Pułapki na ślimaki. Jak je zrobić?

W tym roku ślimaków jest wyjątkowo dużo. Jak zbadać, czy wysiewany rzepak i inne oziminy nie padną łupem tych szkodników?

Wilgotne lato sprzyja ślimakom. W tym roku jest ich wyjątkowo dużo. Jak zbadać, czy wysiewany rzepak i inne oziminy nie padną łupem tych szkodników? Warto stosować pułapki.

W ocenie prof. Jana Kozłowskiego, kierownika Zakładu Zoologii w Instytucie Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu, ocena zagrożenia roślin przez ślimaki jest w tym roku wyjątkowo konieczna i obejmuje ustalenie nasilenia występowania ślimaków i określenie stopnia uszkodzenia roślin.

Dobrze sprawdzają się także liście kapusty lub łopianu, resztki ziemniaków czy marchwi albo otręby.

Obserwacje zagęszczenia ślimaków prowadzi się od zbioru przedplonu do fazy rozwojowej 3–4 liści, a dla celów monitoringu stosuje się pułapki do odłowu ślimaków, które dostarczają danych odnośnie ich liczebności i stopnia aktywności powierzchniowej – mówi profesor Jan Kozłowski. – Pułapki to specjalistyczne folie diagnostyczne, ale także podstawki pod doniczki, płyty pilśniowe, deski, dachówki itp. z przynętami w postaci części świeżych warzyw lub granulek moluskocydów (środków ślimakobójczych), umieszcza się losowo w różnych miejscach plantacji.

Dobrze sprawdzają się także liście kapusty lub łopianu, resztki ziemniaków czy marchwi albo otręby. W ciepłe dni ślimaki chętnie chowają się pod dachówki rozłożone w spokojnym miejscu na polu. Sprawdzają się też podstawki pod doniczki, pod którymi jest zachowana większa wilgoć niż na odkrytym polu.

pułapki na ślimaki

W ciepłe dni ślimaki chętnie chowają się pod dachówki rozłożone w spokojnym miejscu na polu.

W uprawach roślin rolniczych należy zastosować co najmniej 10 pułapek na 1 ha – wyjaśnia profesor. Umieszczenie większej liczby pułapek pozwala na określenie ognisk występowania ślimaków, co w znacznym stopniu ułatwia wyznaczenie miejsc aplikacji moluskocydów. Pułapki sprawdza się 2–3 razy w tygodniu.

Stopień uszkodzenia roślin ustala się na podstawie obserwacji liczby uszkodzonych roślin i procentu ich uszkodzenia.

Stopień uszkodzenia roślin ustala się na podstawie obserwacji liczby uszkodzonych roślin i procentu ich uszkodzenia. Dla zbóż ocenia się uszkodzenia ziarniaków i siewek, a dla pozostałych roślin uszkodzenia siewek i roślin w późniejszych fazach rozwojowych. Na monitorowanej plantacji, w losowo wyznaczonych 10 –15 punktach obserwuje się: 50 ziarniaków zbóż, 20 siewek w fazie liścieni lub 10 roślin w fazie od 1 do 4 liści.

Profesor uprzedza, że ślimaki nie występują w jednakowym zagęszczeniu na całym polu. Więcej jest ich tam, gdzie są zagłębienia, gdzie częściej stoi woda, lub są zacienienia w pobliżu łąk i lasów.

Smakołykiem dla ślimaków jest rzepak w fazie liścieni. Bardzo smakują im także wysiane ziarniaki pszenicy i innych zbóż. Jakie szkody mogą poczynić ślimaki w zbożach i jakie są progi szkodliwości – o tym w poniedziałek.

  1. Sezon na ślimaki: dlaczego jest ich tak dużo?
  2. Sezon na ślimaki: zagrożony rzepak

 

Komentarze

  1. Ewentualnie można też klasycznie, solą!

Horti Tech już za nami

W Kielcach w dniach 18–19 listopada odbyły się, już po raz drugi, targi branży sadowniczej oraz producentów warzyw Horti Tech.

24 listopada 2016

Które zboża są najbardziej narażone na niesprzyjające warunki klimatyczne?

Przy planowaniu uprawy warto wziąć pod uwagę to, jak odporne są poszczególne zboża na warunki krańcowe: mróz i suszę.

1 grudnia 2016

Rośliny po siewie: co im zagraża?

Rośliny po siewie potrzebują odpowiednich warunków atmosferycznych. Co w jakich fazach im zagraża?

1 grudnia 2016