Współpraca polsko-indyjska omawiana na spotkaniu dygnitarzy

Download PDF

Współpraca polsko-indyjska w dziedzinie rolnictwa była jednym z głównych tematów spotkania polityków obu państw. Indie zachęcają nasze państwo do udziału w targach w swoim kraju.

Współpraca polsko-indyjska w rolnictwie

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi informuje, że podsekretarz stanu Ryszard Zarudzki spotkał się z ministrem stanu Ministerstwa Przetwórstwa Spożywczego Indii – Sadhvi Niranjan Jyoti. Dygnitarze rozmawiali m.in. o współpracy w obszarze rolnictwa pomiędzy oboma krajami.

Indyjska minister podkreślała uznanie swojego kraju dla silnej pozycji naszego rolnictwa nie tylko w Europie, ale i na świecie. Przedstawiciele Polski zwracali uwagę na kwestie dostępu rodzimych produktów rolniczych do ogromnego rynku indyjskiego. Warto wspomnieć, że w listopadzie tego roku w tym dużym azjatyckim państwie odbędą się targi World Food India. Impreza odbędzie się w sercu kraju – w Nowym Delhi. Indyjska minister zapraszała nasz kraj do udziału w tym ważnym wydarzeniu dla tamtejszego rynku rolnego.

Rolnictwo Indii – rozdrobnione i niskotowarowe

Rolnictwo w Indiach jest rozdrobnione i niskotowarowe. Istotną rolę odgrywają uprawy ryżu, kukurydzy, jęczmienia, prosa i sorga

Rynek indyjski to ogromne możliwości zbytu. Kraj ten zamieszkiwany jest przez ponad 1,3 mld osób i pod względem ludności ustępuje jedynie Chinom. W indyjskim rolnictwie bardzo ważne miejsce zajmuje ryż. Istotną rolę odgrywają w rolnictwie tego kraju także takie uprawy jak groch, fasola czy soczewica. Istotne miejsce w strukturze upraw Indii zajmują także kukurydza, jęczmień, proso oraz sorgo. Rolnictwo w Indiach cechuje się bardzo wysokim stopniem rozdrobnienia i jest niskotowarowe. Zaledwie kilka procent gospodarstw w Indiach posiada areał większy niż 10 ha. Niewielkie jest w tym kraju znaczenie hodowli. Mimo że pogłowie bydła jest w Indiach bardzo wysokie i należy do najwyższych na świecie, to ze względu na braki w gospodarce paszowej oraz kwestie kulturowe i religijne produktywność w tej dziedzinie jest niezwykle niska.

Rynki azjatyckie – głównie ze względu na ich wielkość – mogą być atrakcyjnymi miejscami zbytu. Pamiętajmy jednak, że ze względu na fakt, że wiele z nich to kraje rozwijające się ludność wielu państw największego kontynentu na świecie nie należy do zbyt zamożnych. Wyjątkiem są oczwyiśście gospodarki Japonii, Korei Południowej czy silnych w ostatnich latach Chin – tu jednak współpraca wyglądać może zupełnie inaczej niż w przypadku Indii.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o