Zboże z Ukrainy w polskich portach. Rolnicy domagają się pełnej transparentności

fot. agrofakt.pl/Al

Rolnicy chcą wiedzieć, czy zboże z Ukrainy jadące do polskich portów rzeczywiście opuszcza Polskę. KRIR domaga się więc stałego monitorowania tranzytu zbóż z Ukrainy. Tymczasem MRiRW zapewnia, że transporty są już pod stałym nadzorem KAS.

KRIR idzie jednak krok dalej. Pyta o dalsze losy zboża w portach, skalę eksportu i firmy uczestniczące w całym łańcuchu. MRiRW wyjaśnia, jak kontroluje tranzyt, ale w przedstawionej odpowiedzi nie podaje wszystkich tych informacji.

Reklama

KRIR chce stałego monitorowania zboża z Ukrainy

Krajowa Rada Izb Rolniczych chce większej przejrzystości tranzytu zbóż z Ukrainy. Dlatego 8 września samorząd rolniczy zwrócił się do ministra rolnictwa o stałe monitorowanie zboża kierowanego przez Polskę do portów morskich.

Samorząd rolniczy chce przede wszystkim wiedzieć, czy ziarno docierające do polskich portów faktycznie jest później eksportowane poza Unię Europejską. Pyta również o skalę tego wywozu oraz zasady, na jakich się odbywa.

„Samorząd rolniczy wnosi o przekazanie informacji dotyczących systemu monitorowania transportów ukraińskiego zboża przez terytorium Polski, w szczególności kontroli ich rzeczywistego przeznaczenia oraz potwierdzenia czy zboże kierowane do polskich portów faktycznie jest następnie eksportowane poza granice Unii Europejskiej.”

KRIR chce również wiedzieć, kto czarteruje statki, na które przeładowywane jest ukraińskie zboże, oraz jakie podmioty uczestniczą w transporcie, magazynowaniu, przeładunku i eksporcie tego surowca.

Według samorządu pełna przejrzystość jest potrzebna ze względu na obawy rolników o wpływ napływu zboża z Ukrainy na ceny i możliwości sprzedaży własnych płodów rolnych.

MRiRW odpowiada: tranzyt zbóż z Ukrainy jest monitorowany

Dzień później, 9 września, MRiRW odpowiedziało PZPRZ na pismo dotyczące zabezpieczenia tranzytu.

„Priorytetem jest dążenie do zapewnienia stabilności krajowego rynku rolnego oraz ochrony interesów polskich producentów żywności” – zapewnia MRiRW.

Resort przypomina, że w Polsce nadal obowiązuje krajowy zakaz importu m.in. pszenicy, kukurydzy, nasion rzepaku i słonecznika z Ukrainy. Te produkty mogą jednak przejeżdżać przez Polskę w tranzycie pod dozorem celnym.

Według MRiRW nad transportami czuwa Krajowa Administracja Skarbowa. KAS wykorzystuje system NCTS2, sprawdza dokumenty i przewożony ładunek, a na ciężarówki oraz wagony kolejowe nakłada plomby celne. Elektroniczne plomby współpracują z modułem GPS, dzięki czemu służby mogą śledzić trasę przewozu.

„Taki transport jest stale monitorowany przez KAS, a przewoźnik ma określony czas na pokonanie wyznaczonej trasy przez Polskę. Usunięcie towaru spod dozoru celnego może skutkować odpowiedzialnością karnoskarbową oraz powstaniem długu celnego” – wskazuje resort rolnictwa.

PZPRZ już wcześniej reagował na plany zwiększenia tranzytu ukraińskiego zboża przez polskie porty.

Tranzyt zbóż z Ukrainy

Według MRiRW tranzyt zbóż z Ukrainy przez Polskę jest stale monitorowany przez KAS.

fot. agrofakt.pl/Al

Jak służby pilnują, żeby zboże nie trafiło na polski rynek?

To właśnie ta kwestia najbardziej interesuje producentów zbóż. MRiRW wyjaśnia, że transport produktów objętych zakazem ma zakończyć się w jednym ze wskazanych portów morskich. A mianowicie w Gdańsku, Gdyni, Świnoujściu, Szczecinie lub Kołobrzegu, albo już poza terytorium Polski w celu eksportu do kraju trzeciego.

Służby sprawdzają przy tym dokumenty handlowe i transportowe, kod taryfowy, zgodność ładunku oraz jego wagę. Jeżeli analiza ryzyka wskaże taką potrzebę, mogą również prześwietlić transport urządzeniem RTG.

