Szkody w uprawach a zasłony przeciwśnieżne

Zasłony przeciwśnieżne to problem rolników sąsiadujących z drogami publicznymi. Ich montaż powoduje bowiem szkody w uprawach. Rodzi się więc pytanie – czy możemy odmówić wejścia na swoje pole zarządcy drogi i czy musimy się godzić na ustawienie takich zasłon?
Właściciele gruntów graniczących z drogami publicznymi często skarżą się na działania zarządców dróg, którzy wjeżdżają na ich pola, niszcząc zasiewy i uprawy. Montaż zasłon przeciwśnieżnych, które w istotny sposób podnoszą bezpieczeństwo na drogach w czasie śnieżnych zim, doprowadza także do dewastacji części pola. Czy należy nam się odszkodowanie za szkody spowodowane w oziminach, a jeśli tak, to kto powinien nam je wypłacić?
Na całej długości, gdzie stała siatka, oziminy zostały poważnie zniszczone. W tym roku nie mam zamiaru się temu bezczynnie przyglądać i będę interweniował.
Rolnicy kontra zarządcy
Zasłony przeciwśnieżne montowane są zwykle na przełomie listopada i grudnia, zaś rozbierane na początku marca, kiedy na polach bywa grząsko. Rolnicy skarżą się, że ich ustawianie doprowadza do znacznych start w zasiewach.
– Jestem właścicielem 5 ha pola graniczącego z drogą publiczną, ponieważ jest to przestrzeń otwarta, bez zalesień, co roku na moim polu pojawia się pomarańczowa siatka rozciągnięta na jakiś 200 m – mówi Władysław Romańczuk z Ruska (woj. dolnośląskie), właściciel 90-hektarowego gospodarstwa rolnego o specjalności produkcja zbożowa. – Kiedyś przymykałem na to oko, bo szkody nie były duże. Jednak w tamtym roku pracownicy komunalni wjechali na moje pole traktorem z przyczepą, żeby wyłożyć paliki, a na wiosnę sytuacja się powtórzyła. Nie zadbano nawet o zasypanie wszystkich dołów po wyciągnięciu kołków. Na całej długości, gdzie stała siatka, oziminy zostały poważnie zniszczone. W tym roku nie mam zamiaru się temu bezczynnie przyglądać i będę interweniował – skarży się rolnik.
Szkody a odszkodowanie

Zasłony przeciwśnieżne montowane są zwykle na przełomie listopada i grudnia, zaś rozbierane na początku marca, kiedy na polach bywa grząsko.
Jednak według prawa właściciele gruntów przylegających do dróg publicznych nie mogą odmówić zarządcy wejścia na swoje pole i ustawienia tam zasłon przeciwśnieżnych.
– Na podstawie artykułu 21 ust. 2 ustawy o drogach publicznych zarządy dróg mają prawo do wstępu na grunty przyległe do dróg publicznych w celu wykonania tam wszelkich czynności, które wiążą się zarówno z utrzymaniem, jak i ochroną dróg, w tym ustawienia na gruntach zasłon przeciwśnieżnych – tłumaczy pan Janusz Matyjaszczyk, prawnik z Wrocławia.
Co jednak kiedy poniesiemy szkody w uprawach?
– Ustawa określa również, iż za ewentualne szkody należy się nam odszkodowanie. Jego zasady określa natomiast ustawa o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 1997 Nr 115 poz. 741). Wysokość takiego odszkodowania ustala zaś starosta, który zasięga w tej kwestii opinii biegłego – wyjaśnia prawnik.
Musimy pamiętać, iż w myśl litery prawa za wszelkie szkody w zasiewach przysługuje nam odszkodowanie, o które warto się starać. Jeżeli natomiast nie zgadzamy się z decyzją dotyczącą jego wysokości, przysługuje nam odwołanie.










Jakie konsekwencje prawne grożą rolnikowi za odmowę udostępnienia pola zarządcy drogi w celu ustawienia siatki przeciwśnieżnej?