Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego: PiS wyjaśnia!

PiS zamierza opóźnić wejście w życie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Decyzję wyjaśnia dla nas Jan Krzysztof Ardanowski.

Nowa ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego przeforsowana przez PSL nie będzie obowiązywać od 1 stycznia. Prawo i Sprawiedliwość zamierza opóźnić wejście w życie nowych przepisów o 4 miesiące. Wszystko po to, aby w tym czasie powstał nowy projekt autorstwa PiS. O zamieszaniu wokół nowej ustawy i szczegółach zmian dotyczących obrotu gruntami rolnymi w Polsce rozmawiamy z posłem PiS Janem Krzysztofem Ardanowskim.

Magdalena Kowalczyk: Ustawa przygotowana przez Ludowców miała wejść w życie 1 stycznia. Dlaczego PiS chce opóźnić termin wejścia w życie nowych przepisów aż o 4 miesiące? Czy taka informacja nie jest, Pana zdaniem, dobrą wiadomością dla developerów, którzy chcą kupić grunty pod inwestycje?              

Z przykrością stwierdzam, że ustawa autorstwa PSL tych wszystkich oczekiwań rolników nie spełniła i była to jedynie kiełbasa wyborcza Ludowców.

Jan Krzysztof Ardanowski, poseł PiS

Jan Krzysztof Ardanowski: Ustawa przygotowana przez PSL, która została przyjęta przed wyborami, nie rozwiązała wielu ważnych kwestii. Ludowcy chcieli w ten sposób pokazać rolnikom, że zajmują się sprawami sprzedaży gruntów w Polsce. Tymczasem projekt autorstwa Prawa i Sprawiedliwości czekał na rozpatrzenie przez Sejm ponad 2 lata. W związku z tym przyjęta przed wyborami ustawa, która ma szereg luk i niejasności interpretacyjnych, musi zostać zmieniona. Dlatego PiS chce pomóc rządowi, przesuwając termin wejścia w życie ustawy z 1 stycznia na 1 maja, i nowelizacja, która teraz jest w Sejmie tylko tego dotyczy. Po co to robimy? Dlatego, że minister rolnictwa zobowiązał się, że w tym czasie przeprowadzi konsultacje społeczne i zgłosi do Sejmu nowy projekt ustawy. My jako posłowie nie komentujemy na razie tego, co ma się w tej nowej ustawie znaleźć. Przyjęliśmy prośbę ministra Krzysztofa Jurgiela, dajemy mu kilka miesięcy na przygotowanie nowego projektu.

W jaki sposób rolnicy skorzystają na zaproponowanych przez PiS zmianach?

ustawa o ustroju rolnym

Projekt ma przede wszystkim zabezpieczyć przed zakupem ziemi przez obcokrajowców.

Projekt ma przede wszystkim zabezpieczyć przed zakupem ziemi przez obcokrajowców. Bo ta ustawa, która miała wejść w życie 1 stycznia, przygotowana przez PSL, tego nie zabezpiecza. Owszem, w jej świetle obcokrajowcy nie mogą bezpośrednio kupować gruntów, ale ze spółkami sprawa już tak nie wygląda. Ten projekt ma także zabezpieczyć przed spekulacją ziemią, kupnem ziemi przez tych, którzy dysponują pieniędzmi i traktują grunty jako lokatę kapitału. Ma również wprowadzić zasadę, że ziemia będzie iść na powiększanie gospodarstw dla rolników. Z przykrością stwierdzam, że ustawa autorstwa PSL tych wszystkich oczekiwań rolników nie spełniła i była to jedynie kiełbasa wyborcza Ludowców.

Tymczasem były minister rolnictwa Marek Sawicki, pytany o projekt przygotowywany przez PiS, odpowiada w podobnym tonie. Twierdzi, że to zaklinanie rzeczywistości i nic nowego, bo większość zapisów, jakie tam są, znajdują się w ustawie autorstwa PSL, która miała wejść w życie z dniem 1 stycznia 2016.

Ten projekt ma także zabezpieczyć przed spekulacją ziemią, kupnem ziemi przez tych, którzy dysponują pieniędzmi i traktują grunty jako lokatę kapitału.

Jan Krzysztof Ardanowski, poseł PiS

A co Marek Sawicki ma powiedzieć? Lata jego rządów skończyły się klęską polskiego rolnictwa. Co z tego zapamiętają polscy rolnicy? Coraz większe problemy, upadek produkcji trzody chlewnej, załamanie rynku mleka, kompromitację państwa przy okazji pomocy dla rolników wynikającej z suszy i obsadzanie stanowisk ludźmi PSL-u we wszystkich możliwych instytucjach odpowiedzialnych za rolnictwo.

