolników już próbuje się to torpedować. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z tym dokumentem i do zgłoszenia swoich uwag.

Jakie szanse wejścia w życia miałby taki projekt w Sejmie? Czy spotkałby się z poparciem posłów?

To trudno powiedzieć. To pytanie do polityków PiS-u, a właściwie do prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Poszczególni posłowie mogą być bowiem za, ale jeśli prezes tej czy innej partii będzie przeciwko to całe ugrupowanie będzie przeciw. To będzie pewnie również zależało od nacisku rolników na swoim posłów.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.9 / 5. Liczba głosów 11

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o