Pszczoły: niektórych miodów jak na lekarstwo

Download PDF

Miód lipowy i rzepakowy, 2 bardzo cenione przez konsumentów miody, w tym roku są w niektórych regionach kraju trudne do kupienia. Pogoda to winowajca, który dał się w tym sezonie we znaki nie tylko rolnikom, ale też pszczelarzom.

W pasiekach na terenie całego kraju powoli trwają przygotowania do zimy. Ten sezon pszczelarze jednak nie mogą zaliczyć do udanych. Najpopularniejsze i najbardziej cenione przez odbiorców gatunki miodów – lipowy i rzepakowy – w tym roku wyprodukowane zostały w niewielkiej ilości. Wszystkiemu winna jest pogoda, która nie rozpieszczała ani rolników, ani pszczelarzy już od początku roku.

W tym sezonie miodu mniszkowego było więc sporo, a miodu rzepakowego jest spory deficyt, co już teraz ma odzwierciedlenie w jego cenach.

Jan Napieralski, właściciel pasieki pod Olsztynem

Miodu rzepakowego w tym roku było wyjątkowo mało. Najgorzej było tam, gdzie plantacje rzepaku po zimie wymarzły i trzeba je było od razu na wiosnę zaorać.

– Swoje pasieki zawsze ustawiam w pobliżu pól kwitnącego rzepaku, ale w tym roku z tym był poważny problem – mówi Jan Napieralski, właściciel pasieki pod Olsztynem (woj. warmińsko-mazurskie). – Sporo plantacji rzepaku wymarzło i wiosną rolnicy pola orali i obsiewali ponownie. A pszczoły nie miały swojego ulubionego pożytku. Zamiast rzepaku zbierały nektar z kwitnącego w tym samym czasie mniszka lekarskiego. W tym sezonie miodu mniszkowego było więc sporo, a miodu rzepakowego jest spory deficyt, co już teraz ma odzwierciedlenie w jego cenach.

miodów mniej

Mniejsze zbiory miodów przyczynią się na pewno do wzrostu cen.

Równie kiepsko przedstawia się sytuacja w przypadku miodów lipowych. W czasie, gdy lipa kwitła i nektarowała, pogoda w wielu regionach kraju była niesprzyjająca. Było chłodno i deszczowo, przez co pszczoły nie wylatywały z uli i nie zbierały pożytków. Miodu lipowego jest więc w tym roku też o wiele mniej niż w sezonach ubiegłych.

Nieco lepiej sytuacja przedstawia się w przypadku miodów późnych, jak np. miód wrzosowy. Na przełomie lata i jesieni pogoda zdecydowanie się poprawiła, jest ciepło i sucho, kwiaty wrzosu nektarują, a pszczoły mają bardzo dobry pożytek. Jednakże miód wrzosowy nie jest wśród konsumentów tak popularny, jak lipowy czy rzepakowy. Jego cena jest sporo wyższa, co wiąże się z wymagającymi metodami jego produkcji czy pozyskiwania.

 

Zobacz również:

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 4

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o