Rzepak: gdzie już pora na zabiegi na opadający płatek?

Download PDF

Fala zimnego powietrza za chwilę odpłynie. Czy i gdzie warto się szykować do zabiegów na opadający płatek w rzepaku?

Choć zimno jest jeszcze w całej Polsce, to od jutra pogoda ma się zmienić.

Kilka chłodnych dni przyhamowało choroby i szkodniki mówi Grzegorz Baier, doradca rolniczy z Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu. Niemniej jednak za chwilę ma się zrobić ciepło, więc szkodniki i choroby grzybowe wrócą na plantacje. Na ile będą intensywne? to zależy nie tylko od temperatury ale i wilgotności. Deszcz w Wielkopolsce pada nierówno. Najczęściej są to lokalne opady, albo opady burzowe, nawalne, które szybko spływają nie nawadniając gleby.

Na poletkach doświadczalnych w Sielinku taki zabieg prawdopodobnie będzie robiony w tym tygodniu, oczywiście jak się ociepli i wiatr ustanie.

Grzegorz Baier, doradca rolniczy z Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu

Jednak po ciepłych 10 dniach maja, w południowej Wielkopolsce rzepaki zaczynają przekwitać. Czy to już czas na to, by myśleć o zabiegach na opadający płatek?

– Na poletkach doświadczalnych w Sielinku taki zabieg prawdopodobnie będzie robiony w tym tygodniu, oczywiście jak się ociepli i wiatr ustanie wyjaśnia doradca.

Zabieg środkami ochrony roślin, wykonywany w czasie, gdy opadają pierwsze płatki z kwiatów pędu głównego, ma na celu zwalczenie zgnilizny twardzikowej, czerni krzyżowych i szarej pleśni. Użycie fungicydu do zabiegu to przede wszystkim ochrona przed zgnilizną twardzikową i czernią krzyżowych.

Wskazaniem do wykonania zabiegu jest pojawienie się w uprawie pierwszych oznak porażenia zgnilizną twardzikową.

Wskazaniem do wykonania zabiegu jest pojawienie się w uprawie pierwszych oznak porażenia zgnilizną twardzikową. Gdy więc się ociepli sprawdźmy uprawy!

Do zabiegu na płatka przygotowywać się mogą rolnicy z południowozachodniej części Polski. W Polsce wschodniej jeszcze przyjdzie na nie czas.

U nas jest właśnie pełnia kwitnienia rzepaków mówi Benedykt Lipiński, doradca ds. roślin oleistych Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. Nie przejmujemy się zbytnio tym ochłodzeniem, bo zaraz powinno minąć i będzie dobra pora na powolne zawiązywanie łuszczyn. Na opryski na płatka u nas jeszcze przyjdzie czas.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o