Rzepak: mniej szkodników letnich, więcej jesiennych

Dzięki suszy rośliny są częściej mniej narażone na choroby powodowane przez grzyby. Ale za to pojawia się więcej szkodników. Jakie szkodniki przyciąga susza?
– Musimy pogodzić się z tym, że susza jest u nas coraz powszechniejsza. Niegdyś bywała w miesiącach letnich, teraz – najczęściej jest przez całą wiosnę i lato, a czasem także jesienią – mówi prof. Marek Mrówczyński z Zakładu Entomologii Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu. – Są takie miejsca na Kujawach, gdzie od stycznia do połowy czerwca spadło 15 mm deszczu. To tyle, co nic.
Taką pogodę wykorzystują szkodniki.
Rzepaki poprzedniej zimy przemarzły nie tylko z powodu mrozu. Przemarzły przede wszystkim dlatego, że korzenie rzepaku były uszkodzone przez śmietkę kapuścianą.
– Nie ma chorób grzybowych, ale są choroby wirusowe – wyjaśnia profesor. – Duża plagą wśród szkodników są skoczki, z każdym rokiem rozwija się coraz więcej pokoleń.
To, że zmienia się klimat powoduje, że zmieniają się także szkodniki.
– Obserwujemy, że jest mniej słodyszka w rzepaku – mówi prof. Mrówczyński. – I co z tego, skoro więcej szkodników atakuje rzepak jesienią. Bo jeśli wegetacja trwa do końca grudnia, to do końca grudnia także żerują szkodniki, a jeśli nie szkodniki, to wirusy.
4 jesienne miesiące, od wysiania rzepaku ozimego do zatrzymania wegetacji przez zimowy mróz, to ciągła walka roślin o przetrwanie ze szkodnikami, których kiedyś nie było.
– Nie było pchełek ziemnych, śmietki, takiej ilości mszyc roznoszących wirusy – wylicza prof. Mrówczyński. – Śmietka w kapuście, ale także w rzepaku wytwarza coraz więcej pokoleń i uszkadza korzenie. Rzepaki poprzedniej zimy przemarzły nie tylko z powodu mrozu. Przemarzły przede wszystkim dlatego, że korzenie rzepaku były uszkodzone przez śmietkę kapuścianą. Mróz był tylko dodatkiem.
Jeszcze kilkanaście lat temu śmietka kapuściana miała w roku 2 pokolenia. Teraz jest ich 4, a czasem nawet 5.
Niestety, nie ma w tej chwili skutecznych możliwości, żeby walczyć ze śmietką kapuścianą, bo jedyną realną pomocą w walce przeciwko śmietce były zaprawy nasienne z neonikotynidami. Tych zapraw stosować nie wolno.
Przeczytaj także: Zmiany klimatu sprowadziły nowe szkodniki