Co na temat zaproponowanych przez PiS zmian myślą rolnicy? Czy są już przeprowadzane konsultacje społeczne?

ustawa o obrocie ziemią

Źródło: AgroFoto.pl, erykos_

Te konsultacje w tej chwili trwają. Jest powołany specjalny zespół, który to analizuje. Będziemy na poważnie rozmawiali z rolnikami, izbami rolniczymi, związkami zawodowymi, jak również z dzierżawcami. Ministerstwo rolnictwa zapowiedziało, że kiedy będą przygotowane założenia projektu, to konsultacje będą jeszcze bardziej dokładne i maksymalnie dużo oczekiwań partnerów społecznych zostanie uwzględnionych.

Kiedy nowelizacja autorstwa PiS wejdzie w życie?

Założenia do projektu mają być przygotowane już w styczniu, a projekt ustawy w pierwszym kwartale nowego roku. Chodzi o to, aby zdążyć z procedowaniem projektu przed majem. 1 maja wchodzi bowiem w życie uwolnienie sprzedaży ziemi przez obcokrajowców. Więc musimy się pospieszyć, tak aby zabezpieczyć do tego czasu interesy polskich rolników. Nowelizacja z pewnością wejdzie w życie przed 1 maja 2016.

ustawa o obrocie ziemią

Źródło: AgroFoto.pl, Witek2010

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel zapowiedział też zamrożenie na 5 lat sprzedaży ok. 1,4 mln ha państwowej ziemi. Skąd taki pomysł?

Uważamy, że nie ma żadnego powodu, żeby likwidować państwowy zasób ziemi. Tych gruntów i tak już z dawnych PGR-ów rozdysponowano większość. Wydaje się, że przy obecnym rozchwianiu rynku, niestabilnych dochodach rolników i przekonaniu, że często trzeba się zadłużyć (ponad miarę i możliwości gospodarstwa), żeby kupić ziemię, proces wstrzymania sprzedaży jest jak najbardziej logiczny. To jest działanie, które ma doprowadzić do ustabilizowania i uspokojenia rynku sprzedaży ziemią. Po to, żeby nie było sytuacji, jak w tej chwili, że są skargi, zażalenia, donosy, podejrzenia o ustawianie przetargów. Oczekujemy też, że w tym czasie dochody rolników wzrosną. Potem kolejny rząd zadecyduje, czy uwolnić sprzedaż, czy grunty państwowe powinny trafiać do rolników, czy w dalszym ciągu utrzymywać zasób państwowy. Oczywiście, nie będzie się to wiązało z całkowitym zablokowaniem użytkowania gruntów państwowych, bo na cele komunalne czy cele użyteczności publicznej ta ziemia będzie przekazywana.

Komentarze

  1. Dlaczego ziemia ma isc na powiekszenie gospodarsw
    Czy 3 gospodarstwa 10 hektarowe wyprodukuja mniej niz jedno 30 hektarowe
    Otoz te 3 wyprodukuja wiecej i lepszej zywnosci pod warunkiem ze beda mialy ja gdzie sprzedac. To ograniczenie naplywu smieciowego jedzenia z zagranicy powinno byc zadaniem ministerstwa rolnictwa a nie rzadzenie rolnikom jakie maja miec gospodarstwa
    Sa male specjalistyczne dzialy produkcji rolnej ktore nie potrzebuja duzo ziemi a zarabiaja lepiej od duzych
    Dlaczego cala rodzina na wsi ma sie utrzymywac z rolnictwa
    To jest tak jakby cala rodzina gornicza miala pracowac w kopalni
    Mowi sie ze male gospodarstwa sa mniej konkurencyjne od duzych
    Gdyby tak bylo to niepotrzebna bylaby ta ustawa
    Ziemia w naturalny sposob przeplynelaby w rece tych duzych rolnikow
    Prawda jest taka ze unia wszystko zrobila zeby zniszczyc drobne rolnictwo bo mieli dobra jakosc produktow i wlasnie stanowili konkurencje dla zachodu
    Caly swiat odchodzi od duzych gospodarstw a my tworzymy sztuczne mechanizmy zeby gospodarstwa powiekszac
    Dlaczego sprzedaz miesa mleka i jajek na targach wiejskich jest nielegalna
    Ze warunki higieniczne gorsze? Przyjrzyjcie sie tym produktom z zachodu
    Jakie oni maja warunki higieniczne
    Zachodnia zywnosc jest stara sztucznie pedzona po prostu swinstwo
    Dlaczego czlowiek z miasta ma nie kupic kawalka ziemi na wsi?
    Pomijajac fakt ze tez ma prawo do wejscia do zawodu rolnika to jeszcze jest duzym wsparciem dla drobnych rolnikow
    Kupuje ich produkty i daje im prace
    Otoz powiem wam dlaczego. dlatego ze duze gospodarstwo nic nie musi wytwarzac bo wlasciciel zyje z doplat
    A to jest z kolei w interesie wielkich zachodnich firm sprowadzajacych do polski smieciowe jedzenie
    Ale ten proceder sie skonczy wraz z likwidacja doplat wtedy okaze sie kto lepiej i wiecej produkuje ten duzy czy ten maly. Ceny ziemi spadna w calej europie bo ci wlasciciele duzych gospodarstw beda sie wyprzedawac
    Z cala pewnoscia tak bedzie bo ceny ziemi podskoczyly znacznie po wprowadzeniu doplat
    Ale dopoki to sie nie stanie nalezy nie przeszkadzac drobnym ronikom oraz tym ktorzy chca dopiero zajac sie praca na roli
    Ustawa propagandowo miala byc przeciwko cudzoziemcom a tak naprawde ograbia polakow z ich własności
    Zamiast pomoc szkodzi

