Zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków bez chloroprofamu

Download PDF

Nie tak dawno weszły w życie regulacje prawne, które całkowicie zakazują stosowania chloroprofamu jako środka ochrony roślin. Jak zatem zapobiegać kiełkowaniu ziemniaków?

Do niedawna chloroprofam był powszechnie stosowany w rolnictwie jako herbicyd, m.in. umożliwiał zapobieganie kiełkowania ziemniaków. Do niedawna, ponieważ Komisja Europejska wycofała ten związek chemiczny z listy dozwolonych substancji czynnych w styczniu tego roku. W myśl Rozporządzenia Wykonawczego Komisji UE 2019/989 z dnia 17 czerwca 2019 r. „Państwa członkowskie cofają zezwolenia na środki ochrony roślin zawierające chloroprofam jako substancję czynną najpóźniej do dnia 8 stycznia 2020 r.”. Takie zmiany mogą stwarzać nie lada problem dla rolników, którzy muszą skutecznie uchronić zbiory przed kiełkowaniem w inny sposób niż do tej pory. Warto przy tym dodać, że w Polsce jest zarejestrowanych 19 preparatów zawierających chloroprofam.

Zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków

Po pierwsze rolnicy tłumaczą, że bulwy ziemniaka, w których doszło do kiełkowania nie nadają się do sprzedaży. Natomiast wprowadzone ograniczania wymuszają przeorganizowanie dotychczasowych praktyk. I do tego nie mają oni na to zbyt wiele czasu.

Przechowywanie ziemniaków

Wiadomo, że wykopane ziemniaki muszą być jak najszybciej schłodzone. Przypomnijmy – optymalne warunki do przechowywania zbiorów to stała temperatura, nieprzekraczająca 7°C i odcięcie dostępu promieni słonecznych, które stymulują kiełkowanie bulw. Ziemniaki „nie lubią” bowiem zmiennej temperatury, natomiast wzrost, nawet krótkotrwały, może spowodować ich kiełkowanie.

Do tej pory zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków polegało na natrysku preparatem z chloroprofamem na taśmie transportowej lub na jednorazowym gazowaniu na pryzmie. Było to wystarczające, aby uchronić zbiory przed kiełkowaniem i do tego ekonomiczne. Tak zabezpieczone ziemniaki mogły być przechowywane w halach pod blachą trapezową.

Zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków bez chloroprofamu

Aby zachować stałą, niską temperaturę, pomieszczenia do przechowywania ziemniaków będą musiały mieć zainstalowane urządzenia klimatyzacyjne bądź agregaty chłodzące. W innym przypadku ziemniaki mogą być narażone na wspomniane skoki temperatur, typowe dla sezonu wiosennego. Ponadto z roku na rok coraz wcześniej robi się ciepło, więc aspekt zmiany klimatu również ma niebagatelne znaczenie dla jakości przechowywania zbiorów.

zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków bez chloroprofamu

Jak zatem zapobiegać kiełkowaniu ziemniaków bez użycia chloroprofamu?

fot. Adobe Stock

Przechowywanie ziemniaków bez chloroporfamu

Jest jeszcze jeden aspekt, a mianowicie, co z tymi rolnikami, których magazyny są otynkowane wewnętrznie lub zaizolowane pianką natryskową? Przecież takie ściany zdążyły wchłonąć, używany do niedawna, wycofany już herbicyd. Może to sprzyjać jego wtórnej emisji. Co więcej, w punktach skupu przeprowadza się kontrolę pod kątem zawartości chloroprofamu w ziemniakach. Warto tu podkreślić, że nawet śladowe jego ilości w bulwach wykluczają dopuszczenie do obrotu. Czy oznacza to konieczność remontu hal magazynowych?

Jak możesz zapobiegać kiełkowaniu ziemniaków?

Oczywiście można wprowadzić bardziej skomplikowane metody jak budowa nowego magazynu. Można skorzystać też z usług firm, które się trudnią czyszczeniem i odkażaniem pomieszczeń. Jednak w opinii rolników, taka metoda nie jest do końca skuteczna. Można zastosować również substytuty jak środek typu 1,4SIGHT. Niemniej, w zależności od temperatury, oprysk trzeba wykonać parokrotnie, co znacząco podnosi koszt zapobiegania kiełkowaniu. Szacuje się bowiem, że jest to koszt rzędu ponad 40 zł/t, w porównaniu do kosztu zabiegu z wycofanym chloroprofamem, tj. zaledwie 9 zł/t. Różnica jest zdecydowanie „powalająca”, a łączny szacowany koszt pełnej obsługi średniej wielkości przechowalni to min. 80 tys. zł w ciągu sezonu.