MRiRW zapewnia, że monitoring GPS pozwala potwierdzić dotarcie transportu do zadeklarowanego miejsca. Resort ocenia, że zastosowane procedury mają zapewnić szczelny tranzyt zbóż i innych produktów z Ukrainy objętych zakazem wwozu na polski rynek.

Zboże dotarło do portu. KRIR pyta, co dzieje się dalej

I tutaj pojawia się najważniejsza różnica między stanowiskiem resortu a pytaniami samorządu rolniczego.

MRiRW szczegółowo opisuje, jak kontrolowany jest tranzyt zbóż z Ukrainy przez terytorium Polski. KRIR chce natomiast wiedzieć również, co dzieje się z ziarnem, gdy transport dotrze już do polskiego portu.

Samorząd pyta, czy zboże faktycznie zostaje załadowane na statki i wyeksportowane poza Unię Europejską. KRIR chce ponadto wiedzieć jaka jest skala tego eksportu, kto czarteruje statki, a także jakie firmy uczestniczą w dalszym łańcuchu logistycznym.

„Pełna transparentność przepływu tego surowca pozwoli ograniczyć istniejące wątpliwości, zwiększyć przejrzystość funkcjonowania rynku oraz ograniczyć możliwość występowania nadużyć związanych z nadmiernym importem zboża na rynek krajowy” – argumentuje KRIR.

W przedstawionej odpowiedzi MRiRW dla PZPRZ nie ma danych odpowiadających na wszystkie te pytania. Resort opisuje przede wszystkim zabezpieczenia tranzytu. Nie podaje jednak informacji dotyczącej m.in. skali wywozu ukraińskiego zboża przez polskie porty ani informacji o podmiotach uczestniczących w dalszym łańcuchu logistycznym.

Czy zboże z Ukrainy może zostać w Polsce?

W przypadku produktów objętych krajowym zakazem importu stanowisko MRiRW jest jasne. Pszenica, kukurydza, nasiona rzepaku i słonecznika oraz wskazane produkty z ich przetwórstwa mogą przejechać przez Polskę, ale nie mogą zostać wprowadzone na polski rynek.

„Zgodnie z ww. rozporządzeniem dozwolony jest jedynie tranzyt tych produktów przez terytorium RP” – podkreśla MRiRW.

Dlatego import i tranzyt to dwie różne rzeczy. Zakaz dotyczy wprowadzenia wskazanych produktów na polski rynek, natomiast ich przewóz tranzytowy jest dozwolony na określonych zasadach.

Źródło: KRIR; MRiRW; PZPRZ

FAQ: Zboże z Ukrainy w polskich portach. Rolnicy domagają się pełnej transparentności

Jakie zasady obowiązują przy tranzycie zboża z Ukrainy przez Polskę?

Tranzyt zboża z Ukrainy przez Polskę odbywa się pod nadzorem celnym, wykorzystując system NCTS2 oraz plomby celne i GPS.

Czy zboże z Ukrainy może być sprzedawane na polskim rynku?

Nie, zboże objęte zakazem importu może przejeżdżać przez Polskę w tranzycie, ale nie może być sprzedawane na polskim rynku.

Kiedy zboże z Ukrainy opuści Polskę?

Zboże musi być eksportowane poza Polskę przez jeden z wyznaczonych portów, takich jak Gdańsk, Gdynia, Świnoujście, Szczecin lub Kołobrzeg.

Dlaczego KRIR domaga się monitorowania tranzytu zboża z Ukrainy?

KRIR chce zapewnić przejrzystość tranzytu i upewnić się, że zboże faktycznie opuszcza Polskę, aby chronić rynek krajowy.

Jakie są środki zabezpieczające przy tranzycie zboża z Ukrainy?

Służby kontrolują dokumenty, plomby celne oraz wykorzystują monitoring GPS i analizy ryzyka, aby uniknąć nadużyć.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
mgr inż. Ewelina Marciniak-Czerniatowicz
Autor artykułu:

Ukończyła Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu na kierunku rolnictwo o specjalności agronomia. Doświadczenie rolnicze zdobywała gospodarstwie rolnym położonym w Gminie Milicz i w Lehr- und Versuchsgut Köllitsch. Pracowała w ARiMR oraz Dolnośląskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego. W agrofakt.pl zajmuje się Ekonomiką i Zarządzaniem Gospodarstwem Rolnym oraz Aktualnościami Rolniczymi. Pasjonuje się projektowaniem i tworzeniem ogródków w szkle - www.facebook.com/ogrodkiwszkle/

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *