Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami – jesienią 2021

Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami to podstawa. Wciąż wielu rolników głowi się, kiedy lepiej odchwaszczać rzepak – jesienią czy wiosną? Wyższości jednej teorii nad drugą rozpatrywać nie ma sensu, o tym zawsze ostatecznie decyduje rolnik. Jednak w tym sezonie, szczególnie w rejonach, w których opóźnienie siewów rzepaku ozimego staje się faktem, trzeba zagwarantować roślinom więcej niż – komfortowe warunki do wzrostu jesienią. Jedno jest pewne – ochrona rzepaku przed chwastami środkami doglebowymi jesienią jest w tym sezonie szczególnie wskazana. W jakim celu, czym i kiedy prowadzić te zabiegi?

Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami, szczególnie wschodzących i młodych roślin jest niezbędna. Krótki okres, od wschodów do wejścia w stan spoczynku zimowego, rzepak musi wykorzystać maksymalnie. Rośliny muszą wyprodukować na tyle dużo asymilatów, aby przetrwać zimę w jak najlepszej kondycji.

Start sezonu uprawy rzepaku ozimego 2021/2022 w wielu rejonach Polski już jest opóźniony, w porównaniu z określonymi, optymalnymi terminami siewów. Im dłuższa zwłoka z siewem nasion, tym krótszy okres od wschodów do zakończenia wegetacji jesiennej. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć warunków pogodowych w kolejnych tygodniach, dlatego nie można ryzykować i narażać roślin na te stresy biotyczne, nad którymi jako rolnicy możemy chociaż częściowo zapanować – zachwaszczeniem, atakiem szkodników czy porażeniem przez patogeny.

Wysoka wilgotność a ochrona rzepaku ozimego przed chwastami

Warunki wilgotnościowe w części Polski są tak trudne, że z wjazdem na pole jest ogromny problem. Dlatego każde okno pogodowe i obeschnięcie gleby umożliwiające siew trzeba wykorzystać również do innych zabiegów. W tym ważna jest ochrona rzepaku przed chwastami. Nigdy nie wiadomo, czy wilgotność nie będzie się zwiększać i utrudniać prac polowych… W każdym razie Klimatyczny Bilans Wodny jest coraz lepszy w wielu rejonach naszego kraju. Jest to związane z opadami, lokalnie bardzo intensywnymi, ale także ze zmniejszeniem ewapotranspiracji (parowaniem z komórek roślinnych oraz z gleby). Średnie do dużego zachmurzenie, pamiętajmy, znacznie ogranicza fotosyntezę.
Klimatyczny Bilans Wodny (KBW) – stan na 10 sierpnia 2021 r.

ochrona rzepaku ozimego przed chwastami

Klimatyczny Bilans Wodny (KBW) IUNG Puławy

fot. IUNG

Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami, czyli oszczędzamy wodę i nawozy

Trzeba pozbyć się z plantacji wszystkich roślin, które mogłyby zacieniać rzepak uniemożliwiając mu intensywną fotosyntezę. Nawet, jeśli do siewu zostaną wybrane odmiany o silnym wigorze jesiennym, opóźniony siew skróci ostatecznie ich wegetację.

Ponadto chwasty czerpią z gleby wodę i składniki pokarmowe przeznaczone dla rzepaku. Dlatego w sytuacji, gdy deficyt opadów w niektórych rejonach Polski jest ogromny i susza rolnicza stwierdzona (pomorskie, zachodniopomorskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie), a nawozy mineralne bardzo zdrożały, ochrona rzepaku przed chwastami jest szczególnie konieczna. Oby nie było konieczne nawożenie pogłówne, które obecnie zwiększy niebotycznie koszty produkcji.

Chwasty w rzepaku – eliminujemy chwasty zimujące

Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami jesienią jest ważna z jeszcze jednego względu – występowanie chwastów zimujących zagrozi plantacji wiosną. Zbędna, dzika, zahartowana roślinność charakteryzuje się bowiem dużo większą wytrzymałością na mróz niż roślina uprawna, z tego względu w minimalnym stopniu ulega trudnym warunkom zimy. Na wiosnę zdecydowanie szybciej rozpoczyna wegetację i w mniejszym stopniu musi się regenerować. Współzawodniczenie o wodę, składniki pokarmowe i słońce rzepak wiosną przegrywa więc z kretesem, a chwasty błyskawicznie zagłuszają łan.

Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami – ochrona przed chorobami

W zagęszczonym łanie rośliny uprawnej i chwastów utrzymuje się długo bardzo wysoka wilgotność. Zwilżone deszczem czy nocnymi i porannymi rosami rośliny bardzo wolno przesychają. Przewianie i osuszenie rzepaku w takim łanie trwa zdecydowanie dłużej, niż niezachwaszczonego rzepaku ozimego. W warunkach dużej wilgotności, właściwie bez względu na temperaturę – oby tylko była dodatnia – dochodzi do silnych infekcji grzybami wywołującymi suchą zgniliznę kapustnych, szarą pleśń, zgniliznę twardzikową. Patogeny te rozwijają się na liściach degradując chlorofil. Przez to proces fotosyntezy zostaje bardzo ograniczony, i produkcja asymilatów jest minimalna lub nawet zerowa.

Ekonomicznie nieuzasadniona jest ochrona fungicydowa zachwaszczonego łanu. Substancje czynne trafiają bowiem w dużej mierze na chwasty, zamiast w pełnej dawce na chorą roślinę uprawną. Trudniej również spenetrować cieczy łan, aby dotrzeć do nasady rzepaku i dolnej strony jego liści. Analogiczna argumentacja będzie dotyczyła także zabiegów insektycydowych. Dlatego zanim rolnik do nich przystąpi, musi przeprowadzić ochronę rzepaku przed chwastami. Albo zniszczmy ich bank nasion herbicydami w glebie, zanim wysiejemy rzepak lub tuż po jego siewie i nie dopuszczajmy nawet do wzejścia chwastów nad powierzchnię gleby.

Zwalczanie chwastów w rzepaku jesienią

ochrona rzepaku ozimego przed chwastami

Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami to podstawa

fot. Katarzyna Kupczak

Podstawą użycia herbicydów doglebowych powinna być znajomość pola i przewidywalność składu dominujących gatunków chwastów. Na podstawie wyników własnych obserwacji dobieramy najlepszy środek. Co jeżeli rolnik nie zna pola, gdyż jest to stanowisko dopiero pierwszy raz użytkowane (zakupione, dzierżawione)? Lepiej aby wtedy poczekał na pojawienie się chwastów tuż po wschodach. Użycie herbicydów na nieznanych polach może być zupełnie nietrafne i tylko zwiększy koszty uprawy, poza tym okaże się rozwiązaniem całkowicie nieekologicznym.

Do zabiegów przedsiewnych zwalczających chwasty jedno- i dwuliścienne zaleca się napropamid (Devrinol 450 SC). Po zabiegu środek możemy zmieszać z glebą na głębokość około 3 cm, i siejemy rzepak.

Po siewie rzepaku (bezpośrednio po, najpóźniej do 4 dni), na starannie uprawioną (bez grud) glebę (BBCH 00-05/08) napropamid w mieszaninach zbiornikowych lub handlowych (np. z chinomerakiem), a także dimetachlor i chlomazon są zalecane – bez mieszania z glebą. Tworzą wówczas specyficzny „film” na powierzchni gleby, którego absolutnie nie można przerywać np. przez bronowanie. Wschodzące chwasty trafiając na tę „błonę” substancji czynnych w kontakcie zamierają.

Bezpośrednio po siewie rzepaku stosować można przeciwko chwastom dwuliściennym metazachlor samodzielnie lub w mieszaninach handlowych albo zbiornikowych np. z substancjami dimetenamid-P, chinomerak. Dwie ostatnie z wymienionych substancje mogą być użyte w tym terminie także bez metazachloru. Przed wschodami rzepaku przydatny jest także petoksamid, samodzielnie bądź w mieszaninie z chlomazonem.

Ochrona rzepaku ozimego przed chwastami nie powinna być prowadzona w okresie wschodów rośliny uprawnej.

Przeczytaj również: Ceny nawozów wzrosły – czy można ograniczyć nawożenie?

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 4

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *