Zabieg na opadanie płatka rzepaku – już czas! [WIDEO]

Zabieg na opadanie płatka rzepaku to ostatni z zabiegów fungicydowych w tej uprawie. Dowiedz się dlaczego mimo trudnych warunków nie warto go pomijać! 

Zabieg na opadanie płatka w rzepaku ma za zadanie ochronić rośliny przed groźnymi chorobami. Źle przeprowadzona ochrona lub jej brak, w tym czasie może przyczynić się do spadku plonu oraz jego jakości. Dowiedz się od praktyków dlaczego nie warto z niego rezygnować!

Więcej w materiale wideo:

Rośliny nie miały lekko

Rzepak jest rośliną bardzo wymagającą w uprawie. Rolnicy uważnie sprawdzają stan plantacji od początku siewu latem. Jesienią bardzo ważna była ochrona insektycydowa plantacji. – Jesienią mieliśmy bardzo duży problem ze szkodnikami, rzepaki u nas w regionie wyglądają bardzo różnie, mamy plantacje takie które na wiosnę wyglądały świetnie rokowały na wysoki plon, były słabsze, były też takie które wymagały przesiania – mówiła pani Marta Posyniak. Rośliny na plantacjach, gdzie przeprowadzono właściwą ochronę przezimowały w dobrej kondycji. Niektóre jednak ucierpiały w wyniku kwietniowych przymrozków. – Niestety wystąpiły u nas przymrozki, trwały kilka dni, zaobserwowaliśmy efekt więdnięcia roślin, który z czasem przeminął. Niestety czwartej nocy, przymrozki zeszły poniżej 5 0C stopni i wystąpiły pęknięcia roślin – dodała. 

Problemem jednak stawała się coraz bardziej dotkliwa susza. – Susza dotknęła nas mocno, bardzo długo nie padało, ziemia była mocno spękana. Wegetacja tak naprawę stanęła rośliny przestały rosnąć, zaczęły od dołu zrzucać starsze liście, broniąc się po prostu, na pewno wpłynie to na plon – mówiła specjalistka.

Zabieg na opadanie płatka rzepaku

zabieg na opadanie płatka rzepaku - faza kwitnienia

fot. Mariusz Drożdż

Zabieg na opadania płatka w rzepaku będzie konieczny w najbliższym czasie

Rzepak wcześnie wszedł w fazę kwitnienia. Z powodu suszy wielu zastanawiało się kiedy wykonać zabieg na opadanie płatka. Zabieg na pewno zostanie wykonany. Myślę, że nie jesteśmy w stanie zaryzykować następnych spadków plonu, przez choroby grzybowe. Tutaj zostanie ten zabieg wykonany lada chwila, tak naprawdę jak tylko będzie się dało wjechać w pole ponieważ aktualnie jesteśmy po większym deszczu.

Zabieg zostanie wykonany preparatem Pictor 400 SC. Uważam, że jest to jeden z najlepszych produktów na rynku, zwiera dwie substancje – boskalid i dimoksystrobinę, produkt działa zarówno interwencyjnie jak i zapobiegawczo, stosujemy go wiele lat, jestem z niego bardzo zadowolona. Zabieg wykonujemy do 7 dni od opadania pierwszych płatków – dodała. 

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Zabieg T2 w pszenicy już niebawem! [WIDEO]

Dobrze zabezpieczony liść flagowy pszenicy to pewny i wysoki plon. Sprawdź na jaki fungicyd postawić, aby zabieg w tej fazie był skuteczny!

13 maja 2019

Rzepak kwitnie

Niedobór wody na niektórych plantacjach sprawił, że rzepak zatrzymał się w rozwoju. Uważać musimy też na słodyszka.

6 maja 2019

Mączniak w zbożach już jest! Zwalcz go zawczasu!

Mączniak prawdziwy mimo suchej pogody pojawił się w łanach zbóż. Sprawdź jak z nim walczyć, wykonując zabieg T2!

9 maja 2019