  2. Ziemia w celach lokowania pieniedzy byla kupowana kiedy hektar kosztowal 5 do 20 tys za ha i te 300 hektarowe gosp wtedy powstaly
    Teraz nikt o tym nie mysli o zadnej spekulacji ziemia
    To na co jest jeszcze popyt to 30 arowe dzialki z mozliwoscia przekwalifikowania
    Ciekawym zjawiskiem ze kiedy nie bylo doplat to zaden rolnik nie kupowal
    Ziemi tylko kazdy chcial sprzedac
    Czy te 700 zl rocznie do hektara nagle postawilo rolnictwo na nogi?
    Teraz wprowadza sie ustawe ktora ma na celu spowrotem obnizenie ceny
    Ziemi poprzez ograniczenie kregu nabywcow do rolnikow indywidualnych
    Czy to posuniecie postawi polskie rolnictwo na nogi?
    Napewno nie . zeby pomoc rolnikom trzeba wprowadzic reformy ktore
    Opisalam wczesniej.przepraszam zle sie wyrazilam nie pomoc ronikom ale przestac przeszkadzac
    Juz wlasnosc 150 ha zapewnia dostatnie zycie z samych doplat bez koniecznosci pracy na roli
    Tylko mniejsze gospodarstwa jeszcze produkuja ale ich wlasciciele bija sie o ziemie zeby miec te 150 ha i nie musiec pracowac
    Dowodem na to jest fakt ze rolnicy kupuja nawet piachy ziemie 5 i 6 klasy
    Ktora nie moze byc uprawiana. Ziemia ta byla kupowana przez deweloperow pod budownictwo.
    Haslo ziemia dla rolnikow nie tylko nie spowoduje wzrostu produkcji rolnej ale ja moze powaznie zmniejszyc
    To ludzie z miasta kupuja od rolnikow zywnosc bo jest zdrowa
    To miastowi daja prace miejscowym ludziom ratujac ich od nedzy w jaka
    Wpedzila ich polityka rolna porzednich rzadow
    Dzielenie spoleczenstwa na rolnikow i miastowych sklocanie ich jest zle
    I wcale rolnikom nie pomoze przetrwac. Pan minister jezdzi za granice
    Zeby otworzyc nowe rynki zbytu dla naszych plodow rolnych
    Bardzo dobrze ale my tez chcemy miec zdrowa zywnosc pochodzaca z malych polskich gospodarstw.
    Nalezy zostawic rolnikow w spokoju niech sprzedaja te nieuzytki ludziom z miast za przyzwoite pieniadze
    Zaden produkujacy rolnik nie sprzeda ziemi 3 klasy
    Zaden miastowy tez nie chce jej kupic bo nie wolno sie na niej budowac a pozatym jest malo atrakcyjna wypoczynkowo
    Okolice gdzie nie ma lasow i rzeki to sa pustkowia i nikt z miasta ich nie kupuje.
    Powie ktos my te nieuzytki przekwalifikujemy a potem sprzedamy
    Jest to nastepna pulapka w jaka sie wpedza rolnikow
    Przekwalifikowanie jest to proces zmudny dlugotrwaly i kosztowny
    Zadnego rolnika nie stac na urbaniste geodete na 23% vat po spredazy dzialki budowlanej. Dochodzi jeszcze 19% dochodowego i 35% oplaty adjacenckiej.
    Czy chcemy zeby tak jak za PRL krolowaly umowy sprzedazy na kolanie
    Lub inne przekrety?
    Ziemie moze przekwalifikowac tylko inwestor budowlany ale musi ja wczesniej kupic
    Tylko inwestor wie co chce na tej ziemi wybudowac
    Nikt inny tylko inwestor zaplaci te wszystkie oplaty bo go na to stac
    Odbije sobie te koszty po sprzedazy domow
    W kampanii wyborczej pis obiecalo wprowadzic ograniczenia dla gruntow
    Powyzej 1 ha
    Nie rozwiazuje to problemu budownictwa na wsi calkowicie ale stanowi krok w dobrym kierunku
    Pozdrawiam sikora izabela 691244932
    Ps.na dniach na stronie min rolnictwa ukaze sie nowy projekt pis ustawy
    O ksztaltowaniu ustroju rolnego
    Bedzie kazdy mogl zglosic tam swoje uwagi do tego projektu zanim zostanie zatwierdzony

  3. Zastanawiam sie po co rolnikom ziemia 5 i 6 klasy
    Teraz sa z niej doplaty ale wlasnie teraz cena jest jej najwyzsza
    Po wprowadzeniu ustawy ograniczajacej obrot cena jej bardzo spadnie
    Zadne doplaty nie zrekompensuja tego spadku
    Jak sie skoncza doplaty spadnie jeszcze bardziej bo zaden rolnik tego nie kupi a przeciez ziemia ma byc tylko dla rolnikow
    Przed doplatami hektar kupowalo sie za 3 tys zl
    Turystyka rozwija sie tylko na terenach nielicznych wojtowie dwoja sie i troja zeby sciagnac turystow
    Nieuzytki na odludziach gdzie diabel mowi dobranoc sa warte 0 za hektar
    Pan minister mowi cos o zakladaniu nowych wsi
    Tam gdzie jest ziemia dobra wsie tworza sie w sposob naturalny nie trzeba ich zakladac media dociaga sie juz do istniejacych budynkow nie wczesniej
    Chyba ze pan minister mial na mysli tworzenie na tych nieuzytkach centrów turystycznych
    Skad jednak wezmie miejscowych
    To nie turcja gdzie caly rok jest cieplo i ludzie zyja z turystyki wylacznie
    U nas musi byc to pomieszane rolnik i miastowy razem zyjacy w symbiozie o ktorej pisalam juz wczesniej
    Zaden mieszczuch nie osiedli sie tam gdzie nie ma miejscowych rolnikow
    Zaden sklep nie utrzyma sie tam gdzie nie ma miejscowych ronikow

  4. Mysle jednak ze panu ministrowi chodzilo o stworzenie wsi dla ludzi pzbawionych ziemi i pracujacych w wielkich prywatnych latyfundiach.
    Cos w rodzaju pegeerow tylko prowadzonych przez wlasciciela
    Pomysl moze niezly ale do tego trzeba postawic na nogi rolnictwo
    Zrobic to najpierw a nie potem
    Jak sie rolnictwo zrobi dochodowe to ci sami robotnicy wiejscy zapragna pracowac na swoim
    Roznymi sposobami beda chcieli ta ziemie odzyskac byc moze nawet na drodze rewolucji
    Wszystko to juz bylo historia lubi sie powtarzac
    Najlepiej zostawic ludzi w spokoju niczego im nie zakazywac ani nie nakazywac bo to zawsze konczy sie tragicznie i to dla wszystkich
    I dla biednych i dla bogatych
    Przed wojna rzad martwil sie o kniunkture na swiecie
    Prezes banku zbozowego nikodem dyzma skupowal i magazynowal zboze
    Nie slyszalam zeby rzad dyktowal ludziom kto moze kupic ziemie a kto nie moze
    Polska byla bogatsza niz niemcy szybko sie rozwijala
    Moze trzeba wrocic pamiecia do tamtych czasow i skorzystac z tych doswiadczen zamiast wprowadzac rozwiazania z czasow rzadow bieruta
    Ktore nie przyniosly korzysci ani biednym ani bogatym

Borówki i maszyny Kubota: doskonałe połączenie!

Opowieść o Jerzym Wilczewskim, który odniósł sukces, stawiając na borówki oraz pomarańczowe maszyny Kubota!

3 grudnia 2016

VAT w rolnictwie: zasady rozliczania podatku dochodowego przez rolników

Którzy rolnicy powinni płacić podatek VAT na zasadach ogólnych? O czym muszą pamiętać przy prowadzeniu ksiąg rachunkowych?

8 grudnia 2016

Intermag inwestuje w badania i rozwój

Rok 2016 to dla firmy Intermag rok inwestycji: firma uruchomiła komorę fitotronową, tunel agrodynamiczny oraz wprowadza nowe biopreparaty.

9 grudnia 2016