Powszechny spis rolny. Jak wyglądają wstępne wyniki badania?

Powszechny Spis Rolny, który został przeprowadzony od 1 września do 30 listopada 2020 r. wskazuje jak przebiegają przemiany sektora rolnego w Polsce. Jego wyniki pokazują kontynuację tendencji zaobserwowanych już w latach 2002-2010. Co dokładnie obejmował spis rolny i jakie uzyskano wyniki?
Powszechny Spis Rolny ma przedstawić stan faktyczny na 1 czerwca 2020, który był termin referencyjnym dla tego badania. Dzięki temu możliwe będzie dokonanie aktualnej oceny sytuacji jaka zachodzi w polskim rolnictwie i analizę zmian jakie w nim zaszły. Rolnictwo jest istotnie powiązane z innymi gałęziami gospodarki. Stąd też dane ze spisu będą również użyte do ogólnej oceny sytuacji społeczno-gospodarczej naszego kraju.
Spis treści
Co obejmował Powszechny Spis Rolny?
Powszechnym Spisem Rolnym objęto zarówno indywidualne gospodarstwa rolne (użytkowane przez osoby fizyczne), jak również gospodarstwa prowadzone przez osoby prawne i jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej. Spis rolny nie dotyczył tych właścicieli gruntów, którzy nie prowadzą działalności rolniczej oraz tych, którzy prowadzą działalność rolniczą na małą skalę (użytkujący poniżej hektara roli).
W spisie rolnym uwzględniany jest stan faktyczny, a nie stan prawny. Zebrane w jego wyniku dane wykorzystuje się m.in. na potrzeby negocjacji z Unią Europejską, w zakresie rodzaju i wielkości dopłat unijnych dla rolnictwa i obszarów wiejskich.
Powszechny Spis Rolny – wstępne wyniki
W świetle wstępnych wyników spisu rolnego 2020, które przedstawiono, liczba gospodarstw rolnych w Polsce wyniosła ogółem 1,317 mln. Jest to spadek o około 12,7 punktów procentowych w porównaniu do ubiegłego spisu, który odbył się w roku 2010. Gospodarstw indywidulanych jest 1,310 mln, co stanowi spadek o 13 punktów procentowych.
Liczba gospodarstw spadła we wszystkich województwach, przy czym najbardziej w woj. śląskim a najmniej w warmińsko-mazurskim.
Spadła również ogólna powierzchnia gruntów użytkowanych w gospodarstwach rolnych. W 2020 r. wyniosła ona 16,399 mln ha i była mniejsza o 0,587 mln ha (o 3,5%) w porównaniu do 2010 r.
Jakie trendy odnotował Powszechny Spis Rolny
To przede wszystkim spadek liczby gospodarstwa rolnych. Temu zjawisku jednocześnie towarzyszy wzrost średniej powierzchni gospodarstwa rolnego o 1,3 ha użytków rolnych, z 9,8 ha w 2010 r. do 11,1 ha w 2020 r. Za ten wzrost odpowiadają głównie gospodarstwa z grupy ponad 20 ha UR. W pozostałych grupach obszarowych wielkość ta nie uległa zmianie.
Uprawy sadownicze na tle innych użytków rolnych
Wyniki jakie zanotował Powszechny Spis Rolny 2020 ukazały, że w użytkowaniu rolnym było ogółem 14,682 mln ha. Z tego w dobrej kulturze pozostawało 14,483 mln ha. Dominującą grupą są grunty rolne pod zasiewami. Zajmowały one 10,742 mln ha i stanowiły 73,2% ogólnej powierzchni użytków rolnych (wzrost w porównaniu do 201 r. o 3,5 punktu procentowego). Drugą grupę stanowiły trwałe użytki zielone, zajmujące 3,19 mln ha (21,7% – bez zmian w stosunku do 2010 r.).

Powszechny spis rolny odnotował spadek liczby gospodarstw rolnych w porównaniu do poprzedniego badania
Obserwowany wzrost powierzchni zasiewów odbywał się głównie kosztem zmniejszenia powierzchni pozostałych użytków rolnych, upraw trwałych, gruntów ugorowanych i pastwisk trwałych.
Na tym tle sady zajmują najmniejszą powierzchnię, wynoszącą 327 tys. ha. To stanowi w przybliżeniu 2% użytków rolnych. W 2010 r. sady stanowiły 367 tys. ha i zajmowały 2,5% użytków rolnych ogółem. Największym udziałem sadów i innych upraw trwałych charakteryzowały się województwa: świętokrzyskie, mazowieckie i lubelskie. Nieco mniejszym łódzkie, podkarpackie, małopolskie i zachodniopomorskie.
Wyniki Spisu Rolnego pokazują że w ogólnej liczbie zabiegów środkami ochrony roślin udział sadów i innych upraw trwałych stanowił 23,4%. Pokazuje to jak wymagające pod tym względem jest sadownictwo. Musi ono mierzyć się ze znacznie większą liczbą chorób i szkodników niż inne rodzaje upraw. Ponadto widoczny jest też wzrost zużycia nawozów mineralnych na hektar powierzchni upraw.
Mimo spadku powierzchni upraw sadowniczych zwiększyła się liczba użytkowanych opryskiwaczy sadowniczych. W porównaniu do 2010 r. jest to wzrost o 1,4%.
Czyżby sadownictwo w odwrocie?
Reasumując, wyniki jakie zanotował Powszechny Spis Rolny wskazują na kierunek zmian w rolnictwie. Wzrasta znaczenie upraw zbóż i innych roślin jednorocznych, a spada powierzchnia sadów. Jednak nie oznacza to schyłku polskiego sadownictwa. Inwestując w coraz lepszy sprzęt i technologie uzyskuje ono znacznie lepsze – ilościowo i jakościowo plony z hektara.
źródło: stat.gov.pl