Obostrzenia nie oznaczają jednak, że sytuacja jest bez wyjścia, gdyż jest co najmniej kilka rozwiązań, jak bez ograniczeń zapobiegać kiełkowaniu ziemniaków. Przede wszystkim nie trzeba budować nowego magazynu, tylko można zmodernizować istniejący budynek. W porównaniu z przedstawionym szacowanym kosztem pełnej obsługi średniej wielkości przechowalni, jednorazowe docieplenie dachu w postaci podsufitki Thermano Agro Alu, dla magazynu o tych samych parametrach, został wyceniony na 30 tys. zł, czyli 50 tys.zł mniej, a dodatkowo jest to jednorazowy wydatek na wiele lat i sezonów przechowalniczych.

zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków

Montaż podsufitki z płyty Thermano Agro Alu

fot. Balex Metal

Zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków od wewnątrz

W większości przypadków budynki do przechowywania ziemniaków są murowanymi magazynami ze stalową konstrukcją dachową i blachą trapezową. Eksperci podpowiadają, że jednym ze sposobów, przy którym można pozostawić na dachu blachę trapezową, jest montaż właściwej podsufitki z płyt termoizolacyjnych z rdzeniem z poliuretanu – Thermano Agro Alu lub Thermano Agro Fiberglass. Warto tu wspomnieć, że są one proste w montażu. Szybkie montowanie jest możliwe dzięki sztywności i wielkości płyt. Materiał, z którego są wykonane, jest odporny na kwasy, amoniaki oraz inne związki organiczne. Co równie ważne pod kątem przechowywania ziemniaków, płyty stanowią dobrą barierę dla zwierząt, w tym owadów. Zarówno Thermano Agro Alu, jak i Fiberglass są bardzo łatwo zmywalne, a także odporne na uszkodzenia mechaniczne.

zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków sposoby

Thermano Agro Fiberglass – czyszczenie myjką wysokociśnieniową

fot. Balex Metal

Którą płytę na podsufitkę wybrać?

Różnice pomiędzy tymi dwiema płytami polegają na wyjątkowej wytrzymałości oraz termoizolacji. Płyta Thermano Agro Fiberglass ma twardą okładzinę wykonaną z żywicy z włóknem szklanym. Dzięki temu może być czyszczona pod bardzo wysokim ciśnieniem. Z kolei płyta Thermano Agro Alu ma większą stabilność termiczną, współczynnik przewodzenia ciepła to lambda na poziomie 0,023 W/mK. Eksperci podpowiadają, aby również ocieplić ściany od wewnątrz, podobnie przy użyciu Thermano Agro Fiberglass, Thermano Agro Alu lub płytą Ścienna PIR Light. To istotne ze względu na przesiąkanie do wewnętrznych ścian wycofanego chloroprofamu. Dodatkowo budynek będzie bardziej stabilny termicznie.

Zatrzymując się przy izolacji ścian, można tego dokonać za pomocą jednego z kilku rodzajów płyt. Jedną z godnych uwagi propozycją jest lekka płyta ścienna PIR Light, z rdzeniem wykonanym z twardej pianki poliuretanowej w okładzinie stalowej powlekanej. Ten rodzaj płyty utrzymuje stabilność termiczną pomimo tego, że panele są cieńsze. Ponadto płyty mają zamek labiryntowy, dzięki czemu jest zachowana szczelność i ciągłość termoizolacji budynku.

magazyn do przechowywania ziemniaków

Płyty warstwowe ścienne i dachowe Balex Metal do budowy magazynów na płody rolne

fot. Balex Metal

Zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków od zewnątrz

Kolejnym rozwiązaniem w celu modernizacji magazynu jest nowe zadaszenie i docieplenie ściany od zewnątrz. Zamiast blachy trapezowej można zastosować szybką w montażu płytę dachową PIR Alu lub PIR Fiberglass. Pierwszą propozycję można wykorzystać również jako tzw. płyty „połówkowe”, do montażu na ściany murowane od zewnątrz. Umożliwi to utrzymanie dotychczasowej kubatury magazynu. Druga z wymienionych płyt dachowych – PIR Fiberglass – z zewnątrz jest zbudowana z okładziny stalowej w formie blachy trapezowej, a od wewnątrz ma powłokę z żywicy poliestrowej zbrojonej włóknem szklanym.

Nowe zadaszenie i docieplenie magazynu na ziemniaki

Podobnie jak w przypadku płyty Thermano Agro Fiberglass, PIR Fiberglass jest odporna na związki organiczne, ponadto można taką powierzchnię myć pod wysokim ciśnieniem wody. Jednak pod względem termoizolacyjnym (na poziomie 0,026-0,028 W/mK) ma ona przewagę nad płytą Thermano Agro Fiberglass. Dzięki swoim właściwościom jest jedną z bardziej praktycznych i ekonomicznych propozycji w budownictwie rolniczym. Z kolei płyta ścienna PIR Standard, z powłoką antykorozyjną, umożliwia utrzymanie dotychczasowej kubatury budynku. Niezależnie od warunków pogodowych, wykorzystanie tej płyty pozwoli uzyskać efekt „termosu”.

Modernizacja budynku rolnego

Niewznowienie rejestracji chloroprofamu nie musi być problemem dla rolników przechowujących zbiory ziemniaków. Jak widać, bezpieczne zapobieganie kiełkowaniu ziemniaków może odbywać się poprzez szybką i ekonomiczną modernizację istniejącego magazynu. Uchroni to przed stratami i ewentualnym przenikaniem zakazanej, stosowanej uprzednio substancji do zabezpieczenia zbiorów.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 7

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Z forum

Powiązany temat:

Kiełkujące ziemniaki podczas przechowywania
kobubuzabazu
Tak! Już wyjeżdżam w pole!
zobacz więcej »
mszk8
Heh noo to  jedziesz:D
zobacz więcej »
kobubuzabazu
Witam Panowie i Panie. Mam mały problem jak wiadomo zima jest bardzo ciepła i mam problem z kielkowananiem ziemniaka. Jak temu zapobiec? Dodam że ziemniaki składowane w piwni...
zobacz więcej »
...
Zobacz pozostałe wpisy

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o