Pasieka w październiku – przygotowanie do zimy

Pasieka w październiku – przygotowanie do zimy

Pasieka w październiku wymaga dobrego przygotowania do zimy. Na co warto zwrócić uwagę?

Choć w październiku pszczoły jeszcze dokonują ostatnich oblotów na ostatnich jesiennych kwiatach, miesiąc ten upływa już na przygotowaniach pasieki do zimowli. Najważniejszym zadaniem pszczelarza w tym czasie jest odpowiednie ocieplenie uli. Jak więc powinna wyglądać pasieka jesienią?

Pszczoły w październiku, choć dokonują oblotów, nie produkują już miodu. Z jesiennych kwiatów zbierają najczęściej tylko pyłek, którym żywią się na bieżąco i w ten sposób gromadzą w swoich organizmach zapasy tłuszczu i białka, które zapewnią im przetrwanie zimy w dobrej kondycji. Pasieka w październiku wymaga jednak sporo pracy pszczelarza.

W pogodne październikowe dni warto raz jeszcze sprawdzić skraj gniazda, by mieć pewność, że jego pojemność jest dostosowana do siły rodziny pszczelej.

Antoni Zaleski z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie

– W pogodne październikowe dni warto raz jeszcze sprawdzić skraj gniazda, by mieć pewność, że jego pojemność jest dostosowana do siły rodziny pszczelej – radzi Antoni Zaleski z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. Najbardziej trafna ocena będzie wtedy, gdy przegląd zostanie przeprowadzony po chłodnej nocy lub nawet po przymrozkach. Szczególną uwagę należy też zwrócić na ocieplenie gniazda oraz zapewnienie mu prawidłowej wentylacji.

Temperatura i wentylacja gniazda są w okresie zimowym szczególnie ważne. Podczas aktywności od wiosny do jesieni pszczoły samodzielnie regulują sobie poziom ciepła i wilgotności wewnątrz ula. Jednak w momencie, gdy utworzą już kłąb zimowy, regulują temperaturę tylko w jego wnętrzu. Jeżeli gniazdo jest zbyt duże w stosunku do rodziny pszczelej, wtedy z zimowego kłębu szybciej uchodzi ciepło i gromadzi się w nim para wodna, a to nie sprzyja dobremu przezimowaniu pszczół.

Dodatkowo nadmiar wilgoci powoduje skraplanie się pary wodnej, która osiada na ścianach ula i ramkach, tworząc środowisko idealne do rozwoju pleśni. Gniazdo nie może więc być zbyt duże. Trzeba jednak pamiętać, że nie powinno być też zbyt ciasne, gdyż utrudni to wentylację wewnątrz kłębu.

Przygotowując ule do zimy należy również zadbać o właściwą wielkość otworów wylotowych, które zapewnią dopływ świeżego powietrza do ula.

– Przyjmuje się, że na każdą ramkę zastawioną do zimowli powinien przypadać 1 cm – radzi ekspert. – Przykładowo jeśli w ulu na zimę zostaje 5 ramek, wtedy otwór wylotowy powinien mieć szerokość 5 cm. Wymiana powietrza w ulu będzie wtedy optymalna, a we wnętrzu ula nie powinno być nadmiaru wilgoci.

Przeczytaj również:

  1. Adoptuj pszczołę: 35 tys. adoptowanych owadów
  2. Pszczoły: niektórych miodów jak na lekarstwo
  3. Brakuje pszczół i pszczelarzy!

 

System TMR w żywieniu bydła

Zróżnicowane wymagania osobników na krowiej fermie można zaspokoić poprzez zastosowanie systemu TMR. Omawiamy na czym on polega.

15 sierpnia 2017

Żywienie tuczników – jakimi zasadami należy się kierować?

Pasza jest wiodącym czynnikiem w procesie wzrostu tuczników. Efektywność tuczu zależy głównie od wielkości dobowych przyrostów masy ciała i zużycia paszy.

16 sierpnia 2017

Programowanie żywieniowe dla cieląt

Uzyskane udoskonalenie potencjału produkcyjnego zwierząt gospodarskich wymaga stałej pracy nad poprawą warunków, w których są utrzymywane zwierzęta.

12 sierpnia 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij